Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marycha35
-
Rebusiku jeszcze ciut-ciut:), jeszcze w zielone gramy:):):):):)
-
ONek zamknięty bez jedzenia i wody - JUŻ W DS
Marycha35 replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Brawo Dziewczynki:) Oby się udało coś wykombinować:) To śliczny pies!!! -
Nie, nie Pikolo, maluchy jeszcze w hoteliku. Czekamy jak na zbawienie na telefon od Pana, że to jednak naszego chce szczeniorka!!!Mam nadzieję, że Aga wejdzie dziś i prześle foty, miała urwanie głowy w robocie. A z TOZem się udało, mam tam się zapisać to tak nabieram śmiałości i proszę, nic więcej, takie minimum poświęcenia;) Oby tylko suni nic nie było, martwię się jej stanem:( Po badaniu zostanie u mnie, ale tylko na parę dni, mam wyjazd znowu. Tak mi jej cholernie szkoda!!! To przenoszenie z miejsca na miejsce też jej pewnie spokoju nie zapewni, ech, szlag mnie trafia!!! Gorzkie słowo dla mnie to b e z s i l o ś ć!!!
-
Dziękuje Wszystkim za pomoc, razem damy radę:) Udało mi się załatwić pieniądze na weta Misi:):):) TOZ łódzki nam pomoże, wskaże weta i tam mamy mieć zrobione to darmocha lub taniutko, mówiłam, że jesteśmy bez kasiorrry, więc chyba jednak darmocha. Czekam na namiary i potwierdzenie pomocy. Opisałam stan suni, to co wiedziałam od Aguli. Oczywiście sunia będzie miała kompleksowe badania. Załatwimy to we wtorek z Agą. Tak też prosiłam koleżankę z TOZu, żeby nas zapowiedziała na wtorek właśnie. Aga ma dzwonić jeszcze do hoteliku i przypomnieć, by sunia była na czczo. Pikolo kochana dziękuje, że zajmujesz się szczylkami, taki podział ułatwi nam pomoc rodzince. Wiem od Agi, że dziś dzwonił jakiś Pan z Dłutowa, zainteresowany pieskiem. Ma potwierdzić swoją decyzję, wybierał z kilku ogłoszeń. Byłoby super, bo to jest na trasie Bełchatów-Łódź, więc zrobiłabym wracając do Łodzi wizytę:) Musimy psiaki zabrać z hoteliku, ale nie mamy gdzie, więc byłoby to zbawiennym rozwiązaniem, ale wizyta musi być. Podałam Adze też namiary na dziewczynę z Dogo, która kiedyś przetrzymywała szczeniorki, może się uda. Niestety nadal nie mamy DT dla suni...:( Dziś też zapowiadają burze w nocy!
-
ONek zamknięty bez jedzenia i wody - JUŻ W DS
Marycha35 replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Jasna cholera, Ludkowie, takiego właściciela to za dooopu i w kosmos!!! W jakim my kraju żyjemy, w bańce się nie mieści. Bidul kochany, DT na wagę jego nowego życia spokojnego. Rozumiem Waszą nerwówkę, mamy podobnie z jedną chorą niedawno rodzącą, sunią.... -
Ja też uważam, że 250zł, tak jak 1zł zobowiązuje! Jeśli ktoś nie ma czasu dla zwierząt, nie chce ich to niech inaczej zarabia. Zwyczajnie żal zwierząt. Sunia boi się burzy, poraniła pysio, Aga mówiła, że dość ostro, nie można jej wziąć na czas burzy do domu???? No do jasnej cholery! Tak się nie robi. Tyle o hoteliku, ja skończyłam temat. Sprawa ewidentna! Co do suni: trzeba na FB zrobić apel i szukać jej oraz maluchom domku, innego hoteliku, porządnego. Polecano mi ajlii i uMilki, czy znacie te osoby? Jestem na wątku ajlii, bardzo dba o psy, ale ma teraz ciężkie przypadki, nie wiem czy zechce wziąć sunię. Ratuje nas BDT, ale to zdaje się marzenie. Jednak czy nie po to są marzenia, by je realizować...;) LUDKOWIE DZIAŁAMY, ile kto może, rozsyłanie, pytanie, kombinowanie. Ja napiszę do tych poleconych osób, zapytam o to czy jest miejsce i za ile. I musimy sprawdzić domek dla Boczusia, nie damy go w ciemno!!! Kogo znacie z tamtych stron????? We wtorek Aguś przywiezie sunię do Łodzi, walimy do weta, potem suczka zostanie u mnie, na następny dzień odbieramy wyniki. Ja zostaję w Łodzi tylko parę dni, potem wyjazd, powrót około 10 września. Niestety nie mogę przetrzymać suni teraz, czy jest ktoś z Łodzi kto może to zrobić??????????
-
Oj, oj, nie ma mowy:)
-
Szczęśliwe zakończenie! Kulek/Gucio już w domku!
Marycha35 replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy:):):) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Marycha35 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Oj tak, tak, tak, to mój ukochany Faworek:):):):) Zapraszamy:) -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Oj, dali plamę??? No tak, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...;) Aniu co robimy z kasiorrrą???????????????? -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Ja byłam, akurat grill był na działce......Lucerek oczywiście w kojcu. Siedzi sobie taki przytulony do siatki i cichutki jest. Wieczorem widziałam go już samego i kojec był otwarty. Żyć nie umierać...:( -
[quote name='mania1979']Marycha :lol: podpisałaś? udało się?[/QUOTE] Jeszcze nic mi na email nie przyszło, podpisałam się jako 13.....;)