Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Mam nadzieję, że się nie pospieszyłam, ale nie chcę marnować wykupionego wyróżnienia... :) Jeden olx Finki przekazałam w spadku na psiaka z gminy malagos: https://www.olx.pl/d/oferta/serdeczny-kochany-mix-owczarek-kelpie-slodki-czekoladek-CID103-IDKVA7p.html - wyróżnienie trwa do 01.10. Drugie wyróżnione ogłoszenie Finki jeszcze wisi, aby nie zapeszyć.
-
Przepraszam za opóźnienia w relacjowaniu, ale dopiero zeszłam ze szlaku. Finka przypadła do gustu psiemu koledze, który też niedawno przeszedł długą drogę zaufania ludziom. :) Po spacerze z Martą Finka oficjalnie stała się członkiem Rodziny wspaniałych Państwa i pojechała z nimi do swojego domu. Teraz będą kluczowe pierwsze dni, ale jesteśmy z Martą bardzo dobrej myśli.
-
Stresuję się :) Czy Pani Kasia kupiła taką samą karmę, jaką je Myszka? Jak nie, to czy możesz jej odsypać porcję tak na 3-4 dni, aby nie miała rewolucji żołądkowych? Mówiłam też Pani o adresatce, smyczy zwykłej parcianej i zakupie szelek (te jak przyjedzie Mysia, aby dobrać), aby wyprowadzać sunię na razie na podwójnym zabezpieczeniu. Jak możesz to jutro Jej o tym przypomnij. Trzymam kciuki, będę czekać na wieści :) Po adopcji będzie trzeba zarejestrować chip Mysi na Panią Kasię.
-
Hurra :) Ależ się cieszę!!! Chętnie ogłoszę tego mniej adopcyjnego psiaczka :) Ma więcej zdjęć niż jedno, które było na wątku? Możesz skrobnąć parę słów? Wyróżnienie po Kapslu wykorzystałam dla Andrei u Murki: https://www.olx.pl/d/oferta/ulozona-rodzinna-suczka-owczarek-niemiecki-CID103-IDL7ARM.html
-
Jeżeli wszystko będzie ok to dług Suzi będzie praktycznie spłacony. Darczyńcy Krecika jednogłośnie zgodzili się, aby przekazać pieniądze Suzi. Chce odczekać jeszcze tydzień i w przyszły piątek, jak nic się nie zadzieje, wpłacę na jej konto pozostałość po Kreciku. Może ta informacja pomoże Ci w decyzji :) Ale nie namawiam Cię na nic.
-
Dla mnie to niesamowite jak obcięcie dredów go zmieniło i nie jest agresorkiem. :) Wspaniale, że udało się go pozbyć tego ciężaru. PS: Joly, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś spróbowała adoptować Farcika od Ady. :) Zresztą, każdy kto ma obawy, że psiak trafi źle może spróbować psa wziąć do siebie. Dora zrobiła co mogła, Murka (która nieraz miała u siebie trudne psy) też.