Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0476.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0475.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0465.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0460.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0457.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. W łaśnie ejst godzina 23.56 więc jest jeszcze dziś ;) Więc wcale nie skłamałam co do tego iż opowieśc malutka dzis będzie z tym, że najpierw chciałabym Was poczestować zdjęciami :cool3: W czasie ostatnich dni aura zimowa była nieprzyjemna, droga ode mnie z ulicy na "główną" tragiczna a rozkład dnia nie pozawalał poleść z Tazzem na wybieg w ciągu dnia jak jeszcze jasno było a droga na wybieg przez ciemny las i ja się niestety obawiam tej drogi dość mocno:shake: I dlatego dziś dopiero wziełam tego futrzaka niewybieganego od 3 dni nóżkami na wybieg:cool3: Nóżkami na wybieg mamy jakies 15 drogi myślę dziś zeszło chyba z 30 minut:mad: Jak już w końcu dopełzam z Futrzakiem na wybieg była mokra jak nie powiem co, czapke miałam praktycznie na oczach a lewą reke conajmniej omdlałą ze względu na szaranie się z psem, który koniecznie chciał być wszędzie:diabloti: Menda jedna ostatnio mając na pysku kantarek, którego ja nie zauważyłam po przyjścu ze spaceru i zdjąć zapomniałam wziął i przegryzł i ja się teraz muszę naszarpać, aby zszyć kurdeee:mad::mad: Ale ale już nie narzekam i bardzo prosze oto moje dzisiejsze wypociny :cool3::cool3: [CENTER][IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0499.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0486.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0482.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0479.jpg[/IMG] [IMG]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/Tazzman/DSCN0477.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. [quote name='Agmarek']Oj tam...nie czepiajmy się szczegółów ;) mój też nie toleruje ale po takich przeżyciach... :roll:[/QUOTE] Po takich przeżyciach to u mnie byłoby jedzenie zakalca ;) Jakos mi ciasta nie wychodzą... Chociaz w sumie to ja nigdy nie prubowałam ciasta sama zrobić...:lol: Musze spróbować ciasteczka mi nawet wychodzą :razz: [quote name='malawaszka']króliki są wporzo jak nie są dzikimi dzikami i nie wykonuja gwałtownych dziwnych ruchów :D[/QUOTE] Hehe mnie królik (nie mój zreztą) kiedyś tak załatwił, że moja szyja wyglądała jakbym się z jakims wampirem siłowała :evil_lol::evil_lol:
  4. [quote name='malawaszka']a Wy się umówiłyście czy jak????? mnie tam nie ogony, nie oczy, a ZĘBY!!!! przerażają :mdleje: [/QUOTE] Zęby?:) A jak malawaszko u Ciebie z myszkami?;> Albo królikami? czy tez myszoskoczkami?:) [quote name='Fides79']ha mimo, że ja też jestem płci żeńskiej, baaa nawet lubię gotować (ba nawet kiedyś skończyłam szkołę gastronomiczną - hi hi hi fajne brzmi, ale mało przydatne) to pwenie tez bym wolala przejść od razu do punktu 19 :cool3::evil_lol:[/QUOTE] Heh a ja mam prze*** przy tym przepisie bo mój organizm niebardzo żubrówkę toleruje :(
  5. Witam się ;) Poczytałam, zdjęcia pooglądałam, poskakałam po stronach,wszak historie "wspaniałego prezentu pod choinkę" przeczytałam całą;) Pozdrawiam:) (znowu:))
  6. [quote name='Madie'] Dzieci zaczely piszczec na widok mlodego i troche go przestraszyly. [/QUOTE] na Tazza każde dziecko ostatno tak reaguje... Piszcząc to jakis koszmar jest... Tazz juz od jakiegoś czasu jak widzi dziecko to zaczyna szczekać :niewiem: Ja rozumiem, że jest duży ale kurde bez przesady ;/
  7. [quote name='Doginka'][IMG]http://i53.tinypic.com/2ylqkat.jpg[/IMG] [url]http://i56.tinypic.com/2eely6p.jpg[/url] [/QUOTE] Zdjęcia suuuper, ale to szczególnie mnie rozwaliło;)
  8. Aj jak zobaczyła zdjęcie nowego kolegi tomyslałam, że watek jakos pomyliłam;) Slcizny jets. Amik- biedakU:(
  9. [quote name='jambi']jessu! co ona z nim zrobiła??? [COLOR=blue]przewróciła pare razy :) z dwojga złego wolę teraz jak to tylko snieg, gorzej było jak miał w tej sierści wszystko, mech lkiście a raz się nawet zdarzyło, że miał makaron bo ktoś inteligentny pagetti wywalił na wybiegu....[/COLOR] i co Ci odpowiadają? :lol: [COLOR=blue] Hehehe Sońka jest taka, że zawsze kolo właścicielki natomiast Tazz podczas zabawy raczej jest do tego zmuszony przez współtowarzyszke :eviltong: [/COLOR] noooo Saththa! zaciekawiłaś mnie! i to jak! dajesz! :diabloti:[/QUOTE] [quote name='eria']Opowiadaj !!!! A to że psy ZAWSZE MUSZĄ się bawić i przewalać pod samymi nogami właścicieli na wąskiej ścieżce to kwestia mi dobrze znana hihih[/QUOTE] Opowiem opowiem, ale jutro ;) Dzisiaj jestem bez życia:shake:
  10. [quote name='ariss']strach się bać:roflt:[/QUOTE] Nie ładnie tak straszyć w galerii kilerami :)
  11. [QUOTE]a 15go bedzie ro jak u nas jest Dona![/QUOTE] To poświętować trzeba :ylsuper::Cool!::Cool!::jumpie::beerchug::laola::laola::popcorn::cunao::cunao::knajpa::drink1::chlup: I Hip Hip hura :cool3::cool3:
  12. [quote name='jambi']ale ten zawał to [B]z obawy o[/B] gryzonia czy [B]z powodu[/B] gryzonia? :evil_lol: [/QUOTE] O O gryzonia ;) Ja tam do białych chomików nic nie mam chociaż w zasadzie wolę te bez ogonów bo te ogony dla mnie nieciekawe są :D
  13. Aaaa w sensie, że szkoda, że kolega dobrman to nie kolezanka?:) A to przepraszam mój wymięty mózg zrozumiał, że szkoda iz Birman to nie Birmanka :D
  14. [quote name='ludwa']Cóż. W dzisiejszym świecie globalnej wioski;) wszyscy są braćmi jak widać. Niestety jest to proces głęboko wnikający w stworzenia dzisiejszego świata. Nie tylko człowieka ale jak widać zwierząt również. Jeśli Cię to pocieszy, to nasza obecna kocica zachowuje się podobnie. W tym roku (wzorem ubiegłego) wprowadziła się do nas do domu mysz na zimę. Ale jeszcze koleżankę przyprowadziła, czego niestety moje nerwy już nie wytrzymały, tym bardziej, że zeżarła pakę makaronu moim psom w ciągu kilku dni, czym zrodziła podejrzenie powiększania swojej rodzuny zamieszkującej naszą skromną kuchnię. I podobnie, wzorem roku ubiegłego, nasza kocica spokojnie żyła sobie w symbiozie z myszką, śpiąc w pokoju a posiłki nadal spoywając bezstresowo w kuchni. Na nic zdało się zabieranie michy i nie karmienie kota (chcieliśmy aby sprawę przejął instynkt, wydawałoby się zupełnie naturalny w owej sytuacji). Niestety o instynkcie już tylko w książkach czytamy, ponieważ sprawami grasujących w makaronie myszy musiał zająć się Tz.[/QUOTE] Ło jezuu :) Może na to wszystko zadziałałby świeży kociak ( w sensie kot) Jak to koty w stajniach... Niby karmione, niby oswojone a jednakkk... Chociaż przyznam się szczerze, że dotychczasowo najlepszą metodą ( ze słyszenia oczywiście) jest sam zapach kota unoszący sie w domu, stajni, spiżarni itp. W związku z tym wydaje mi się naturalne stwierdzić, iż to myszy zaprzestały uważać koty za swoich wrogów...
  15. [quote name='ULKA12']Birmanek został sam, jego koleżka pojechał do DS a on został. Chyba naprawdę się zaprzyjaźnili bo Birmuszek po wypuszczeniu biegał chwile bezradnie, obwąchiwał furtkę, bo tego białego wariata nie było a przecież zawsze był. Niedługo ma do mnie przyjechac doberman z "Nadziei Dobermana" ale to chyba nie będzie to samo. Przepraszam za zaśmiecanie wątku Birmana informacjami jego niedotyczącymi ale ja teraz nie mam gdzie tego napisać. Ale jak to jego nie dotyczacymi?Jak dla mnie to totalnie dotyczy Birmana, bo skoro Biegał chiwile bezradnie i sie z nim zapryjaźnił to skoro jego nie ma to tak jak napisałaś Birmankowi jest smutno. I nie jest to zasmiecanie wątku przynajmniej dla mnie :) [quote name='malawaszka']mam nadzieję, że będzie fajny i że Birmutek będzie miał kumpla :kciuki: Heh nafdzieje mam również, że Birmanek domek dostanie... i wierze w to całą sobą:modla:! Jakos tak i w Lapo/Leona i w niego sie zaangarzowałam strasznie a tak sie starała aby do tego nie doszło... Coż ja poradzę, że pies to dla mnie świętość?:niewiem:
  16. Ja właśnie tez czekam ;) Czekam i czekam na Ciebie, na zdjęcia na relacje na zdjęcia futer wszystkich i opowieści i Wracaj Już !! :D
  17. [quote name='Obama']Mój z szale zabawy zawsze wpada w ludzi.Zupełnie jakby miał w tyłku radar,który kierowałaby go zawsze w dwunogich. :)[/QUOTE] Witamy ponownie :) Na wybiegu tez jest kilka takich co zawsze wpadną w ludzia i najlepsze w tym wszystkich jest to (tjnajgorsze w sumie:)), że zazwyczaj jest to ta sama osoba :) J azazwyczaj mam oczy naokoło głowy na wybiegu i na mnie rzadko psy wpadają :) Chociaż porzyznam się szczerze, że właśnie w piatek kiedy powstały zdjęcia z wybiegu, na wybieg zawitała urocza suczka owczarka niemieckiego imieniem Elza która bez pardonu postanowiła się ze mna przywitać rozbiąc rozbieg i gdyby nie moja reakcja założe się, że by mnie przewróciła... Dawno nie miałam takiego zawału, wystraszyłam się straszliwie, niby pies mniejszy od Tazza, któremu czasem zdarzy się skoczyć na mnie ale smierć w oczach miałam... A co do stałych przeszkód może opowiem w njbliżyszm czasie o Tazzie, który oslepł za młodu i czwórce normalnych ludzi, którzy w razie potrzeby posiadają zdolność teleportowania się jakieś 40 metrów gdy zajdzie potrzeba:)
  18. Oni zawsze się tak "bawią" zazwyczaj wyglada to troche drastycznie a zdjęcia i tak nie pokazują wszystkiego :) (Zważywszy na mój talent w tej kwestii) Zazwyczaj podczas ich zabaw z mojej strony zostają wypowiedziane dwie k westie: - błagam tylko nie po oczach( ze wzg na Tazza wieczny z nimi problem) - Czy wy naprwde musicie się przewalać pod moimi nogami? Tak jak Tazzowi nigdy na człowieka wpaść się nie zdarzyło( raczej ma problem ze "stałymi" przeszkodami, tak Podczas zabawy z Sońka to niestety różnie bywa, chociaż podejrzewam, że to po trochu wina po jej stronie leży :evil_lol:
  19. Hhehehe to Ci pokazała gwiazda :evil_lol::evil_lol: Eria ja KOCHAM Twoją zimę... Jest śliczna urocza, tajemnicza, wciagająca, pociagająca i na tych zdjęciach wiele ukazująca :loveu::loveu::loveu: A gwiazda powinna pamiętać, że wstep na fotele łózka i inne meble ma dzieki Twej wspaniałomyślności :diabloti: (strasznie długie słowo wogule jakos tak mi się wydaje :eviltong::eviltong:) Tazz mój by Ci się odwdzięczył na pewno za takie przywileje bo on wstepu na meble nie ma... I dlatego dzis poczuwszy wielka chuć spania z psem przeniosłam się na podłogę :evil_lol::evil_lol: Ale co on sie nawiercił to ja nie wiem... Tj wiem co to sie ze mna ma TZ :diabloti: Bo to wiercenie to Tazzior po mnie mieć musi :evil_lol::evil_lol: Głaski dla gwiazdy proszę przekazać jak gwiazdożyć zaprzestanie :)
  20. Zabawy ciag dalszy :lol: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/2357/dsc00814t.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6818/dsc00813kf.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/112/dsc00817s.jpg[/IMG] No i moje ulubione, może dlatego, że najbardziej wyrażne nie wiem ale mi sie podoba :p [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5254/dsc00815sp.jpg[/IMG] Niestety zdjęcia z telefonu, robione koło 19 więc raczej juz nie dość, że ciemno to i mój telefonu super nie jest;) Mam nadzieję, że cos na nich widać, :watpliwy:. Zresztą jak już pod koniec Tazza złapałam to byłam w szoku bo normalnie mi futro tj mu futro zamarzło i jak go dotykałam to normalnie hmmm skrzypił :crazyeye::crazyeye: Strasznie mi sie go żal zrobiło, że taki zamarznięty... Musze zacząć zabierać aparat (który zreszta też super nie jest :lol:) na wybieg. Jutro planuje iść więc aparat postaram się zabrać :oops: Może będzie coś ciekawego coby ofocić to a tymczasem uciekam, I przesyłamy głaski dla wszytskich futrzastych (i nie tylko :eviltong:) Futer :multi::multi:
  21. Witamy się;) Poniewąz nie mogłam znaleźć czytnika do tej ekhem karty z telefonu zdjęcia z piatkowego wybiegu dodam dzis dopiero :eviltong: Tazzior na wybiegu był smutny i osamotniony, same małe piesy były i do tego bardziej rozwiniete psychicznie (niekoniecznie wiekowo:evil_lol:) i nikt bawić się z nim nie chciał... Więc się chłopak rozłożył i rozmazał :roll: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2668/dsc00816p.jpg[/IMG] Aż w penej chwili pojawiła się Tazza ulubiona koleżanka od bardzo drastycznych i niedelikatnych zabaw już wczesniej wspomnina Sońka :cool3::cool3: I zaczeła się zabawa :evil_lol::evil_lol: [CENTER][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/256/dsc00809s.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/252/dsc00808z.jpg[/IMG] [IMG]http://img574.imageshack.us/img574/4882/dsc00810j.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7610/dsc00811kj.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. Witam się :) W końcu postanowiłam Was odwiedzieć:) Na poczatku się zawiodłam bo zdjęcia się nie wyświetlają aleee co tam :D Tak skacząc co kilka stron pooglądałam zdjęciochy i na moje (nie)szczęście dotarłam do Radosnej nowiny i serdecznie spóźnone gratulacje ślę :) Szczylki piekne ale too: [quote name='ariss'] [IMG]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/Kaper.jpg[/IMG][/QUOTE] Doprowadziło do tego, że przestałam oglądać te maluchy bo zrobiło sie to dla mnie niebezpieczne:diabloti: Jak będzie mnie kiedys stać to chyba nieodmówię sobie możliwości posiadania dwóch piesów :razz: Ahhh stwierdzić, że się rozpłynełam to niedopowiedzenie roku :lol: Sliczniuchy wszystkie;) Przykro mi z powodu nie odpowiedzialności właścicieli, którzy oddali psiaka ale może to i dobrze z jednej strony tak jak juz zostało napisane, że teraz i pewnie lepiej, że nie będą mieli psa juz nigdy a ciekawi mnie maja dzieci? :cool3: Jedyne co mi sie cisnie na palce to Idioci i to do tego nieodpowiedziali heh :mad: Pozdrawiam serdecznie i obawiam się, że jeszcze się tutaj zjawię :evil_lol:
  23. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Hehhehe :) Dziekuję w imieniu swoim i Birmanka :loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...