Ludkowie Kochani wreszcie dotarłam do netu!!!!! Witam Was serdecznie:) Pikolo dobrze, że jesteś też już:)
Te miziające brzuszek Misi na focie łapska to moje, he he he:) Byłam cały czas w kontakcie z Agą, sprawdzałyśmy domki, niepokojący jest dom tego psiaczka z przepukliną, sprawdzimy jeszcze Panią od delikatnej sunieczki, która przecudnie zawymiotowała mi całe spodnie podczas akcji odbierania psów z hoteliku! I przyzna Wam się cicho, że moje serce skradła sunieczka z brązem...śliczna, mądra, spokojna i bardzo delikatna!
Zostaje kwestia długu i domu dla Tiny oraz ewentualnie dla tej bidy, który zostanie odebrany. Pojadę tam z Agą, zobaczymy co i jak. I jeszcze trzeba zlookać domek w Wa-wie, tam poszła sunieczka też, o ile dobrze pamiętam. Ago znajdź, proszę, namiary Pani, poszukamy Ludków ze stolicy, pewnie ktoś pomoże:) Jak dobrze, że Tina ma taki cudny DT, to kochana sunia, ale żywiołek!
I daj znać ile długu zostało!!!! tfu!!!;)