Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Niestety, nie wiem, ale podejrzewam że na sucho. Amik jeszcze w Zamościu zrobił dwójkę, rano nie zdążył się załatwić. Jedzie z koo, żeby nie gmerać w klatce i go nie denerwować. W domu się napije i zje. Może to lepiej, bo on łasuch i łatwiej wejść w jego łaski jak się zarządza jedzeniem. Dziękuję, że jesteście. Zabrakło mi lajków, ale naprawdę Wasza obecność dodaje mi otuchy. Jestem bliska zwariowania :D W tej chwili żałuję, że psy nie rozumieją ludzkiej mowy -jakże teraz byłoby łatwiej, gdyby można było wytłumaczyć Amikowi co się teraz w jego życiu dzieje...
  2. Nie wiem czemu :( ja od razu dostałam smsa :( Podałam właściwy numer, bo sprawdzałam kilkakrotnie, a teraz weszłam w sms i numer dla kogo nadałam - i pokazało mi się, że to Twój numer.
  3. Amik ma dojechać po godzinie 20, a patrząc o której przyjechał Quatro to obstawiam raczej 20:30. Stresuję się tą pierwszą nocą. Dzisiaj dam Państwu spokój (porozmawiam z Panem Maciejem tylko), zadzwonię jutro po pracy.
  4. Podsyłam filmik "polskiego podengo" :) Przeuroczy :)
  5. Na szczęście droga mija spokojnie. Amik merda ogonem do pana, reaguje dość dobrze na jego głos, powąchał się z Quatro i jedzie cichutko, potulnie. Oby tak dalej :)
  6. Czy czarny kocurek jest już gotowy do ogłaszania?
  7. Wysyłam ciepłe myśli elik i Maszeńce...
  8. Dziękuję, że jesteś. Tak - mam nadzieję. Najważniejsze to dać Amikowi czas i spokój.
  9. Dużo emocji... to prawda. Pan Maciej powinien dojeżdżać już do schroniska, mam nadzieję że wszystko pójdzie sprawnie.
  10. Ależ macie zimę! :) Za badania kciukuję.
  11. Jak nie dasz rady to możesz przesłać mi na e-mail :) Wrzucę na YouTube. Dango jest naprawdę śliczny, więc mam nadzieję że szybko uda się opanować jego zachowania niepożądane.
  12. :) Dziękuję za kibicowanie. Jeden stres zszedł (Amik jedzie), ale drugi już mi towarzyszy - jak Amik przyjmie swoją rodzinę? :(
  13. Dzwonił Pan Maciej. Amik już jedzie, ale przy pakowaniu do samochodu mocno się bronił, nie wiedział co się dzieje: Rafałowi łza w oku się zakręciła, więc zapewne emocje udzieliły się i psu. Omal Pana Macieja nie zjadł. Teraz jest już spokojny. Do Pana Jerzego wniosą z klatką. Miejmy nadzieję, że Amik przywita swoją Rodzinę względnie dobrze... on biedny jeszcze nie wie, że Rafał był na chwilę, że dom to dopiero teraz będzie miał. (Rafał mi powiedział przez łzy, że tak wspaniałego psiego przyjaciela i obrońcy mieć już nie będzie, że już tęskni.)
  14. Dziękuję... oby w końcu trafiły do czyjegoś serca. Tak marzę o rodzinie/rodzinach dla kocurków...
  15. Dorobiłam jeszcze jedno ogłoszenie Bolusiowi i Lolusiowi, tym razem na Warszawę: https://www.olx.pl/oferta/towarzyskie-przesliczne-kocurki-komu-pomrucza-do-ucha-CID103-IDHns39.html Wykorzystałam wyróżnienie po koteczkach-siostrzyczkach pani Krysi. Promowanie trwa do 20.02.
  16. Masz śnieżne psy :D
×
×
  • Create New...