Jump to content
Dogomania

memory

Members
  • Posts

    1286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by memory

  1. [quote name='malagos'].... [SIZE=3][B]BEAGLE!! Prawdziwy! [/B][/SIZE]Ma ok.5 lat, energiczny, domowy, a siedzi w budzie........ Kojarzycie kogoś na dogo od beagli?[/QUOTE] Można dac znac na : pl-pl.facebook.com/pages/SOS-Beagle/268144979955551
  2. Next- Cudo! :loveu: Ja nie jestem pewna, czy chcę, by go ktoś obcy adoptował :-( Nie wiem, czy gdzieś mu będzie lepiej...
  3. Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale można byłoby na tej stacji paliw przykleić ogłoszenie - widoczne dla wszystkich pracowników - i z fotką, że za złapanie i przetrzymanie tego pieska przewiduje się nagrodę. A do ogłoszenia dołączyć szeleczki i smycz, ewentualnie zostawić też kontenerek. A nagroda - pewnie daloby się na ten cel coś uzbierać, a kilka daremnych wyjazdów to spory koszt na paliwo. Może to byłoby motywacją?
  4. Oooo, dziękuję, fajnie, że dostrzegłaś :loveu: Jeśli nie chcesz, by namiary pozostały na widoku, to już zapisałam. Wczoraj późnym wieczorem wykupiłam pakiecik, dziś pewnie pieniążki dojdą i będę mogła podać tekst z namiarami. Nie wiem, które fotki będą najlepsze, jest dużo takich które mi się bardzo podobają :)
  5. [SIZE=4][COLOR=#0000cd][B]Ponownie proszę o odpowiedź - jaki, na kogo podać kontakt do adopcji w ogłoszeniach Nexta?[/B][/COLOR][/SIZE]
  6. [quote name='goki']Witam, jestem z SOS Dalmatyńczyki, proszę o info jakie to schronisko?[/QUOTE] Problem w tym, że to kiepskie schronisko, gdzie nie ma wolontariuszy (nie są mile widziani) Wszelkie próby pomocy psom mogą tam uznać za niepożądane wtrącanie i osobistą obrazę i nie dopuścić więcej toyoty do psiaków. Trzeba bardzo delikatnie podejść do tematu. O konkretach rozmawiaj tylko na PW z założycielka wątku. Poda Ci szczegóły, jeśli będzie mogła.
  7. :multi: [B]Nutusia[/B] :loveu: napisała dla Nexta - moim zdaniem - świetny tekst do ogłoszeń. [COLOR=#0000cd][B]W hotelu można pomieszkać chwilę - dom musi być na zawsze![/B][/COLOR] [COLOR=#0000cd][B] Next to ok. 3-letni pies w typie owczarka niemieckiego. Został znaleziony w stanie skrajnego wyczerpania. Zagłodzony, wycieńczony, z zanikami mięśni - właściwie czekał już chyba tylko na śmierć... Obecnie Next przebywa w psim hotelu, wypatrując prawdziwego domu. Ludzi, którzy poświęcą mu czas i uwagę – pokażą, że pies jest ważny, że traktuje się go jak członka rodziny. Next jest zaszczepiony i wykastrowany. Potrafi chodzić na smyczy, jest posłuszny. Potrzebuje dużo ruchu, uwielbia kąpiele w jeziorze. Dotąd mieszkał tylko na zewnątrz, więc nie wiemy jak by się zachowywał w mieszkaniu. Najlepszy byłby dla niego dom z ogrodem, ale też możliwość częstego kontaktu z człowiekiem, bo Next jest wielkim pieszczochem. Niestety nie toleruje innych samców, ale z suczkami dobrze się dogaduje. W stosunku do ludzi jest łagodny i przymilny. Spójrz w oczy Nexta i zastanów się czy zasługujesz, by zostać jego przyjacielem... Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt:[/B][/COLOR] [B]Nutusia, bardzo, bardzo dziękuję za tekst zwięzły, a konkretny i optymistyczny![/B] Może akurat przyniesie naszemu Nextowi szczęście? Myślę, że trzeba chłopaczka ogłaszać zdecydowanie i konsekwentnie, tak by jakieś jego ogłoszenia stale były w sieci. Mamy tekst, fotki też mamy, w tym aktualne a niektóre naprawdę fajne ;) Na kogo podawać kontakt? AGA35, sylwiaso? Rozejrzę się po 'ogłoszeniowych' bazarkach :) edit: Kupię tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/24081"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240816[/URL]
  8. [quote name='Fela']... Rozmawiałam z pracownikami, doskonale go kojarzą, ale nie wiedzą, gdzie może się chować. Zostawiłam do siebie kontakt. ....[/QUOTE] A może pracownikom udałoby sie zwabić malucha do pomieszczenia, zamknąć i przetrzymać?
  9. [B]obraczus87[/B] - nie da sie wysłać PW, bo skrzynka przepelniona :) Przejrzałam wątek i robiąc powtórkę zebrałam w całość podstawowe informacje na temat Nexta. Może taka 'metryczka' przyda się do stworzenia nowego tekstu do ogłoszeń? Imię: Next Bezdomny od: wiosny 2010 Wiek: 3 lata, ur.2009 Rasa: wielorasowy, w typie owczarka niemieckiego Płeć: samiec Kastracja: tak, 07-09-2010, bez komplikacji Wielkość: wielkość XXL, owczarka niemieckiego Aktualne miejsce pobytu: Hotelik "W lasku brzozowym' u sylwiaso (okolice Łowicza) Zdjęcia i informacje: - [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.363499777073684.85090.167511280005869&type=3[/URL] - [URL]http://wlaskubrzozowym.blog.interia.pl/[/URL] - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187569[/URL] Podstawowe informacje o zdrowiu i CV :) Stan zdrowia: Książeczka zdrowia (?) Odrobaczenie: tak - czerwiec 2010, grudzień 2011, 2012 badanie wykazało lamblię Szczepienia: tak - zaszczepiony "kombajnem" w lipcu 2010 Problemy zdrowotne: Bezdomny od wiosny 2010, znaleziony jako niespełna roczniak w stanie skrajnego wyczerpania, obojętny na człowieka i bodźce zewnętrzne, zagłodzony, z chorymi uszami (świerzb), bolesnymi stawami, przykurczami ścięgien i zanikiem mięśni w łapach tylnych - wynikającymi z awitaminozy i niedożywienia oraz z podejrzeniem dysplazji. Umieszczony w schronisku i po kilku dniach przeniesiony do płatnego hoteliku. Wg dr Janickiego, na podstawie badań w czasie wizyty w marcu 2011, neurologiczne dolegliwości Nexta są prawdopodobnie spowodowane albo lekkim porażeniem mózgowym, albo przebytą w dzieciństwie nosówką. Pies w tym samym hotelu mieszkał do grudnia 2011, w ostatnich miesiącach jednak był fizycznie zaniedbany, nie miał ruchu, a jego kontakt z człowiekiem był mocno ograniczony. W grudniu 2011 Next zmienił hotel i zamieszkał u sylwiaso 'W lasku brzozowym' Na wstępie odbył wizytę u weterynarza, gdyż był wychudzony. Badania krwi, w tym pod kątem trzustki i wątroby nie wykazały odchyleń od normy. Miał test na nosówkę, wyszedł ujemny co raczej wyklucza podejrzenie przebytej nosówki. Wg weta oczy Nexta mają za bardzo rozszerzone źrenice, należałoby skonsultowac to z okulistą, najlepiej z dr Garncarzem. Badanie kału w 2012 wykazało lamblię. Zostało podjęte leczenie. (Wyleczony?) Aktualnie - prawdopodobnie dzięki dużej ilości ruchu (długie, częste spacery, aktywność na stale dostępnym wybiegu) funkcje motoryczne psa znacznie się poprawiły i chociaż czasem jeszcze miewa trudności w poruszaniu, są one chwilowe i nie przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu. W obecnym hoteliku Next ma częsty kontakt z człowiekiem, aktualnie Next zabiega o uwagę, domaga się pieszczot, kontakt sprawia mu przyjemność. Inne problemy (np. behawioralne): Kontakt z innymi psami/dziećmi/kotami: - stosunek do ludzi początkowo obojętny, aktualnie przyjazny i chętny, ogólnie pies posłuszny - dogaduje się z suczkami - w stosunku do samców niechętny (nawet agresywny?) - w stosunku do kotów? Next całe życie spędza w kojcu. Nie jest przyzwyczajony do przebywania w mieszkaniu. Zaproszony staje sie niepewny, nie wie jak się zachować, 'znaczy' teren. Nie znaczy to, że odpowiednio uczony nie mógłby się przyzwyczaić. Wymarzonym miejscem na ziemi dla Nexta byłby dom z ogrodem na przedmieściach lub na wsi z możliwością spacerów i kąpieli w stawach czy jeziorkach :) Next nie nadaje się na towarzysza dla człowieka aktywnie uprawiającego bieganie czy kolarstwo, może jednak być świetnym kompanem dla amatorów turystyki, bo kocha duże przestrzenie, lubi ruch, uwielbia brodzenie w wodzie i pływanie. Kontakt w sprawie adopcji: mail i lub telefon do osoby zajmującej się psem... Czy któraś cioteczka czułaby się na siłach napisać jakiś 'chwytliwy' tekst? Mnie takie nie bardzo wychodzą, do ogłoszeń trzeba by krótki, a ja się rozpisuję :(
  10. [quote name='Maruda666']Mocno trzymam kciuki :lol:[/QUOTE] I ja, i ja! :kciuki: Chciałabym by mu się udało znaleźć domek z kochającymi ludźmi, ktorzy doceniliby jakie to szczęście mieć takiego fajnego psa. Tylko... Plama na fotkach taki zadbany, błyszczący (szczotkowany?) i dziarski, wygląda na szczęśliwego - czy gdziekolwiek indziej będzie mu równie dobrze?
  11. [quote name='Fela']Lekarze myśleli o sterylizacji, ale nie chcieli ryzykować. Po pierwsze - żeby nie dokładać jej "wrażeń", a po drugie nie można najpierw usuwać zmian nowotworowych, a potem sterylizować, bo to by było zagrożenie rozniesienia nowotworu po organizmie (to tak w uproszczeniu)......[/QUOTE] Pewnie weci sami o tym pomyślą, ale gdyby nie, to może doraźnie, jednorazowo, dałoby się zastosować jakieś środki farmakologiczne, opóźniające lub eliminujące cieczkę? Nie wiem, czy w sytuacji Niuni-Azuni byłoby to mocno ryzykowne. Pewnie zawsze jest, bo to ingerencja w gospodarke hormonalną, ale może byłoby to lepsze niż cieczka z konsekwencjami?
  12. Niniejszym informuję, że cioteczka [B]ona03[/B] :loveu: powierzyła mi obowiązek przekazania rocznej deklaracji dla Nexta Deklaracja od stycznia, wpłata jednorazowa. Zatem zgodnie z dyspozycją kwota 120zł już w drodze - bezpośrednio na konto Sylwii. [COLOR=#0000ff][B]Ciociu ona03 - dziękujemy![/B][/COLOR] :loveu: [QUOTE]memory brakowało cię na tym wątku !!!! dzięki, że jesteś :multi:[/QUOTE] To bardzo sympatyczne, ale lepiej nie przeceniać mojej osoby. 'W buzi' i w pisaniu każdy może się wydać przydatny, w realu mniej, nawet gdy życzliwy. Teoria nie zawsze pokrywa się z praktyką. Teoretycznie trzeba myśleć o znalezieniu domku dla psiaka. A każdy potencjalny domek może okazać się wyzwaniem. Bo np. - czy Next zna smycz i potrafi ładnie na niej chodzić? O ile się orientuję, Next zawsze był w kojcu - schronisko, później pierwszy hotelik. W raju u Sylwii też w kojcu mieszka, ale zdaje się ma sporo swobody? Czy Sylwia wpuszczała go do domu, a jeśli tak, jak się zachowywał? Bo gdyby ktoś chciał go przygarnąć, ale wziąć do mieszkania, należałoby wiedzieć, czego można się spodziewać. Czy Next wsłuchuje się w człowieka? Stara się zrozumieć polecenia, oczekiwania? Czy raczej pozostaje bierny? A jak teraz z tolerancją innych zwierząt? Czy Next potrafi się bawić zabawkami, czy pozostawiony sam sobie potrafi czymś się zająć, wypełnić sobie czas? Bo może myśląc o ogłaszaniu należałby go przygotowywać pod tym kątem.
  13. Oglądałam zdjęcia Nexta zamieszczone na stronie [url]www.wlaskubrzozowym.blog.interia.pl[/url]. (Cień Nadziei, jest szansa że i tu zostaną wklejone?) Oglądając galerię zastanawiałam się, dlaczego Next do tej pory nie znalazł swego ludzia i miejsca na ziemi. Przecież jest takim pięknym, kochanym psem. Jak to z nim jest? Na początku wątku był wycofanym, zagubionym i słabiutkim szczeniorem, który nie panował nad ciałem i odruchami. W poprzednim hoteliku wciąż był niepełnosprawnym, 'autystycznym' psem. 'Zamkniętym w swoim świecie' - a może tylko zamkniętym w kojcu? Z fotek wynika, że jest garnącym się do człowieka pieszczochem. Z innych zdjęć, takich bardziej 'zbiorowych' - o ile dobrze rozpoznałam Nexta - wydaje się psem tolerującym inne psy (a może i inne zwierzaki). Na fotkach wydaje się zręczny, silny, ruchliwy i nie widać jakichś znaków świadczących o niepełnosprawności. Ale ogłaszany był/jest (?) jako niepełnosprawny i wycofany. Zmienił się, bo jest zdrowszy, bo teraz ma dużo ruchu i kontakt z człowiekiem? Czy może poprzednie obserwacje były zbyt powierzchowne? Sylwiaso, willma - jaki jest nasz Next? Opiszcie jego wygląd, zachowanie, stosunek do świata. Może trzeba go zacząć systematycznie ogłaszać, na cała Polskę, z innym tekstem?
  14. [quote name='ona03']Dla Ciebie wszystko :evil_lol: a dla Nexta :loveu: dycha stałej[/QUOTE] Oooooo!!!! Ciocia oneczka przytruchtała do Nexta! :multi: I to z prezentem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/Rose.gif[/IMG] Cudnie! :Dog_run: Dziękuję Oneczko-Iwoneczko w imieniu Nexta i własnym. :loveu: Mam nadzieję, że Księciunio :painting: nie będzie zazdrosny :cool3: p.s. Tak mi się przypomniała stara anegdotka... :evil_lol: - Tato, tato - woła do ojca syn wyglądający przez okno - ciotka do nas idzie! - A czegóż ta cholera znowu chce, że ją diabli niosą - mruczy pod nosem ojciec - Tato, tato, ciotka gęś pod pachą niesie! - Ot, widzisz synku, jak to swój do swego ciągnie... Trza się pilnie rozglądać, może zjawi się jeszcze jakaś ciotka z gęsią? :eviltong:
  15. Nexiu, widząc ruch na wątku zmobilizował się i wujek Tadeusz :evil_lol: Deklaracja w drodze, leci 'na skuśki'. ;)
  16. Co za ulga... i radość :loveu: Oby jak najszybciej doszła do siebie. Ciekawa jestem, czy po całkowitym wybudzeniu będzie zdziwiona, że to wielkie, straszne 'coś' zniknęło :) Na pewno będzie jej lżej, matko jedyna, 4 kg :crazyeye: Byłoby fajnie poznać szczegóły: - jak długo trwała operacja - jakie rokowania - jak długo pozostanie w klinice - jakie koszty całkowite - jakie plany na przyszłość
  17. :loveu: Ciekawe, kto się bardziej ucieszy, facet Next, czy kobietka Sylwiaso :painting: Sylwii spadnie na trochę kamień z serca, a Next pewnie mile widzi pełną michę?
  18. [quote name='Aska7']Taki piękny przypadek kliniczny. Nie wiadomo kiedy drugi raz trafi się taki "mega" guz do badań. Obym się myliła.[/QUOTE] Podczytuję, zaglądam. Też mi ta myśl krąży po głowie i bardzo chciałabym się mylić.:-(
  19. Absolutnie nie oceniam właścicieli. Tylko czytając, jak państwo 'Bardzo rozpaczają,...itd' pomyślałam, czy nie znalazłoby się rozwiązanie mniej bolesne dla nich i przede wszystkim psa, który niewiele z tego zrozumie. Przepraszam, jeśli poczułaś się dotknięta, już wychodzę z wątku.
  20. [quote name='Lorien:)']...niestety właściciel dostał wylewu i stan fizyczny nie pozwala mu nad sprawowaniem godziwej opieki nad psem. [/QUOTE] Nie bardzo wiem, na czym ma polegać 'godziwa opieka', jeśli pies jest ułożony, to w domu problemów nie sprawia. Obsłużenie go, czyli nalanie wody i nalożenie karmy do michy wielkim wysiłkiem nie jest. Niektórzy chorzy po wylewie wracają do sprawności. Pies, o ile faktycznie się go kocha, może stanowić do tego motywację - ćwiczenia, ruch, spacer... Może lepiej byłoby szukać jakichś miejscowych wolontariuszy, którzy na zmianę np. przed lekcjami wpadaliby wyprowadzić psa, a po południu braliby go na spacer, a w razie konieczności na wizytę do weta. Państwo nie straciliby przyjaciela, a pies domu.
  21. [quote name='mdk8']poproszę o nr konta- dam stałej 10,- a jak będę mogła czasem dorzucę coś extra:lol:[/QUOTE] Ojej, jak cudownie! :multi: Dziękujemy! :loveu: :Dog_run: Może ktoś jeszcze zechce wspomóc Nexta stałą deklaracją? :modla: Lub chociaż jednorazowo?
  22. [quote name='sylwiaso']... Nexiu ... Dziękuje za pomoc...[/QUOTE] Nextowi bardzo przydalaby się pomoc stała. Akcje 'gaszenia pożaru' czyli zryw z bazarkami na pewno rozwiązują problemy finansowe, niestety, doraźnie. Next potrzebuje albo stałego domu, albo stałych deklaracji, ktore zapewniłyby mu stabilność życia. Może je spedzać w hoteliku, gdzie ma dach nad głową, pełną miseczkę, psie towarzystwo (którego niejeden domowy piesek może pozazdroscic) a dodatkowo znalezł ciepło i miłość człowieka. Ale bez stałych deklaracji za miesiąc - dwa sytuacja się powtórzy. Niechby najmniejsze, ale tylko deklaracje stałe mogą zapewnić Nextowi spokojne życie. Wiec może ktoś zdecyduje się, choćby po 5 zł/mc..
  23. [quote name='matrioszka2']Oczywiście,że jest :roll: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-ogłaszając-swoje-MIKRUSY-pamiętajcie-o-innych-które-cierpią[/URL]![/QUOTE] Wątek faktycznie jest, ale nawet dogomaniacy z długim stażem miewają problem z jego odnalezieniem. Podobnie jak z odnalezieniem Wątku kudlaczy, poszczególnych skarbonek, akcji. Wielokrotnie czytając spotykam pytania gdzie jest Akcja sterylizacja, Wątek kudłaczy czy Kundelkowa skarbonka i pytający długo szuka lub czeka, zanim ktoś poda linka. Wydaje mi się, że tu, gdzie najczęściej omawiane są sprawy adopcji piesków, poszukiwań DT i możliwości dofinansowań, powinien być przyklejony wątek typu "Na skróty" a w nim podane linki do wszystkich potrzebnych tematów.
  24. Podrzuciłam tu Nexta [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240478[/url]
  25. [quote name='Maia']rozmawiałam z tatą zrobi dla ojeja krzesełko, na razie potrzebne mu takie małe - mierzyłam wysokosc30 cm szerokosc 20 cm. bedzie mógł po jedzeniu dłuzej zostawac w pozycji pionowej.....[/QUOTE] Myslę, że takie 'krzesełko' można od razu zrobić troszkę większe. Tylko wewnątrz na trzech bokach umocować coś w rodzaju pokrowca z tkaniny i włożyć do niego wyściółkę, redukując ją stopniowo, gdy psiak będzie podrastał. Np. kocyk - najpierw złożony na cztery, później na dwa, w końcu wyjęty całkiem, albo gąbka czy coś jeszcze innego - Ojej miałby miękko i wygodniej, a 'tapicerowany' fotelik poslużyłby dłużej. Po cichutku podczytuję i kibicuję maluchowi...
×
×
  • Create New...