Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
heeej! -
Przecież suczka normalnie się bawi :D Finka bawiła sie podobnie, a jakoś swoje dziecio nie zjadła :D Ważne to dobrze wychowywać. Zasady, zasady, zasady. Astki są super, nie wiem skąd się wzięło, że agresywne - wszystkie które znam, i te z hodowli i te z pseudo są super łagodne do ludzi. Do psów nie, ale do dzieci i do ludzi są mega :D
-
Mój Boże... co za wieści :( Moje wyrazy współczucia...
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Tyśka) replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
U nas też dopiero wszystko kwitnie :D Blu to już spory pies, jeszcze będzie rósł czy już nie? -
Dziewczyny ciągle są ogłaszane... Ludzie pytają... pytają o dziwo o Tinusię, a nie o Likunię, ale jak wysyłam im namiary na Murkę to nie dzwonią już albo brzmią dość słabo :(. Właśnie dostałam takie pytanie (niżej) na lento, podałam namiary na Murkę. To jeden z lepiej brzmiących mejli, więc cicho liczę, że może zadzwoni... pan Arek albo jego rodzice zadzwonią do Murki - bo wspomniałam mu, że to jego rodzice muszą być pewni, że chcą sunię... Witam. Sunia ze zdjęcia bardzo przypomina mi Dianę, sunie moich rodziców, która zmarła jesienią po 17 latach mieszkania razem. Rodzice zakochani byli w tym psie. Rodzice mają dom, z dużym ogrodzonym ogrodem na wsi, nie są rolnikami. Nie mają kotów i innych psów. Sądzę, że woleli by małą, wysterylizowaną suczkę, która będzie ich towarzyszką życia. W załączniku przesyłam ostatnie już zdjęcie ich ukochanego psa. Jeśli oferta suni ze zdjęcia jest aktualna to proszę o kontakt. Będę wdzięczny za odpowiedź. Już lecę uzupełniać wpłaty na pierwszej stronie, za to, że pamiętacie o Tinusi i Likusi bardzo dziękuję... Sprawdźcie mnie jak zawsze z tym rozliczeniem... Mam nadzieję, że maj przyniesie suniom domki, bo zasiedziały się u Murki.
-
Dziękuję za życzenia, również składam szczere, choć mocno spóźnione życzenia. Moi Drodzy, Mikusia z rowu zostaje w DT na stałe. Zgodnie z decyzją shoto, część pieniążków suni trafia dla naszych dzikusek. Lika i Tinusia dostają po równo 127, 43zł. Shoto wysyła pieniążki bezpośrednio na konto Murki, czyli 254,86zł ląduje na konto Murkowe. Bardzo proszę o potwierdzenie, gdy pieniążki dojdą.
-
Mam nadzieję, że święta minęły u Was spokojnie.Ja niestety, byłam pozbawiona internetu i nie miałam możliwości złożyć Wam życzeń. Z ogłoszeń Miki cisza... ale nic się nie dzieje, bo... Mika zostaje u Rodziców shoto, czyli w swoim dotychczasowym DT. :) Sunia mocno ich pokochała i nie ma możliwości, by zmieniała dom :) Na koncie shoto zostało 382,30zł Shoto podjęła decyzję, by rozdzielić te pieniążki na 3 równe części: Po 127, 43zł idzie na konto Tinki i Liki (shoto wyśle bezpośrednio do Murki, bo tak wygodniej), więc na konto Murki ląduje 254,86zł Tinka i Lika dwie dzikie przyrodnie siostrzyczki, które po paru latach mieszkania na ulicy trafiły dzięki Dogomaniakom do Murki: Pozostałe 127,43zł zostaje dla Mikusi - by wesprzeć Rodziców shoto. Sunia i tak miała u nich być jeszcze na DT do końca rekonwalescencji (przez 2,5msca), więc mamy nadzieję, że nikt z Was nie ma przeciwko temu, by sunia na start miała dla siebie pieniążki.
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
NIby ludzie pytają o koty (zwłaszcza Mię i Kenzo), ale zawsze odsyłam ich do sylwija - pewnie nie dzwonią... szkoda :( Odświeżam i zmieniam dzielnice stale, akurat tego pilnuję. Po świętach spróbuję kilka kotków może na Łódź? -
Jestem zakochana w suniach! Dziwię się, że tak długo czekają na dom :( Dziewczynki miały wcześniejsze ogłoszenia na Lublin. Teraz, jak im robiłam to zrobiłam na Kraków. Wyróżnienie było, ale się już skończyło. Przepraszam, że ja tak z doskoku ostatnio, ale praktyki na drugim końcu Wrocka, a ja mieszkam na skrajnym drugim końcu Wrocka, do tego uczelnia i nie wyrabiam... :( Dzisiaj wsiadam w autobus i będę w domu - i mam nadzieję, że obrobię się z tym, co obiecałam (z ogłoszeniami np Promyczka) jeszcze przed świętami.