Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Hi, dobrze jest Sylwiasku:) I nie taki drogi łapikiiiiiiir;)
  2. Hi, hi, kochana jesteś:0 Szacun dla Ciebie, ja nic nie potrafię w kompie, foty wkleić to wyzwanie!!!!!
  3. Dziewczynki do schrupania i serce mi rozwaliła ta podniesiona łapka jednej z suń...pies gotowy do pogoni za zwierzem dzikim, polowanie czas zacząć:):):)
  4. Buzi dla Żwiruchny:)
  5. Oooo, nieee, 376 buzialów w boczki jeszcze poproszę:);):)
  6. Prawda? Też nie umiem tego zrozumieć!!! Argumenty, że ochrona danych i że to tyle adopcji i nie ma czasu na sprawdzanie nie trafiają do mnie. Są wolontariusze zżyci z psami często bardziej, niż pracownicy. Ech......polska rzeczywistość...No cóż poczekamy na wieści o suni, wierzę, że będą!
  7. Bo Wy Mistrzami FB jesteście z Adasiem;):):) UDA się:)
  8. Twarożek kochany jeszcze inne psiaki ratuje:) Ma serducho Przyjaciel!!! Dobrze, że druty idą precz, uffffffff:)
  9. Hi, hi, tak, baaardzo słusznie! Kto to słyszał, żeby psy same siedziały? Bez spacerów? Dozoru?
  10. Dorek święta racja, sunia musi mieć sterylkę, a kocio badania! Pani Beata miała namierzyć tele do Pana:)
  11. Faworki chyba na wyjeździe lekkim:) Poczekamy na powrót do domu, rudy i ich pies;)
  12. Też trzymam kciukacze za kochające serducho dla niego:):):)
  13. Masz racje, tylko dobre info poprosimy:)
  14. Nooo, po dooooopsku im się należy!!! Bidak totalnie powłóczy łapiną, trzeba coś zrobić, pomóc mu!!! A i jądro do naprawy, błagam, co za ludzie....
  15. [quote name='Baksa']Różnie z tym bywa hmmm znam ludzi w Niemczech którzy adoptowali psy zza granicy,znam Filosa który był greckim włóczęgą opłacono mu bilet na samolot do Niemiec ma teraz jak pączek w maśle:)Sama wyadoptowałam do Hamburga 2 psiaki kundle jak się patrzy są u bogatej rodziny mają swoje kanapy i drogie obróżki.Tam działają fundacje i prawo jest zaostrzone więc pozostaje nam być dobrej myśli.Psy idą tam z chipami a Niemcy to naród prawa i policji więc jak nie możemy kontrolować sytuacji to pozostaje nam pozytywne myślenie.[/QUOTE] Masz całkowitą rację, nie twierdzę, że wszystkie adopcje śmierdzą, ale to, co widziałam w Łodzi było podpadziochą...:( Od tamtej pory nie ufam i już. Aanka walcz o te bidy jak do tej pory:):):) Brawo!!!
  16. A jak jelita, pracują??????? Jak Hugo się czuje?
  17. Może się mylę, ale nie wierzę tym adopcjom, psiaki tam zapewne źle mają....Sorka, ale byłam świadkiem takiego wywozu z Łodzi i wiecie co walę taką pomoc!!! Niech sobie sprzedający te psy jeżdżą tam!!!!! Stareńki grzybki zabierają i maluchy...We Włoszech zakazano takich praktyk!
  18. Te cholerne adopcje zagraniczne, nie wierzę w ich czystość....
  19. Ludkowie jestem po rozmowie z Temidką, więc jest tak oni mają urwanie głowy, pełno roboty. TOZ opłaci sterylkę suni, ale trzeba znaleźć weta i wziąć fakturę, na podstawie której nastąpi zwrot kosztów lekarzowi. Pan jest dorosły, zdrowy, rozgarnięty, więc chyba to załatwi!!! Dycha ja nie mam numeru do Pana, jeśli możesz namierz go lub daj znać Pani przez, którą jest cały pasztet, niech podzwoni do weterynarzy w Łodzi i umówi sterylizację suni lub powie Panu, że TOZ mu pomoże, a jego zadaniem jest zawiezienie suni do weta. Nic więcej, tyle może chociaż dla SWOICH zwierząt zrobić??????
  20. Cholera, no nic, oby było jednak dobrze z łapinką!!!
  21. Ach, to sunieczka! Już pomoc dla ciebie biegnie maluszku:) Giselle popieram Cię!!!!!
  22. czekamy na wieści od weta jutro, a właściciel faktycznie z lekka zaniedbała białaska...wrrrr~!!!!!!!!!!!!!!!!!!~
  23. Niech jelita Huga się nie droczą z nami, i działają sprawnie z zamkniętymi oczami...ups;) Przyjacielu daj czadu, kuuuupsko zrób cudne!!!:)
  24. Supero, dzięki, Brunusia mi żal....Działaj, nie pozwól skrzywdzić te bidy:) BRAWO!!!!
×
×
  • Create New...