Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. I trochę odbiegając, nikt tez nie ma obowiązku uważać na cudze dzieci. Jedni mają dzieci inni mają psy a jeszcze inni i dzieci i psy :). I to i to to OBOWIĄZEK i ODPOWIEDZIALNOŚĆ. A gdzie tutaj odpowiedzialność zostawiając 5 latka pod opieką niewiele starszej siostry? Myślę, że tutaj wina leży jednak po stronie rodziców chłopca. Nie wszystko się da w życiu przewidzieć a właściciel psa raczej nie ma oczu naokoło głowy a coraz częściej się od nas tego wymaga. Zresztą naokoło głowy oczy trzeba mieć również np. w centrach handlowych, równiez ze względu na dzieci. Wiecznie trzeba pod nogi patrzeć bo się "pałętają maluchy" (przepraszam za wyrażenie) a rodzica'ców przykuło do wystawy... Także właściciele psów (i nie tylko) powinniśmy się zaopatrzyć w jakieś opaski z lusterkami bocznymi, boczno bocznymi i nie wiadomo jakimi jeszcze. P.S Ja naprawdę nie mam nic do dzieci, ale w pewnych sytuacjach mam ich dość.
  2. Oj jeszcze nic nie wiadomo. Amancie gdzie Ty?
  3. Do góry łapki sunia :)
  4. Już jest ze zdrowiem lepiej :multi::multi: Już napuchnięte tylko jedno "jajko". i pobiegaliśmy trochę w środę, jak ogarnę jakieś coś gdzie zdjęcia mogę wrzucić to pokażę :) Pozdrawiamy :)
  5. Ja się przyznaję, mój jamnik nie był jakoś super szkolony, ani socjalizowany w gruncie rzeczy to 16 lat temu na dobrą sprawę nie znałam nawet takiego słowa a wychowaniem psa zajmował się ojciec (miałam 8 lat) Pies był na spacerach zawsze na smyczy dopiero po dojściu na miejsce docelowe był spuszczany ze smyczy pod warunkiem, że w pobliżu żadnego psa nie było. Jeśli tylko był to albo pies był na smyczy albo po prostu szliśmy gdzieś indziej. Nie zaczepiał, w bloku sąsiedzi mieli psa to przejść obok siebie nie mogli bo właścicielka tamtego rękę wyrywaną miała bo jej pies się tak szarpał. A my z Tamim po prostu szliśmy a on zazwyczaj nawet spojrzeniem nie zaszczycał tego szczekacza. I ja się neistety spotkałam z tym, że właściciele dużych agresywnych psów bez problemu pozwolili swoim psom podchodzić do mojego o czym resztą wcześniej tutaj pisałam. Wiadomo są ludzie i ludzie. Moja babcia wychodząc z rzeczonym jamnikiem tez zawsze miała go na smyczy :)
  6. [quote name='engelina_88']Ja! Ja! Ja soptkałam! Moim poprzednim psem był jamnik, który generalnie z założenia miał wszystko i wszystkich w głębokim poważaniu :D Kochany był strasznie, niestety za TM :([/QUOTE] Potwierdzam. Mój tak samo i też za TM :( A niech sobie szczekają :)
  7. I wciąż. Do góry Lilka
  8. Malawaszka witam i Ciebię, niezmierni mi milo :) Eria właśnie ten [URL="http://www.photobucket.com/"]www.photobucket.com[/URL] mi świruje. raz dodaje a raz nie. Zazwyczaj nie. heh
  9. Przedostatnie zdjęcie, ależ ona ma oczka :thumbs: Pozdrawiam :)
  10. Conan niszczyciel transformacja :evil_lol: Jak wiesz mam w domu to samo tylko pojedyńczo na szczęście :cool3: Pogłasz futra ode nie :)
  11. [quote name='jambi_']Briard - Owczarek z Brie - takie podobne troche, wielkie i kudłate a uszy ma ciete i stoja na głowie jak korona - dość charakterystyczna; ale czarny briard z nieciętymi uchami wygląda niestrzyżony bardzo kudłaty sznaucer ;) OO to niedobrze! niechybnie stan zapalny! Aron już w 2 dni po kastracji był na Polach Mokotowskich, a po kolejnych 2-3 (nie pamiętam juz dokłądnie) już biegał Sznaucer niewybiegany to sznaucer straszliwy... pies - demolka, upierdliwiec :diabloti: wiem cos o tym...[/QUOTE] Dziekuję za wyjaśnienie :) I no tak stan zapalny cały czas. a futro nie wybiegane od hmmm dwa tygodnie temu właśnie we wtorek ostatnio biegał. teraz ma zakaz. I stąd te tab. uspokajające (ziołowe żadnej chemi, polecane rpzez weta, który sam je stosuje jak jeżdzi z psami na wystawy) Moja narwana cholera ehhh
  12. [quote name='jambi_'][COLOR=black] [B][COLOR=red]dam Ci radę: MUSISZ nauczyć go, że nie wolno! Aron kiedyś zjadł coś co mu w zęby wpadło... pisałam o tym, mało go wtedy nie straciłam...[/COLOR][/B] Bedzie! musze tylko wene złapać ;)[/QUOTE] Z własnej woli nie oddaje, muszę ręką wyjąć i chociaż to jest dobre, że pozwala mniej lub bardziej ale pozwala heh. Nie mam pojęcia jak sie zabrać do tego, żeby zawsze oddawał. To cię cieszę i proszę Wena atakuj :)
  13. [quote name='Sybel'] No i są tacy, co jak widzą, że pies świruje, to swojego puszczają pod balkon tak, żeby psy sie po nosach gryzły. [/QUOTE] W przypadku takie zachowania to się nie dziwię. Co innego wychodzić/ przechodzić z psem. A co innego w sytuacji opisanej. Raczej bym nie chciała aby ktoś się tak zachowywał i pewnie też bym zareagowała.
  14. Zdjęcia z Foxi to idealne jako pocztówka z nad morza :) Świetne ;) A to to to porosty były?
  15. [quote name='zuzolandia'][URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0361.jpg[/URL] [I][B]no jak to zobaczyłam to padlam :mdleje::mdleje::mdleje: Witamy :loveu:...musze przyznac ze male sznupy sa tak podobne do małych brie ze szok :evil_lol: pozdrawiamy sie kudłato :loveu:[/B][/I][/QUOTE] Witamy witamy :) Może wykażę się ignorancją... ale... któż to "brie"? :oops: [quote name='eria']mi jest mało fotek ! Sandra wklejaj :)[/QUOTE] Zaraz wkleję chyba 4 mam jeszcze "wloadingowane" ale coś mi przestało (znowu) działać "wloadingowywanie" zdjęć :-( Macie może jakąś stronkę do dodawania zdjęć? I Footy :) [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_1298.jpg[/IMG] Wodne szaleństwo :) Uchwycony podczas szaleńczego biegu po brzegu do wody. Biedny wtedy pierwszy raz pływał. Poprzednie dwa podejścia skończyły się zamoczenieniem łap do wysokości 2 cm :evil_lol: Ale wtedy weszłam z nim o prosze jaka głupawka :) [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00414.jpg[/IMG] On jest tak samo nieśmiały jeśli chodzi o zdjęcia czasem jak ja. No nie dał się uchwycić patrzący na mnie, nic nie pomagało :roll: [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00329.jpg[/IMG] "Czarna plama" :cool3: Kolejne ulubione zajęcie. Mokra broda na łóżku. Dobrze, że nie mam łóżka wodnego by wciąż bym miała wrażenie, że przecieka :niewiem:. Jak był mniejszy to pomijając wieczny potop nie było tak źle. teraz jak tak stanie to zasłania telewizor, a trzeba przyznać, że uwielbia to miejsce :) [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSCF0314.jpg[/IMG] Przyznaję, że nie mam pojęcia jak zmusili go do takiego wysokiego wyskoku. Jak zobaczyłam zdjęcia to prawie zeszłam :crazyeye: [LEFT] I Chwilowo to by było na tyle. Więcej zdjęć nie posiadam wgranych i co ja mam teraz zrobić? Proszę o pomoc. A Tymczasem się troszkę pożalę jakie to futro cudowne. Jak już wspominałam jest po kastracji która to w tej chwili sen mi z oczu spędza :( Ciągle coś. Jak nie wiecznie wizyta u weta bo (tak może panikuję, ale skąd ja mam wiedzieć jak to wyglądać powinno?) zaczerwienienie, ciepło i wogule "jajka" jak talerze wielkie( stan zapalny się wkrada)To wczoraj byliśmy i się okazało, że krwiaczek się zrobił :-( i Zainwestowałam w tabletki uspokajające dla psa. Chociaż i mi by się przydały. Futro nie wybiegane = conan niszczyciel transformacja :cry: menda jedna nawet zaczął mi wyciągać ciuchy z szafy i przywlekać mi. A i zamknięcie szafy nic nie daje:lol:. I Nie wiem kiedy będzie mógł iść biegać :( Ja się wykończę. Ale jak będzie po wszystkim może mi się futro trche uspokoi i na wybiegu nie będę musiała rywalizować z suczkami przed cieczką :multi: I Tym optymistycznym akcentem kończę na chwilę obecną. Pozdrawiam serdecznie i ja i futro( dzięki któremu nie trzeba chodzić do szafy) :cool3: [/LEFT] [/CENTER]
  16. Mój wcześniejszy pies i jadł i się tarzał :shake: Człowiekowi się słabo robiło jak się wytarzał w zwłokach ptaka (uwielbiał :placz:) teraźniejszy Tazz "tylko" je. Za to wszystko co mu w zęby wpadnie. Często ze spacerów wracam z czarną ręką od grzebania mu w pysku w celu wyciągnięcia. Niestety nie zawsze działa metoda zamiany. Zresztą na dobrą sprawę mu się nie dziwie jeśli chodzi o objętość tego co on ma w pysku a co ja mu proponuję :shake: Opowieści jak zwykle piękne ;) To jak będzie z tym włosiem i strzyżeniem?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. [quote name='jambi_']ooo, nowy bannerek??? piękny! :) nie powiem - czasem skakałam po 10 stron, ale wytrwale oglądąłam :) a, pozwolę sobie zauważyć, że Twoja Galeria liczy sobie obecnie 2243 strony - więc "nowi" mają jeszcze gorzej ;)[/QUOTE] Zgadzam się :)
  18. [quote name='ariss']To i ja zapisuję sobie wątek i będę Was podglądać:)[/QUOTE] Witamy :) Nie trzeba podglądać, można oficjalnie ;)
  19. [quote name='Obama']fajny brodacz![/QUOTE] Dziękuję :)
  20. Co do ras to i nowofunlandy widziałam i dobermany i e Briardy i Twoje własne osobiste :) Te rasy to najośc na początku bo tak skakałam stronami (ciekawe określenie:P) i mi się w oczy rzuciły:) I widziałam rosę na trawie to nie trawa była hmm?:) A nick to taki wygłup kiedyś i tak się utarło :) Jego się nie czyta tylko pisze :P Sandra jestem i kiedys ktoś pozlepiał słowa i wyszło Saththa (proszę nie pytać jak to zrobił bo nie wiem :)
  21. [quote name='Pipi'] Znam osobiście kobietę,która jako dziewczynka wydłubywała oczy gołębiom,które mieszkały za płotem.Mówiła,że nie beda widziały,to nie będą przylatywać na jej podwórko.Po latach jest baaaaardzo porządną matką,której wszyscy współczują,bo ma niewidome dziecko z autyzmem.Ja wierzę,że palec boży istnieje i tę młodą sukę z filmu też ukarze.S.[/QUOTE] trzeba przyznać, że mam ciarki :shake: Jak byłam mała to mi babcia historie opowiadała jak to na wsi jacyś znajomi znajomych mieli kotkę i jak się okociła to potopili te kociaki. A po jakimś czasie ta kotka wydrapała dziecku właścicieli oczy jak zostawili dziecko na dworzu bez opieki. Moim zdaniem w przyrodzie nic nie ginie. Zło wyrządzone drugiej istocie wróci prędzej czy później.
  22. Świetny piesek :) I Kotki, zwłaszcza ten czarny :) Swoją droga mając czarnego kota raczej nie mozna byc przesądnym, bo jak to cały dzień pluć przez lewe ramię ;) Pozdrawiam :)
  23. Śliczne zdjęcia tak psów (swoją drogą sporo ras obfoconych :)) jak i różnego rodzaju traw, bądź też owadów :P Aaaaa zdjęcia śliczne bo i psiaki super, ha :) Pozdrawiam
  24. [quote name='Laura1108']W poście 6 są deklaracje , proszę o potwierdzenie :razz::loveu:[/QUOTE] Zyby nie było nieścisłości to w tam jest błąd Saththa nie Sanththa :) Ale jeśli Wam to nie przeszkadza to mi tam rybka ;)
×
×
  • Create New...