Faktycznie ciszaaaa tu, zero info z domków, oby psiaki dobrze miały!!! U Leo ok, ma kolegę, Państwo przygarnęli bidę, który się błąkał pod blokiem:):):) Foty mam obiecane, ale teraz tam urwanie głowy!
Dziewczynki Pan Piotr jest ze mną w stałym kontakcie, zabieg się opóźnił, odbył się 10.12. Bryknęłam jeszcze do Temidki po zaświadczenie potrzebne do weterynarza, Pan Piotr szczęśliiwie je otrzymał:) Jutro zadzwonie i zapytam jak sunieczka się czuje. Mam nadzieję, że wszystko ok.