Jump to content
Dogomania

haniabor

Members
  • Posts

    1262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haniabor

  1. Boksio jest cudny- powtarzam to od początku, więc avatarek też musi być cudny. A nawiązując do jabłek: Arniś bawi się tylko zabawkami, nie niszczy niczego. Zjada morwy, jagody, malinki i truskawki tylko z ręki. Tak grzecznego psa w życiu nie widziałam. Nigdy też w domu z dziećmi tak psa bym nie wychowała. Ale faktem jest, że chwilami widać jeszcze strach przed nowym, robią się psu przebitki z poprzedniego domu- łatwego życia nie miał. Ostatnio dziecko dało mu kawałek chałki, psina zwiała z bułką w zębach do pokoju, a gdy podeszłam do niego- zaczął się trząść. Dosłownie drżał, telepał się ze strachu, a na pysiu i w oczach malowało się przerażenie. Długo się uspokajał. Bułki nie zjadł. Musiał kiedyś zwinąć bułę i pewnie oberwał.
  2. "Schwarzenegger" już naprawdę niedługo;). Czekamy, aż się trochę ochłodzi!
  3. Bono jest już na prostej. Bardzo się cieszę.
  4. I jeszcze trochę Arnisia: [IMG]http://i27.tinypic.com/52npqt.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/16acnrc.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/15p3d49.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/s3oodk.jpg[/IMG]
  5. A tak w ogóle to wszystkim należy się wyjaśnienie w kwestii Barniś/ Arniś. Dzieci od początku protestowały na Barneya, jako że jaskiniowcy nie byli zbyt mądrzy, a nasz pies, wiadomo.... jest cudny i genialny;). Od początku więc funkcjonowała wersja spolszczona Barni. Potem się zrobił Barniś, przeszedł w Arniś. Natomiast pies zmian nie zauważył. Reaguje chyba po prostu na zlepek liter w środku "arn", bo leci radośnie nawet na Arnolda:lol:
  6. I jeszcze kilka (B)arnisiów: [IMG]http://i26.tinypic.com/11cb3ex.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/11aei5u.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/2nv8hz4.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/1zvwdgn.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/5mhmh3.jpg[/IMG]
  7. (Aha, ale dalej nie umiem dodać Cię do znajomych:oops:)
  8. Jostel, czuję się dowartościowana:lol: (i zmęczona). Teraz już obiecuję regularne dostawy zdjątek;)
  9. I jeszcze kilka: [IMG]http://i32.tinypic.com/2udxder.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/160wqxd.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/avfmvc.jpg[/IMG] (To wszystko na dobry początek)
  10. A tu już trawka wyschła [IMG]http://i28.tinypic.com/ix81go.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/vzjvrq.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/vzardd.jpg[/IMG]
  11. Na razie się męczę. W tym tempie zajmie mi to parę dni [IMG]http://i32.tinypic.com/1zee2vd.jpg[/IMG] To był Barniś w czasie deszczów
  12. [IMG]http://i28.tinypic.com/vhs5es.jpg[/IMG]
  13. Teraz będzie "chwila" przerwy, bo będę się uczyć wstawiania całych zdjęć. Jak się nie uda, to znowu będę wklejać linki:shake:
  14. [U][/U]Chciałyście zdjęcia Barnisia, to proszę: [URL="http://img72.imageshack.us/img"][/URL][URL]http://img832.imageshack.us/img832/8618/img0308r.jpg[/URL] [URL]http://img267.imageshack.us/img267/8906/img0310v.jpg[/URL] [URL]http://img12.imageshack.us/img12/7017/img0349cx.jpg[/URL]
  15. Nie odzywałam się, bo imieniny w poniedziałek oznaczały sobotę, niedzielę i poniedziałek, a wczoraj rocznica wytrzymania z TZetem (i jego ze mną). Właśnie po raz kolejny próbowałam przyjąć Cię do znajomych (kółko rzęzi w drugim oknie- to mnie przerasta:shake:). Barniś jest zachwycony pogodą- nie zieje, przenosi się z fotela na kanapę i z powrotem, siada albo przynajmniej do połowy wpycha się na kolanka. Na dwór wychodzi na krótko, bo można by zmoczyć łapki. Poza tym z garnka je się więcej, więcej bączy i mniej chętnie szaleje.
  16. Ostatnio nie ma zdjęć, bo aparat też zrobił sobie wakacje. Ale TZ obiecał odprawić nad nim swoje czary, więc myślę, że to kwestia kilku dni;)
  17. U nas też wreszcie napadało. Jest super:multi:. Na dodatek deszcz pacyfikuje kota. Nie chce mu się łazić po mokrym, więc siedzi w domu. Już od jakiegoś czasu kot Czesiek odkrył, że Barniś w domu mu nic złego nie zrobi. Siada sobie kocisko gdzieś za winklem i godzinami podgląda psa. Największe szczęście jest wtedy, gdy kuchnia jest bezpieczna i można coś powyżerać z psiego garnka. Dziś po raz pierwszy zwierzaki były długo w tym samym pokoju: pies na fotelu, kot na parapecie. Na początek czujna obserwacja wzajemna, potem chrapanie i/lub mruczenie:lol: Oby tak dalej!
  18. Jak się okazuje Dogomania ma moc sprawczą nie tylko w kwestii psów. Wczoraj napisałam, że chcę deszczu- i proszę - kropi (na razie dobre i to). Nie zdziwcie się więc, gdy zamiast o Barnisiu będę pisała o deszczu;)
  19. Barney okazał się dziś bardzo odważny. Najpierw zszedł za mną do piwnicy. Sam, nie wołany. A później idąc za ciosem zaatakował tyczkę bambusową (nadal stojącą obok kwiatka). Wywrócił ją i dwa razy ugryzł, a co!
  20. Barniś jest kochany. Drugi dzień nie poszłam do pracy i psiak chodzi za mną jak cień. Cokolwiek robię mam go obok albo na stopach. Jest zmordowany upałem, trochę go chłodzę wodą, ale widać, że mu baaaaardzo za ciepło. Zresztą w ogóle u nas odkąd zrobiły się upały, jeszcze nie padało. Prawie codziennie grzmi i błyska, jednak woda omija nas bokiem. Deszczu!
×
×
  • Create New...