Pięknie dziękujemy za info o Rzygułeczce:) To taka kochana sunica, czemu ona taka strachliwa, mam nadzieję, że źle jej nie było w poprzednim domu i czemu taka chudzinka, ech...
Bardzo prosimy o fotki, a z budką fajny patent. Tylko trzeba konsekwencji i cierpliwości;) Serdecznie pozdrawiam i proszę sunię wygłaskać szczodrze ode mnie:) Dobrze, że nie wymiotowała w drodze, jednak co specyfik od weta to specyfik;) Ona jest taka biedna z tym cholernym ślinotokiem i chorobą lokomocyjną.