Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Wzrusza mnie jego ufnosc do człowieka. Tak, Larrego ogłaszałam od dłuższego czasu, na prośbę Dory. Kiedy Bursztynek znalazł dom to edytowałam ogloszenie. Mam nadzieje że i Larry znajdzie swojego człowieka.
  2. Wspaniale :) Dodałam zdjęcia do warszawskiego ogłoszenia. Pani Zuzia od p. Krysi obiecała zrobić olx na Lublin.
  3. Świetnie, bardzo Ci dziękuję:) Przekazałam anecik, pewnie porozmawia z wetem i zadecyduje. Ja tylko pilnuje finansów maleńtasia, anecik jest tutaj decyzyjną ;)
  4. Dziękuję za zwrot dopłaty za transport (100,-). Zwłaszcza za darowiznę od elficzkowa :) (50zł). Pieniądze dzisiaj (02.02.21) zaksięgowały się na koncie Krecika. Czyli już jesteśmy rozliczeni :)
  5. Hotelowanie: grudzień - faktura opłacona 13.01.21 Hotelowanie: styczeń - opłacona: 25.01.21 Usługi dodatkowe to Amikowe SPA - opłacone: 28.01.21 Rafał 25-30.01 nie policzył, koszty wziął na siebie. Dziękuję. Potwierdzenia przelewów są na 79. stronie. ---------------- A to faktura na Stowarzyszenie ;) Czeka na opłacenie, akurat Ich księgowa poszła na L4. Odrobaczenie kosztowało 10,50 a chipowanie 30zł, Rafał odpuścił końcówkę ;) Dziękuję!
  6. Dziękuję :) W umowie Państwo mają podane namiary do pani szkoleniowiec z okolic oraz pogrubioną informację, że gdyby coś się działo mają do mnie dzwonić (podany do mnie nr telefonu raz jeszcze), ja też będę partycypować w kosztach szkolenia gdyby zaszła taka potrzeba. Wizytatorka też podała Państwu namiary do behawiorystki, która pracuje w świdnickim schronisku - konsultacja byłaby u niej bezpłatna. Także... :) Oby nie starczyło chęci. Ja zadzwonię w sobotę-poniedziałek. Dostałam faktury od Rafała to za chwilę wstawię :)
  7. Bardzo dziękuję za wpłaty stałe :) (02.02.2021) - limonka80 - 30 zł - stała - elficzkowa - 20 zł - stała Stan konta na dzień 02.02.2021: +633,90zł
  8. Zacytuje anecik :D "Nie dość że potargały jego kocyk [zeżarły środek] to jeszcze go Mimiska spycha." Oczywiście, na innym nie chce leżeć.
  9. Czy już coś się wyjaśniło? Dopiero wczoraj po południu otrzymałam sms, że paczka ruszyła... Nie wiem czemu tak późno.
  10. Moli@, rozumiem Twoją troskę, ale miejcie na uwadze tez to, że nie przytaczam całych rozmów z Panem, a tylko (subiektywnie) najważniejsze (dla mnie) informacje, coś na co zwróciłam uwagę. Ja ciągle trzymam kciuki, zwłaszcza za relacje Amika z Panią, ale... jestem też dobrej myśli. Amik nie trafił do nowicjusza, uwierzcie mi w to.
  11. Mialam zapytanie o Dropsika, Pani przedstawiła się z imienia i nazwiska co nie zdarza się często... oby coś wykluło się z tego.
  12. Masz rację, zwłaszcza że Pan naprawdę ma sporą wiedzę. Mam w planach zadzwonić dopiero w weekend/po weekendzie, chcę dać Państwu czas na poznanie psiaka.
  13. Tak, pan zareagował. Amik to świetny obserwator, analizuje wszystko, co się dzieje. Pan o tym wie i od razu pokazuje, co jest akceptowane, a co nie. Najważniejsze, że Pan już czuje że to jego pies, że z Amikiem buduje relacje. Rano byli na spacerze w 3, aby przełamać pierwsze lody, bo Pani jest trochę zdystansowana do Amika. Po południu byl juz meski wypad. Na razie Amik grzecznie mija inne psy, również na spacerze jest karny. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i za miesiąc będziemy otwierać szampana ;) Dostałam jeszcze jedno zdjęcie, ale to takie portretowe Pana z Amikiem.
  14. Znowu rozmawiałam z Panem, bo nie dotarły do mnie zdjęcia. Akurat Pan był na kolejnym spacerze z Amikiem. Zapytałam czy coś już zmalował, a Pan powiedział, że nie, nie zauważył żadnych zachowań trudnych, agresywnych, a Amik jest wspaniały. Przyznał tylko, że dzisiaj po obiedzie Amik bawił się z nim w domu, dostał głupawki i akurat tak się złozyło, że Pani gwałtowanie wstawała z krzesła podczas tych wygłupów... i Amik ją uszczypnął w stopę... ale Pan widzi, że to nieagresywne. Na stopach Pana też już chciał hamować, ale tutaj nawet nie dotknął zębem. Pan jest wyrozumiały, powiedział że ciężko oczekiwać od psa, który dopiero co przyjechał nienagannego zachowania, na razie uczą się wzajemnie siebie, granic itd. A najważniejsze, że Amik bardzo się słucha, reaguje na KAŻDĄ komendę i słowną reprymendę, ma piękne przywołanie, potrafi chodzić na smyczy (nie ciągnie absolutnie). A resztę przepracują. Pan na razie zachwycony. Kciuki trzymamy nadal.
  15. Ale to psia kanapa, na którą dostal zaproszenie i dopiero tam wskoczył :) na inne łóżka, fotele ma zakaz. Do sypialni też. Przed podaniem miski z jedzeniem ma siedzieć i czekać. Pan będzie to ćwiczyć, ale już pochwalił Amika, że jest posłuszny :) Pan do mnie przed chwilą dzwonił. Myślałam, że coś się stało. Stało się! Wyslal mi zdjęcia i nie doszły! :D
  16. Pan już do mnie dzwonił, bo właśnie sa na godzinnym spacerze. Pytał czy mam WhatsApp, aby mógł mi wysłać zdjęcia. Amik to ogromny przytulak, również do Pani, bardzo karny i wpatrzony w człowieka. Wczoraj wieczorem po pól godzinie oddechu Pani pogłaskała Amika wg instrukcji Pana (gdzie w jaki sposób). Później Amik chodził za Panią, a zachęcony wsiadł na kanapę (na niej przespał noc). Pan bardzo zadowolony, ma taki radosny głos! ale wie, że na razie Amik jest wystraszony i dopiero pokaże na co go stać. Uczą się siebie nawzajem, Pan już stawia mu granice. Amik nie chce wejść do kuchni, wiec Pan to wzmacnia, bo u niego psy nie miały dostępu do kuchni. Pan dzwonił, aby dopytać, o której godzinie dokladnie jadł Amik. O 14 idą na dłuższy spacer, teraz tylko taki godzinny na rozbudzenie:). Pan się tylko przejął, że Amikowi robią się kulki i Amik juz kica, wygryzuje kulki z łap. Na spacerze jest na długiej smyczy, minęli juz jakiegoś psa, Amik od razu zerknął na Pana i był bliżej nogi. Aaa, lubi się tarzać w śniegu:) Noc minęła spokojnie, Amik ani nie zaszczekał. Jeszcze nie słyszeli jego głosu. Pan mi wiele naopowiadal juz, ale nie mam czasu tego spisać. Ogólnie, jest naprawdę super jak na początki :)
  17. Hurra! Amik juz u siebie. Bez najmniejszego problemu. Przywitał swoja Rodzinę bardzo radośnie, dał się pogłaskać przez obojga i zaczął zwiedzać mieszkanie. Podobno zupełnie inny pies :) A Rodzina wywarła na Panu Macieju wspaniałe wrażenie, powiedział że chyba Amikowi się poszczęściło, pan bardzo konkretny i sympatyczny. Pierwsze uff.
  18. Jeszcze z 30min. Amik jak się do niego zagląda czy otwiera drzwi to jest bardzo kochany, przymila się. Ale zobaczymy jak będzie na spotkaniu z Rodziną. Pan Maciej do mnie zadzwoni po wszystkim.
×
×
  • Create New...