Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Hmmm... z tymi kotami niewychodzcymi to chyba trochę jest tak jak wydawanie bezdomnego schroniskowego psa do budy. Albo kupowaniem wymarzonego rasowca zamiast adopcji jakiegos psa. Zdania są podzielone. Ja znam kilka fajnych odpowiedzialnych domów wychodzących. Niektórzy są tutaj na dogo . Sama mam kota niewychodzącego (to pierwszy niewychodzący kot w domu rodzinnym), ale! nie mamy osiatkowan w domu. Dobrze, że osoba, od której kotka adoptowałam nie wymagała, nie przeszłoby to z moją babcią. Potwierdzę i tutaj, że nie warto skreslac domy w mniejszych miejscowościach. Ogłaszam koty paru lokalnym pomagaczom, bardzo fajne domy ostatnio znalazły kotki i w Tomaszowie, i w Zamościu. Równiez niewychodzace. Od jakiś dwóch lat podejście ludzi do zwierząt się zmienia i w tych okolicach. Nie widzę powodu, żeby tutaj nie spróbować znaleźć domu Puszce (skoro na Warszawę i Kraków nie ma odzewu). Mnie zresztą osobiście wkurzało, jak nie mogłam z pośród ogłoszeń na Poznań i Wrocław znaleźć psa w okolicy, do 100km od nas. Praktycznie wszystkie były ogłaszane z drugiego końca Polski, a ja chciałam psa poznać przed adopcją i nie szło znaleźć takiego. Rozumiem założenie, sama ogłaszałam swoich podopiecznych na całą Polskę, ale teraz staram się pilnować, zeby chociaż jedno ogłoszenie było w okolicach przebywania bezdomniaka. Albo zaczynam od okolic, a potem poszerzam poszukiwania na odleglejsze miasta.
-
Kopiuję z zamojskiego: Dopiero się dowiedziałam po tym jak napisałam tu post, a dziś zerknęłam na mapie że DT ma bliżej do Sieradza niż do Poznania. To Szczytniki. Będę szukać transportu dla Pilsela vel Portosa z gminy do Szczytnikow bezpośrednio. Ewentualnie mamy wstępnie transport do Warszawy na środę, a stamtąd może się kogoś wynajmie (to ok. 240km). Gmina daje 500zł na transport na fakturę. Spróbujemy z Martą biłgorajska zorientować się czy udałoby się wynająć kogoś na tę kwotę.
-
Ok. Dopiero się dowiedziałam po tym jak napisałam tu post, a dziś zerknęłam na mapie że DT ma bliżej do Sieradza niż do Poznania. To Szczytniki. Będę szukać transportu dla Pilsela vel Portosa z gminy do Szczytnikow bezpośrednio. Ewentualnie mamy wstępnie transport do Warszawy na środę, a stamtąd może się kogoś wynajmie (to ok. 240km). Gmina daje 500zł na transport na fakturę. Spróbujemy z Martą biłgorajska zorientować się czy udałoby się wynająć kogoś na tę kwotę
-
Czy ktoś może dorobić Beniowi vel Benjaminowi ogłoszenia? Warszawa: https://www.olx.pl/d/oferta/benio-moze-byc-twoim-kumplem-1-5-roczny-12-kg-psiak-mix-terrier-CID103-IDQqaKV.html?bs=olx_pro_listing Katowice: https://www.olx.pl/d/oferta/ben-szuka-domu-stalego-CID103-IDQLud7.html#e6f34554d4 Ogłoszenia elik i Marty biłgorajskiej nie są już aktywne.
-
Niestety. Gminy z okolic Tomaszowa to samo. Zrzucają koszty kastracji na właścicieli. Dwa razy w ostatnim czasie się z tym spotkałam
-
Ja to wiem, ale psiaki mniej urodziwe dla wiary lub niepodobne do żadnej modnej rasy dłużej po prostu czekają. Patrz jak długo czeka Biłgorajski Benek, a jak krótko czekała Isia Czaruś musi trochę poczekać, chociaż gdyby moi rodzice nie mieli wiekowego schorowanego psiaka i nerkowo-sercowego kota w średnim wieku to pewnie by go wzięli. Tzn podsunęłabym im Czarusia, pasuje do nich.