Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Ostatnio widziałam ogłoszenie psa w typie terierka, ktoś oddawał "pies ma rok i waży 12kg, jest pod kolano. Oddaję bo miał być psem niedużym, a ja nie mam warunków na tak dużego psa"... to tak w kwestii wielkości psów... po co komu :( Dla wielu ludzi nawet 2kg stanowi różnicę. Kiedyś ogłaszałam suczkę w typie pinczera (też z przytuliska, zresztą tego samego) jako niedużą, ktoś miał pretensje że wprowadziłam w błąd, bo przyjechał te 5km od siebie, a ona waży AŻ 7kg i jest taka duża! Chciał yorka chyba :( Ludzie są dziwni, po prostu. Roszczeniowi, egoistyczni, okropni.
  2. Kolejny e-mail od Rodzinny Larrego. Kolejny wyciskacz łez :D Psiak zadomowił się na dobre, zrobił się na tyle domowy, że już sam na ogród nie wyjdzie. Odespał stresy, teraz już bardziej podsypia w ciągu dnia, często do góry kołami :) Jutro psie SPA i wizyta u weta, za jakiś czas będzie miał wyrabiany paszport. Ma lekki przodozgryz i uwielbia się bawić kapciem Pani, klik. Aaa, no i Larry jest przekonany, że mieszka z Rodziną od zawsze, tak się przynajmniej zachowuje :-)
  3. Wczoraj wieczorem było ok, nawet dostałam filmik z wieczornego spacerku. Pomykał jak nie dziadeczek :) Z nocy jeszcze nie mam, ale na razie się poznają, czekam cierpliwie. Pani dostała też zaproszenie na wątek to może skorzysta, ale uszanuję jeśli nie będzie mieć ochoty tutaj zdawać relacji.
  4. Poczekam jeszcze z pełnym rozliczeniem... :) Ale było parę wydatków ostatnio (wizyta w lecznicy - 145zł, zakup lekarstw do DS - 56zł, transport do DS). Na razie opłaciłam wizytę w lecznicy (145,-) Niestety, nie zauważyłam że wysłałam ze złym tytułem - wykorzystałam z opcji "ponów przelew" i nie zmieniłam tytułu, tylko kwotę, ten pospiech :(. Ale chodzi tutaj o weta. STAN KONTA w dn. 25.08.2021: +292,02zł
  5. Bardzo chciałabym móc przetrzymać Mysię u siebie do czasu Waszego przyjazdu, bo warunki brzmią bajecznie i dogomaniacki Dom to marzenie... ale mam ograniczone możliwości, nie wiem jak długo jeszcze będę na chodzie ;). Malagos ma wspaniałe serce, ale nawet o to nie proszę, bo i zgodziła się przyjąć małą awaryjnie (nikt małej nie chciał/nie mógł przyjąć), przy uzwględnieniu jej kojcowych bezdomniaczków. Dlatego szukam Myszce domu jak najszybciej. A może bylibyście w stanie opłacić transport małej do Holandii? Prywatnym osobom bałabym się wydawać, przy pandemii kontrole na granicy itd. są trudniejsze, a i ja słyszałam o ucieczkach psów z niesprawdzonych transportów, złym traktowaniu, przekrętach (mam wrażenie że jest ich coraz więcej)... Z firm znam Petsbus, mnóstwo ludzi mi polecało tę firmę, to trochę kosztuje, ale jeśli bylibyście zdecydowani to może udałoby się przyspieszyć adopcję? :) Oczywiście absolutnie nie naciskam, ja czekam na rozwój sytuacji w tym tygodniu, bo może akurat ktoś małą wypatrzy po powrocie z wakacji i w ciągu tego tygodnia coś się zadzieje dobrego dla Myszki... :)
  6. Czasem mam napisaną wzmiankę o nieodpowadaniu na olx, ale ludzie nie czytają :) Tak jak mam napisane przy swoich psiakach, że jak nie odbiorę to proszę o smsa, pomoc bezdomniakom to mój wolontariat w wolnej chwili (bo pracuję tak, że nie zawsze mogę odebrać, a smsy pozwalają mi na uporządkowanie), a ludzie i tak jak oddzwaniam (mimo braku sms czy wiadomości na olx) miewają pretensje, że oddzwaniam po paru godzinach. Powoli przyzwyczajam się do tego, że ludzie są wtórnymi analfabetami. Właśnie tutaj napisałam, że przecież ważenie w tym wieku nic nie mówi, bo pies może jeszcze przybierać na wadze, a i waga wadze nierówna (są psy lekkie i wysokie; ciężkie i niskie), to nie rasowy pies, gdzie można spojrzeć na linię hodowlaną i oszacować dokładniej jak nasz szczeniak będzie wyglądał w przyszłości. Pani już nie odpisała. Też zauważyłam już przesyt psami. Nie ma tylu zapytań jak było przed pandemią. Niby było ryzyko, że kiedyś to nastąpi... że kto miał się zapsić to zapsił, ale nie sądziłam że nastąpi to tak szybko. Miejmy nadzieję, że po wakacjach coś ruszy. Dziękuję :-) Odświeżyłam dzisiaj ogłoszenie Fini na Lublin.
  7. Mysia ma pieniądze na koncie, więc pozwoliłam sobie wypromować drugie ogłoszenie (pakiet Maxi - 17,81 zł) i od razu przeniosłam je na Toruń. Tym sposobem oba ogłoszenia są wyróżnione do września (na Warszawę do 17.09., na Toruń do 25.09). STAN KONTA Myszki w dn. 26.08.2021: +426,31 zł Jutro zrobię aktualizację rozliczenia na pierwszej stronie. :) Dobrej nocy!
  8. Och, szkoda wielka, że adopcja możliwa dopiero w listopadzie :( Ja wiem, że malagos ma na głowie jeszcze gminne psy, więc dlatego od razu zabrałam się za szukanie domu Mysi. Na razie o dziwo poza trzema telefonami zupełna cisza :( Ale staram się, aby się nie zasiedziała. Oczywiście, mariusz pp będzie mi niezmiernie miło jak zostaniesz na wątku:)
  9. Bardzo mi przykro z powodu odejścia suczki. Jak będziecie pewni, że to WY chcecie Myszkę i to właśnie ją to dajcie znać:) Będziemy działać. (Skąd jesteście?)
  10. Tak, możesz usunąć :) Bardzo bardzo dziękuję Ci za ogłaszanie, bo właśnie dzięki Twojemu opisowi Pani znalazła Krecika :) ♡
  11. Ciężko mi uwierzyć w ten CUD, ale... Krecik ma Dom Stały. Pojechał, oczarował i został. Wraz z zapasem lekarstw, karmy, obróżką, legowiskiem, miseczkami i smyczką. ♡♡♡ Dla mnie to niesamowite, że istnieją Ludzie, którzy chcą pomóc największej psiej biedzie. Trzymam kciuki za aklimatyzację :)
  12. Krecik jutro wyrusza w drogę. Bardzo dziękuję anecik i Jej Mężowi, że potrafią tak przeorganizować życie, aby jak najszybciej zawieźć psiaka do domu. Pani od jutra ma wolne, więc będzie i więcej czasu na dziadusia.
  13. Larry już w DS. Dostalam pięknego długiego maila. Psiak jest przełagodny i przyjacielski, domu nie zna (ma opory przed wejściem i nie umie w domu się położyć), ma obcięty ręcznie ogon. Chyba życie miał fatalne :( Na ogrodzie je trawę jak szalony, na punkcie zapachów jedzeniowych zresztą ma bzika. Psy kocha i tylko wypatruje te przechodzące obok płotu i probuje zaczepiać je do zabawy. Do ludzi cudo, Pani już wycięła filc na zadzie, aby mieć po czym czochrać :). Na drób na razie psiak się aż trzęsie, zabawek nie zna. Na smyczy nie szaleje, widać że jak ma możliwość biegania swobodnie po ogrodzie to i nie ma tyle energii i chęci do ciągnięcia człowieka jak worka kartofli. Pani napisała, że to kawał świetnego psa :)
  14. Ludzie nawet garażu nie chcą udostępnić, a co dopiero werandę :( To zawsze było problemem... dzisiaj szukamy miejsca kanałami, jutro pojawi się post na fb.
  15. Weterynarza mam w zanadrzu, pani Marzenka pomoże z przewiezieniem suni. Brakuje nadal miejsca na czas rekonwalescencji, nikt nie ma jak pomóc (albo nie chce?), a to miejsce jest tutaj kluczowe:(
  16. Po wakacjach powinno ruszyć. Ogłoszenia masz wyróżnione?
×
×
  • Create New...