Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23645
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. [quote name='soboz4']Kasiu nie widziałaś jak Kida chodziła,[B] nie szafuję wyrokami, tylko wet. do mnie dzwonił i rozmawiał ze mną.[/B] Jak napisałam, że decyzja nie należy do mnie tylko do wetów w schronisku, na pewno schronisko nie jest odpowiednim miejscem dla Kidy w takim stanie, a nie mamy dla niej żadnego dt. jutrzejsze wyniki dotyczą jedynie stanu narządów wewnętrznych, czy można jej podać leki p.zapalne[/QUOTE] Może warto poczekać i zobaczyć czy i jak zadziałają leki. Na razie to nawt wet. nie wspominał o eutanazji. :shake: Może znajdzie się dt
  2. [quote name='soboz4']odnośnie eutanazji, nie boję się tego napisać, ale w jej stanie niewiele można zrobić tak powiedział wet., wilgoć, niewygoda w schronisku pogarsza jej stan, wyleczyć się jej nie da, nawet niewiele w bólu można jej pomóc, wiem, że zaraz będzie pyskówka po moim wpisie, ale pogłębiać jej cierpienie jest wg mnie bardziej nieludzkie Na szczęscie nie do mnie będzie należeć decyzja, tylko do weterynarzy w schronisku[/QUOTE] Pies nie jest umierający:crazyeye: Według wcześniejszych wpisów lekarz mówił o leczeniu a nie o eutanazji. Nie jest to pies leżący z niedowładem:crazyeye: Na razie jest opinia 1 lekarza:crazyeye: Nie zostało podjęte nawet leczenie a już szafujesz wyrokami.
  3. [quote name='soboz4']Z tego co słyszałam dobrze nie jest, zdjęcia są na płytce, jeszcze wet. w schronisku zobaczy i trzeba będzie podjąć decyzję. Kida ma silne zmiany w kręgosłupie (nie wiem czy dobrze napiszę - ma sponderozę kręgosłupa - pierwszy raz słyszę taki termin), stawy przednich łap w bardzo złym stanie, tylne trochę lepiej ale tez stan zły, dostała leki p.zapalne i p.bólowe ale wiele pomóc się jej nie da.[/QUOTE] Decyzję odnośnie czego?:crazyeye: Mam nadzieję, że ewentualnego leczenia, bo przecież wiadomo było od początku, że nie będzie fikać przez płotki
  4. [quote name='Istar19']mhm dzięki :)tylko to w schronie trzeba ugadać czy dadzą rade jej podawać regularnie? bo ja niestety nie mogę tam codziennie wpadać ..[/QUOTE] musisz porozmawiać z soboz, oglądaliśmy filmik z Robertem i wygląda to na przewlekłe zapalenie stawów a nie dysplazja. Najpierw leki p. zapalne
  5. [quote name='Istar19']no własnie chciałam zapytać czy nie można by jej badań zrobić ...no i czy jakoś inaczej poprawić jej stan - może właśnie jakieś wzmacniacze witaminowe na stawy? kompletnie się nie znam na tym :( to taka miła, spokojna sunia .. tylko tyle nieszczęścia w tym niewielkim wszakże ciałku ..[/QUOTE] wyżej podałam nazwę, ale witaminy to raczej nie pomogą, raczej p. zapalne
  6. albo bonharen, odlewany z większych opakowań nie jest drogi
  7. Może zgłosić ją do forum owczarków. Powinna dostawać arthroflex na stawy.
  8. [quote name='Istar19']zaraz poszukam, a co do do danych to się im posyła przy zamówieniu (ja zawsze podawałam Imię psa, adres i telefon) edit: ja stąd zamawiałam [URL]http://allegro.pl/wzmocniony-identyfikator-adresowka-dla-psa-i-kota-i2190242453.html[/URL][/QUOTE] Dziękuję, to będziemy wieczorem wybierać, może mają model z owieczką:lol:
  9. [quote name='Istar19']kalendarz dotarł i wisi w widocznym miejscu ;) adresówki ..na allegro ..one są z grubszego plastiku ale wytrzymałe :D tą Holi ma już jakiś czas (od lipca) a stara która miała prawie 1.5 roku jest ciągle dobra, ale ma nieaktualny adres:) a koszt to było jakieś 6 zł plus przesyłka - ale to listem, więc tanio wychodziło .[/QUOTE] a masz może jeszcze tę stronę? Podaje się adres a oni go grawerują?
  10. Marzena, gdzie kupiłaś adresówki z łapką? i ile kosztują? Chciałam takie dla Sznapsa. Kalendarz dotarł?
  11. tylko one są w tym samym wieku a jeden chory jest rywalizowany
  12. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PeOtkJlUzXY/T0k4DQFOPNI/AAAAAAAAC8w/1BwZ4zIHBdQ/s640/100_1454.JPG[/IMG] Dla Marzeny !!!!
  13. [quote name='Istar19']W myśli spraw codziennych pojawia się czasem pytanie: jak zmienić czas, życie , siebie by być dla innych przykładem. W myślach tych niezwykłych, które częściej snami niż życiem się jawią: widzimy życie lepsze lub gorsze i drogę ...tą rozwidloną bez drogowskazu. Jak więc żyć, kim być i trwać w tym świecie, by nie zatracić swych uczuć i marzeń? jedna jest odpowiedź - wiele jej ścieżek. Trzeba być sobą, żyć w zgodzie z sercem..a czas drogę pokaże. Dobranoc:)[/QUOTE] Znaleźliśmy Cię ze Sznapsem:loveu: Odpowiadamy Wszędy są drogi proste Lecz i manowce są wszędy O to chodzi jedynie By naprzód wciąż iść śmiało Bo zawsze się dochodzi Gdzie indziej, niż się chciało
  14. Patrząc okiem fachowca;) musi Pani poświęcić trochę uwagi drugiemu psu. Minę ma niezadowoloną:cool3:
  15. [quote name='Atrisko']Ten post powinien być raczej w tym dziale: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/137319-Co-chcecie-KUPI%C4%86-na-bazarku"]http://www.dogomania.pl/threads/137319-Co-chcecie-KUPI%C4%86-na-bazarku[/URL].[/QUOTE] Dziękuję, pomyliły mi się działy
  16. Kupię duże akwarium i napowietrzacz i rośliny w rozsądnej cenie
  17. [quote name='kakadu']kasiu s. ja juz nawet nie proponowalam tego bo tak sie wszystko pokomplikowalo, ze pomyslalam, ze nie ma sensu; osobiscie uwazam, ze warto byloby sprobowac, ale teraz to juz chyba nie ma za bardzo czasu...[/QUOTE] Wiem domyśliłam się, ale z tego co doczytałam to jeden pies nie żyje (i to chyba suka) a zostały dwa samce. To trochę zmienia postać rzeczy. Jakby co, to pani od kanisa może pisać na pw, Ruda jest rzut beretem od nas
  18. [quote name='kasiajock']Odpowiadam na pytanie bela51 dlaczego kanis nie moze u nas być jak mamy juz jednego pieska mniej?naprawde bardzo bym chciałażeby u nas został ale niestety nie da rady.kanisek się wyciszył jak jesteśmy w domu to jest spokój ale jest problem jak chcemy gdzieś wyjść to napewno ich nie mozna zostawić samych bo napewno by była wojna a kenel teraz w poniedziałek kanis tak rozwalił że jeszcze troche dłuzej by nas nie byłoi to by wyszedł a my też musimy załatwiać swoje sprawy i nieraz musimy razem wychodzić a nie cały czas siedzieć w domu.teraz do kąd kaniska nie oddamy do tego hoteliku to napewno się z domu nie ruszmy bo kenel jest rozwalony .mąż spróbuje coś z nim zrobić ale nie wiem czy się da[/QUOTE] a nie chciałabyś spróbować ze szkoleniem, być może porada specjalisty
  19. A nie jest to czasami hotel przy schronisku cichy kąt?
  20. Podnoszę Teofila :loveu::loveu::loveu:
  21. Dzwoniła dzisiaj do mnie osoba zainteresowana Timonem. Ma się zastanowić.
  22. Wszystkie Pimpule znaczą teren :evil_lol: znaczy, bardzo dobrze się czuje a fryzura na niedzielę to obowiązkowo:lol: Rozczochrany to może być w tygodniu:diabloti:
  23. [quote name='joteska']dziewczyny, na otwarte zainfekowane odleżyny bardzo polecam balsam szostakowakiego AVILIN- stosuje się jes nawet na odkryte saczące rany odlezynowe i inne, działa łagodząco i powoduje szybkie ziarninowanie, odbudowę tkanki- to taki klej tkankowy. Pomiędzy smarowaniami ranę dobrze jest przemywać Rivanolem, raczej nie stosuje się zasypek one utrudniają dostęp powietrza http://www.i-apteka.pl/product-pol-3027-AVILIN-Balsam-Szostakowskiego-100ml.html Nie wiem, jak to wygląda u Sakusia, ale najpierw trzeba będzie pozbyć się martwej tkanki a dopiero potem odbudowywać.
×
×
  • Create New...