Hi, nochale nas posiadają, zawsze;)
Niestety Pan Piotr nie dzwonił, poczekam jeszcze, obiecał się pierwszy odezwać, ale jak cisza zapanuje to oczywiście się przypomnę:) Dziękuję Dorku, że zaglądasz i pytasz o suniaczka. Też się już trochę niecierpliwię...