-
Posts
1962 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by omi
-
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Dokładam do transporty 30 zł.-proszę o nr konta. Viris zapraszam Cię na kawę (wirtualnie):smile: w trakcie trasy-dopisz do rachunku za benzynę-zwrócę. Tylko w ten sposób mogę Ci podziękować -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Viris-to ile mamy zebrać abyś mogła jutro zabrać Kropkę? Co byłoby wspaniałe! -
No to nowe zdjęcia suńki i wątek Sasanki rusza:lol: Trzeba jej dać jeszcze raz szansę....
-
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Jest wolne miejsce w hoteliku w Mielcu, może być już od wtorku, do ugadania w poniedziałek! Może z tego względu, że bliżej warto się zdecydować.[/QUOTE] U Megii karmę mamy wliczoną w koszty utrzymania. A w Mielcu-jak dobrze zrozumiałam-utrzymanie [B]plus[/B] karma. -
Czy Sasanka sikała w domu?- czy podsikiwała z radości na powitanie...mojej suni to przeszło jak już wiedziała,że powrót to coś normalnego, powtarzającego się ... Warto tej maliźnie wznowić watek.
-
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Zapisuję. Do nas przyjeżdża Pani weterynarz o kazdej porze dnia. Będzie jutro, a potem może być w poniedziałek.[/QUOTE] Dziękuję za odpowiedź. Kropce weterynarz jest bardzo potrzebny... Ta psina nie daje mi spać. -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Czyli leczeniem zajęłaby się Megii, czy wcześniej wdepniecie do weta? -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asencja']zabierajcie te sunie jeśli tylko jest to możliwe i dajcie gdzieś do hoteliku a najlepiej do jakiejś lecznicy.Pierwszy miesiąc opłacę.Zresztą kurde ja nie wiem ale tych psów to raczej nie mozna tam zostawic[/QUOTE] Może lepiej na samym początku umieścić Kropkę w lecznicy, aby ją zdiagnozowali , zrobili badania i podratowali kroplówkami, a potem do hoteliku już z badaniami i lekarstwami. Asencja chce zapłacić za miesiąc leczenia w lecznicy. Może wystarczy kilka dni w lecznicy.... Iwop napisz [B]jakiej wielkości[/B] jest Kropka. -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Deklaruję 20 zł na Kropkę-deklaracja stała -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Czy to jest hotelik domowy czy kojce z budą? -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
A hotelik u Megii-jakie ceny? -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
omi replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']Czytałam priva przed chwilą... Tylko nie wiem co mam potwierdzić...? Bo my w Ostrowcu naprawde nie jesteśmy w stanie płacić za hotelik...:([/QUOTE] A jakie są ceny w Ostrowcu? Jakie są ceny w wymienianych przez Ciotki hotelach? Zdjęcia Kropki nie otwierają się-wczoraj się otwierały. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
omi replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
klik przy niewidomym jamniczku z Tych nr 30 nie otwiera się:shake: -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
omi replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara'][B]Znalazłam na allegro:[/B] [url]http://allegro.pl/oddam-jamnika-w-dobre-rece-i1387876459.html[/url] i [url]http://allegro.pl/oddam-w-dobre-rece-slicznego-jamnika-i1382660288.html[/url][/QUOTE] NIGDY nie zrozumiem takiego zachowania. NIGDY! -
[quote name='kahoona']Jadowicie Ci więc odpowiadam - prawie doszłaś do sedna. Oprócz tej bzdury o braku współpracy. Moge pomóc w kontakcie z Tarnobrzeskimi - dzwoń, pisz, próbuj, wykaż się. Złe organizacje nie dały rady. Ratuj.[/QUOTE] Odpowiem Ci równie jadowicie-nigdzie nie napisałam słowa "złe", ale jeżeli istotnie tak jest i nie dajecie rady to....ratunkiem na to ma być "dzwoń, pisz, próbuj, wykaż się" osoby fizycznej...?!
-
[quote name='Ada-jeje']Omi to nie prawda ze nie ma wsplpracy pomiedzy organizacjami, ale kazda ma dosc swoich problemow do rozwiazania. Kazda org. ktora podejmuje decyzje w konkretnej sprawie powinna byc za nia odpowiedzialna od poczatku do konca i ponosic konsekwencje za swoje czyny. Wyobrazasz sobie ze jest to takie proste jechac 200 km. zeby naprawiac popelnione bledy za kogos. W org. sa pelnoletnie osoby, i to one tylko i wylacznie powinny byc zbojkotowane na forum, zbojkotowane na swoim terenie, za nieudolnosc, za niewiedze, za popelnione czyny, za bledy ktorych nie chca naprawic, bo brak dobrej woli. Takie org. ja osmielam sie nazywac pseudo org. takie ktore rozmnazaja zwierzeta, nie usypiaja slepych miotow, a sa i takie ktore juz sa i takie ktore powstaja dla zysku.:angryy:[/QUOTE] Dlatego nie wiem, co mam pisać , co robić żeby pomóc Kamykowi. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie ma się świetnie...nie reaguje...pies na łańcuchu....widzisz w tym sens? Wszyscy chcą uwolnić Kamyka, a organizacja odpowiedzialna za jego los milczy! Dlatego pytałam-po co taka organizacja istnieje? Czy inne organizacje nie mogą jej przymusić do działania, do uratowania psa?
-
Twoje konkretne odpowiedzi na moje pierdoły powinny brzmieć: -NIC nie mogę zrobić dla Kamyka -a bardzo chciałam -organizacje NIE współpracują ze sobą i to jest ze szkodą dla zwierząt -za wszystko odpowiedzialne jest Tarnobrzeskie Stowarzyszenie -Kamyk zostanie na łańcuchu -mamy dupiane prawo wiesz- tak dla przypomnienia-jesteśmy na forum, to forma dialogu, dyskusji... co do demagogi, to najwięcej jest jej w statutach organizacji pro zwierzęcych więc mnie tam nie odsyłaj pisz innym tonem, bo ten obecny jest jadowity
-
[B]E-S napisała[/B]:" Kamyka może odebrać tylko organizacja, która go wyadoptowywała - nie osoba prywatna, która w dacie podpisania umowy reprezentowała Stowarzyszenie. Co do reszty - już rozmawiałam telefonicznie i pisałam maile. Nie nadaje się to na publiczne rozstrząsanie z uwagi na możliwość spalenia planów przez nieczających niebieskich półmózgów. Z kimś, już nawet nie pamiętam z kim, mailowo konferowałam i nawet jakies projekty pism wysłałam [B]w spr. porozumienia między organizacjami prozwierzęcymi na mocy którego inna - czyt. aktywna - organizacja w drodze cesji przejęłaby prawa i zobowiązania Stowarzyszenia - dotyczące m.in. sprawy Kamyka. Jako następca prawny tej umowy inna organizacja miałaby prawną możliwość interweniować w sprawie Kamyka i próbować odebrać go."[/B] Znalazłam odpowiedź w poście E-S. Czy to też pierdoły? Jesteś agresywna w swoich wypowiedziach. Napisz coś konkretnego. Bo do tej pory tego nie zrobiłaś. Podsumowujesz negatywnie każda wypowiedź na wątku. A ja chcę tylko dowiedzieć się od organizacji dlaczego Kamyk nadal wisi na łańcuchu i czy mają zamiar coś z tym zrobić? Tarnobrzeskie Stowarzyszenie twierdzi, że Kamyk ma się świetnie. A Ty do mnie piszesz o pierdołach, brazylijskich serialach i szarej rzeczywistości. Do nich to napisz! Ja jestem człowiekiem z ulicy, który pyta się o psa na łańcuchu. Wydanego przez organizację. I pytam- po co nam takie organizacje? Mogą się rozwiązać. Psa na łańcuch można wziąć bezpośrednio ze schroniska- nie potrzebni są do tego prezesi durnowatych pseudo organizacji. Jeżeli organizacje nie działają RAZEM na rzecz zwierząt- a tak jest w przypadku Kamyka-to w jakim celu są powoływane? [B]To nie ja mam znaleźć przepis, to prawnik organizacji ma znaleźć przepis by wyciągnąć Kamyka![/B] [B]Bo po to są organizacje pro zwierzęce! Maja pomagać zwierzętom![/B] Jeżeli masz zamiar odpowiadać- to napisz coś KONKRETNEGO, bo rozumiem, że jakąś organizacje reprezentujesz więc sprawę znasz od podszewki....
-
Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt wydało Kamyka na łańcuch !!!
omi replied to omi's topic in Już w nowym domu
Napisał kahoona "O tym też niestety nic nie wiem. Osoba prywatna oczywiście nic nie zrobi - jedyna możliwośc to zmusić stowarzyszenie do działania - jeszcze niedawno z nimi rozmawiałam - woli nie ma. Sytuacja jest patowa i na ten moment nierozwiązywalna. Emir nie podejmie się tej interwencji, bo po prostu nie jesteśmy w stanie. Wiem, że podobno RTOZ ma pomóc. To najlepsze wyjście." Napisał Ada-jeje "Zastanawiam sie coraz czesciej, po co sa org. jezeli nie potrafia dzialac, jezeli nie porafia skladac pozwow do sadow, dajac tym samym przyzwolenie na bestialskie traktowanie zwierzat w naszym kraju." Przestałam pisać na wątku... Nie wiem, co napisać... Kamyk dalej na łańcuchu...organizacje pro zwierzęce[B] NIC [/B]nie robią... Dopóki nie weszłam na dogo byłam przekonana, że w/wym organizacje pomagają... Czy zrobiłam błąd wchodząc tu? Tak! Bo żyłam sobie w błogiej nieświadomości.... [B]Teraz już wiem , że organizacje nie zajmują się zwierzętami...ale nie wiem czym się zajmują i dlaczego nazywają się "pro zwierzęce"?[/B] Co mam pisać? -
[quote name='kahoona']O tym też niestety nic nie wiem. Osoba prywatna oczywiście nic nie zrobi - jedyna możliwośc to zmusić stowarzyszenie do działania - jeszcze niedawno z nimi rozmawiałam - woli nie ma. Sytuacja jest patowa i na ten moment nierozwiązywalna. Emir nie podejmie się tej interwencji, bo po prostu nie jesteśmy w stanie. Wiem, że podobno RTOZ ma pomóc. To najlepsze wyjście.[/QUOTE] [quote name='Ada-jeje']Zastanawiam sie coraz czesciej, po co sa org. jezeli nie potrafia dzialac, jezeli nie porafia skladac pozwow do sadow, dajac tym samym przyzwolenie na bestialskie traktowanie zwierzat w naszym kraju. :angryy:[/QUOTE] Przestałam pisać na wątku... Nie wiem, co napisać... Kamyk dalej na łańcuchu...organizacje pro zwierzęce [B]NIC[/B] nie robią... Dopóki nie weszłam na dogo byłam przekonana, że w/wym organizacje pomagają... Czy zrobiłam błąd wchodząc tu? Tak! Bo żyłam sobie w błogiej nieświadomości.... [B]Teraz już wiem , że organizacje nie zajmują się zwierzętami...ale nie wiem czym się zajmują i dlaczego nazywają się "pro zwierzęce"?[/B] Co mam pisać?
-
Szczeniaki 1,5 mcs i 4 miesięczny jamniś -schron albo życie
omi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
[quote name='meganka5']to już nie chodzi do kiedy tylko o to aby je stamtąd jak najszybciej wyeksmitować do domków...takie kulki kochane-grzeczne szczególnie te dwa puchate-bardzo niesmiałe, początkowo boja się ludzi a potem tak niesmiało ogonkami zaczynaja machać-i te małe główki a paniusia bez ogonka to lgnie do człowieka jak rzep ma 3 mcs-fajna sunia i ta doopka której brak czegoś do merdania rusza się cała podsumowanie idzie na 1 post[/QUOTE] Może zrób im oddzielne wątki? Pojedyncze. Będą bardziej widoczne.