-
Posts
1262 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by haniabor
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nikandro Oczywiście. Zresztą sama zastanawiałam się, jak dosłać tam kilka nowszych zdjęć. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Chyba wczoraj wykrakałam z tym skakaniem. Dziś Barney zaczął kuleć na tylną lewą łapę. Pani Wet mówi, że wszystko w porządku, że nic nie ma i żeby oszczędzać łapę. Ale Barney chyba nie zrozumiał. Po powrocie do domu urządził Mundial; gania z piłeczką, nosem odbija, łapami broni, wciska się pod meble, zderza ze ścianami. Nie wiem co to znaczy oszczędzać łapę w przypadku radosnego boksia. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny kochane. Barneya mamy już dwa tygodnie. To dzięki Wam. Założyłyście wątek, podrzucałyście go, miałyście nadzieję, że go ktoś znajdzie, poczyta i pokocha psa. Dzięki za upór i wytrwałość. Dzięki Jostel, że go przywiozłaś. Jest wspaniałym psem, lepszego bym nie znalazła. Czuję się tak, jakbym na niego czekała, a on czekał w schronisku na nas. Dziękujemy!!!! Ale wlazłam dziś na wątek Dolly i jej 10 szczeniaków- poczułam się bezradna. Skąd Wy bierzecie upór i siłę ?! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Do drzwi nie skacze, bo nie musi. Państwo otwierają szybciej niż swojemu dziecku. Dzieci bowiem nie drapią do drzwi i mają klucze. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Masowanie poduszek lubi i to bardzo. Do tej pory martwiłam się,że Barney skacze jak głupol, nawet z dużych wysokości. Zamiast zastanowić się, pomyśleć skacze z wysokości ponad półtora matra, a mnie serce podchodzi do gardła. Ala właśnie znalazłam wątek Denisa- psa dla aktywnych, czy inaczej latającego psa. Czy wszystkie boksie są tak skoczne i "skokliwe"? (Jostel, nie gniewaj się o dzikie słowotwórstwo). -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A poza tym pani wet (Barney chyba się w niej kocha) stwierdziła, że nigdy nie spotkała agresywnego boksera. Gdzie ja do tej pory miałam oczy nie mając boksia? -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A wracając do Barneyka- dostał wreszcie swoją książeczką zdrowia (po znajomości z bokserem na okładce) i wreszcie ma przypisany swój adres, swojego ludzia i nazwisko. A jak! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A jeśli chodzi o babciowy wiek, to przypominam Ci Jostelku, że moje chłopisko jest starsze od Ciebie, a mamy nadzieję na jeszcze kilka ładnych lat bez wnuków. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barney został dziś zaszczepiony i teraz odpoczywa. Jazda samochodem z tym psiakiem to prawdziwa przygoda. Wydaje się, że celem jazdy jest dla niego wpychanie się na siedzenie obok kierowcy. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Szaruś andegawenki jest śliczny. Nie wiem skąd, ale bokserki mają nienajlepszą opinię. Gdy pierwszy raz zajrzałam do Barneya (a znając Jostel można było domyślać się, jak się to wszystko skończy), to poczytałam sobie w internecie o groźnych bokserach. Zaliczanie do psów bojowych też stawia na baczność. Do tego ta ciemna mordka- strach się bać. Nigdy nawet nie przypuszczałam, że to takie przytulanki. A co do urody.... Wszyscy mi mówili, że są brzydkie. Ci sami "wszyscy" zupełnie inaczej mówią, gdy Barney wylizał im stopy:oops: -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Posłanko jest dobre dopóki ludzie nie pójdą spać. W nocy zaczyna się obchód......łóżek. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie dość, że boski i śliczny to jeszcze milusiński. Pakuje się na kolanka cały lub chociaż częściowo. Czasami jeszcze staje się obcy i nieufny- staje, patrzy smutno, marszczy od trudnego myślenia całą skórę na łepetynie, nie chce podejść. Ale z drugiej strony nie spodziewa się już z naszej strony ataku. Nawet jak dzisiaj dziecko, usiłując go przejść górą, wywaliło się - to pies nie tylko nie uruchomił zębów i nie zawarczał ale i nie wycofał się w siebie. Dał się pogłaskać, przytulić i spokojnie położył się dalej. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
To prawda, że jest cudny. Aż mi się wierzyć nie chce, że bokserki kiedyś mi się nie podobały (Kapselku nie gniewaj się). Przecież od dwóch tygodni to najpiękniejsze psiaki pod słońcem. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wiele razy już pisałam, że Barney to cudny pies. Kolejny dowód: moje starsze dziecko postanowiło ręcznie wymierzyć sprawiedliwość młodszemu. Polazło do młodego na łóżko i na tym się skończyło. Barney położył się na nim, na głowie też i .......spacyfikował towarzystwo. Zanim starszy się wydostał to i nerwy przeszły. Dziś moje powiesiło na klamce plaster szynki- pies nie ruszył. Psiak nie zna też żadnych łakoci: nie chce ani psich przysmaków, ani ludzkich, wszyskie wypadają z mordki. Codziennie Barney czuje się bardziej u siebie. Dziś po raz pierwszy został sam dłużej na podwórku, nie dobijał się do drzwi. A od wczoraj nie zrywa się za nami, gdy przemieszczamy się po domu. W ogóle jest jakiś spokojniejszy i bardziej przytulański. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barney pozostaje Barneyem. Taką decyzję podjęto jednogłośnie. Wprawdzie niezbyt reaguje, ale lepsze to niż wprowadzanie mu nowego mętliku. Co do zdjęć, to spróbuję może jutro jakieś wrzucić, choć robienie mu zdjęć jest trudne. Przestaje biegać, bawić się, wypadają z mordki zabawki- pies siada i patrzy w obiektyw. Jostel mówi prawdę co do leżakowania. Nawet jak wstałam w nocy do łazienki, to gdy wróciłam miejsce było już zajęte. Barney coraz więcej biega i skacze, a przy powitaniach mało mu się dupina nie urwie. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
I przeciągi i ewakuacja:lol: -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A pies śpi obok z piłeczką koło mordki, chrapie, aż echo idzie i gdyby nie te bąki !!!!!!! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ach, Kapselku. Twój pomysł z piszczącą piłką to strzał w dziesiątkę. Chociaż jak człowiek nadepnie to w nocy, to wszyscy, nie tylko pies, zrywają się na nogi. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
To ja dziękuję wam za Boksia. Od dwóch lat nie mogliśmy się zdecydować na nowego psa. Starszy syn chciał dużego, młodszy przytulankę, mąż już więcej żadnego. Barney pogodził i zauroczył wszystkich. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Moi trzej faceci (nie liczę kota) nie mogą się porozumieć ostatecznie. Mój najnowszy facet i tak reaguję na Boksia;). Mają się dogadać jak najszybciej i uzyskać zgodę psa. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Jest jeszcze jedna dobra strona siedzenia na dogomanii. Mój syn ma między innymi dzięki niej piątkę z polskiego na koniec gimnazjum. Mieli napisać artykuł na dowolny temat. Wybrał wasz temat "320 pięknych psów", temat schroniska i dogomaniaków. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barney jest wspaniałym psem. Posłusznym i grzecznym. Niczego (absolutnie niczego) nie niszczy, nie drapie. Nie żebrze o jedzenie, nie rusza niczego ze stołu (nawet szyneczki).Nawt kotu zejdzie z drogi. Barney miał ciężkie życie. Gdy je- musi widzieć ręce człowieka. Denerwuje się, boi i przestaje jeść gdy się je schowa. Był kopany. Dziecko chciało przejść nad nim, żeby go nie budzić. Psiak złapał go mocno za piętę (nie ugryzł). Wystarczyło blisko jego łepetyny podnieść nogę, a zaczynał warczeć. Bał się ciemności. Każda nowa sytuacja i miejsce powodowały, że przestawał jeść. Nowej zabawki nie dawał nawet dotknąć- od razu warkot. Na podniesiony głos- warkot. Żal było psiaka. Trzeba czasu i cierpliwości. Trzeba się oswoić. Nadal musi być przy człowieku, nawet na podwórku nie chce zostać sam, dobija się do domu. Ale codziennie jest lepiej. Zaczyna się uśmiechać i bawić jak szczeniak. Lepsze od piłeczek są tylko lusterkowe "zajączki". Codziennie coraz radośniej nas wita. Wiem już, że nawet jak się zdenerwuje, to zje ryż z dodatkami. (Widziałam nawet jak starszy syn lizał go po pysku). Dlatego nikt w domu nie ma już wątpliwości, że chcemy, aby został na stałe. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wizyta super. Gdy pani kucnęła go obejrzeć- maleństwo od razu na nią wlazło, a potem wystawiło się brzuchem do góry. Pies zdrowy, odrobaczony i umówiony na szczepienia. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wizyta super. Gdy pani kucnęła go obejrzeć- maleństwo od razu na nią wlazło, a potem wystawiło się brzuchem do góry. Pies zdrowy, odrobaczony i umówiony na szczepienia.