Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Ślepusy tylko chyba nie!!!;)
  2. No oby, ale coś kiepsko to widzę...Niestety nic innego nam nie pozostaje.
  3. Śliczne pysio, dziękujemy:) Oczko jeszcze straszy...
  4. He, he, Izuś to jest zabawne:)
  5. Ale jak zmusić???? kochany, kupił psu obróżkę, założył, ale już nie doczytał, że należy ją rozciągnąć, żeby pracowała, kleszczochy, pchły wybijała, efekt....opłakany i swędzący dla psa. Ela prosiła, tłumaczyła, że kości to nie pożywienie główne dla psa, efekt, schudł, kości nadal dostaje...
  6. Rybia klika działa;) A może zwyczajnie troska o bezbronnego w potrzebie:) przecież to jest takie oczywiste, zerduszko też w tym duchu. DS bez sensu, ale szkoda psa ciągać tu i tam, czyli trzeba dbać na miejscu, ale kto ma dbać???? Dlatego mamy problem, a największy ma pies. Dlatego trzeba myśleć przed, nie po! W wielu kwestiach;)
  7. Hi, Izuś, gadam jak Ty:)
  8. Bardzo słusznie, tylko zobacz zerduszko, że nie damy wreszcie rady. Ela dojeżdża z Krakowa do psiaka, zimą może nie dać rady zwyczajnie. A swoja drogą to ja już wstydzę się prosić, ile można! Czy to Ona się tak potwornie pomyliła???
  9. Oj coś Ci się ataK pomieszało wszystko, posty najmniejszy problem. W jednym się zgadzam dyskusja jałowa, bo tu nie ma o czym dyskutować, DS jest do bani, pies nie ma zapewnionej opieki weterynaryjnej, jadł do tej pory kości, schudł i był zapchlony. Gdyby nie Ela nic byśmy nie wiedzieli, tylko cieszyli się cały czas, że Pan kocha Szorstka. Ta miłość może nie pomóc psu podczas wędrówki przy ruchliwej ulicy, chorobie. Tu nie tylko o miłość chodziło, ale też i o opiekę i bezpieczeństwo. Taki dobry DS, że trzeba prosić Elę o dozór, jeżdżenie, wydawanie własnych pieniędzy. Mamy cały czas kupować karmę, wozić tam i kontrolować DS??? Po co komu taki Karenin, że zacytuję satyryka. To był błąd Małgosiu, konsekwencje ponosi pies.
  10. Hm...to dziwna wypowiedź, a nie czytałaś reszty relacji?
  11. No ale wiesz, zapchlony, chudy, na tych kostkach jechał....Zero opieki weta, do niedawna wędrował po polach jak chciał. Pan go na bank kocha, ale bezpieczny psiak tam nie jest.
  12. Panie Hrrrrabio do zdrówka wracamy, raz raz:)
  13. Oj, jaka to mordula kochana! Grzybciu nasz:)
  14. Dziękuję, bardzo mi miło i oczywiście wszystkiego dobrego dla Was:):):)
  15. Bidna sunieczka, ale ma pycha opiekę. Zdrowiej Dzwońcu kochany:)
  16. Kciukaczę i Działeczko, ogon do góry:) A na focie pycha sfora:)
  17. Supero wieści, mniam:) Winter kochana jesteś:)
  18. Ale piersiochę prężę, łooooooooooooooj:):):) Dyg, dyg:)
×
×
  • Create New...