Jump to content
Dogomania

haniabor

Members
  • Posts

    1262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haniabor

  1. [quote name='Maruda666']Patrząc na zdjęcia, to dogadali się :) :)[/QUOTE] I tak trzymać!
  2. Wspaniała, a tutaj na dodatek wydaje się ogromna: [IMG]http://i51.tinypic.com/5jzqf8.jpg[/IMG]
  3. [quote name='saura'] Cyklon - b. Albo Gaz musztardowy ;]. Przez całą noc słyszałam jak bączki puszcza i ciągle mi śmierdziało :lol: bo miał tyłek w naszą stronę wystawiony Cwaniak :lol: :angryy:[/QUOTE] Boksie chyba tak mają: rura wydechowa zawsze na człowieka
  4. Sarenko, do góry. Pnij się, niech Cię wypatrzy ten "właściwy ludź".
  5. [quote name='Mysza2']Też się przywlokłam za Kapselkiem. Ależ wy sprawnie działacie, chylę czoło[/QUOTE] Ja też- i czoło, i biję pokłony
  6. Ropuchom mówię: "zdecydowane nie"
  7. O tej porze? To niezdrowo! Wiem co mówię, właśnie skończyłam:lol:
  8. To ja już chyba wolę jeże:lol:. Zresztą nadmiar myszy (ale mało wymemłanych) przed dom przynosi Czesiek
  9. Jeża wynieść trzeba gdzieś daleko- po nocy połamiemy nogi. Jutro go wyekspediujemy tak, żeby nie wrócił
  10. Wszystkie Adamy to fajne chłopy:multi: (wiem co mówię, mam jednego), a Saury są najukochańsze:multi:. Całusy dla Was i dla Floyda
  11. Arniś przyniósł sobie właśnie z podwórka kolejną zabawkę: [IMG]http://i51.tinypic.com/24xgunm.jpg[/IMG] Okazuje się, że 40 kg jest nie do ruszenia, jeżeli w grę wchodzi jeż. Z mordeczki gluty śliny ciekną z krwią, łapy zakrwawione. Wytrzeszczu dostanie przy próbach odciągnięcia, a nie da się. [IMG]http://i53.tinypic.com/105bscp.jpg[/IMG] Na razie jeż wylądował w piwnicy w starej klatce królika, za zamkniętymi drzwiami. Pies go wywęszył i pilnuje. Ciekawe, czy drzwi wytrzymają? [IMG]http://i55.tinypic.com/i3tdao.jpg[/IMG] Arniś jest szalenie z siebie dumny. Morda rozchachana, aż sapie z emocji
  12. I jak bardzo chce mieć swojego człowieka.
  13. Rzeczywiście piękna psiula. Praawie jak bokser;)
  14. Piękny jest ten szpakowaty gentelman
  15. Wysłałam deklarację stałą i stówkę na leczenie. Greta, nie wygłupiaj się, zdrowiej!
  16. Guzków na szczęście nie przybywa. Wetka się zdziwiła, ale po guzku nie ma nawet zgrubienia. Nic się nowego nie dzieje. Zresztą guzki Arnisia są różniaste: twarde i niespecjalnie, pieprzykowate i blade. Ma nawet jeden duży i czarny- swego czasu cała rodzina (łącznie z dziadkami) stwierdziła, że to kleszcz. Próbowaliśmy wyrwać, a pies mało nam rąk nie poobgryzał. Wystartowaliśmy wtedy na tempo, po nocy, do weterynarza. Popatrzył jak na świrów, stwierdził, że nie kleszcz i znudzony zainkasował.
  17. Oprócz deklaracji stałej, do operacji też się dorzucę. Czekam na nr konta
  18. I to jest u psów straszne. Skrzywdził ją ktoś nieziemsko, a ona go kocha i szuka.
×
×
  • Create New...