-
Posts
661 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by engelina_88
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
engelina_88 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Napisałam maila. Cóż... rzuciłam palenie. Zamiast na fajki będzie co miesiąc 10 zł dla Piegusi. Deklaruję od lutego! -
Skorzystam z tematu. Za ok rok planuję przygarnąć drugiego psa. Jednym z moich kandydatek jest schroniskowa sunia w typie amstaffa. Ale nadal mało wiem o rasie dlatego mam parę pytań: Jak bardzo aktywnym psem jest amstaff? Tzn czy potrzebuje raczej solidnego wybiegania, czy wystarczy spacer? Jak wygląda sprawa z innymi psami? Wiem, że ta sunia w boksie żyje z inna i jest całkowicie zdominowana. Myślę, że nie będzie miała problemu z moim psem, ale dla pewności pytam, czy amstaff nie jest typem zazdrośnika lub "wroga własnego gatunku"? Czy jest możliwe, że amstaff zaakceptuje koty? Wiem od pracowników schroniska, że w tej chwili reaguje na koty cyt. "nie bardzo". Nie wiem czy dam radę ją nauczyć, że koty to członkowie rodziny. Jak amstaff znosi samotność (6-8 godzin dziennie)? Proszę o informację na temat tej rasy. Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
engelina_88 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Z kierownictwem niestety nie rozmawiałam, bo było nieobecne. Ale pojadę tam na pewno jeszcze w tygodniu, wtedy kierowniczka na pewno będzie. Sama zastanawiałam się nad wzięciem Piegusi do siebie. Niestety teraz jest to niemozliwe :( Ale wolontariuszkę Karolinę może dałoby się namówić? [IMG]http://images46.fotosik.pl/490/2ae177da8d0b950bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/504/bbd25edb14dd7ecfmed.jpg[/IMG] -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
engelina_88 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Piegusia jest bardzo wystraszona :( W boksie szczeka i próbuje kąsać. Spędziłyśmy ze sobą trochę czasu w biurze schronu i trochę nam zeszło zanim dała mi się pogłaskać. Potem było już z górki. Wygłaskałam malutką, na jakiś czas musi jej wystarczyć. Z ciężkim sercem odjeżdżałam :( Piegusia jest bardzo kochanym pieskiem. Ktoś, kto zechce ją adotptować zyska cudownego przyjaciela. Wystarczy trochę chęci i serca. Nie jest agresywna. Jest przerażona :( Poza boksem staje się zupełnie inną sunią- nie szczeka, kuli się, trzęsie i tylko spogląda na ludzi szukając wzrokiem swojej "pani", czyli wolontariuszki Karoliny. Na jej widok mordka się rozpromienia a ogonek zaczyna merdać :) Wierzcie mi, że ciężko było mi ją oddać z powrotem :( Wizyta w schronie jak zwykle zakończyła się rykiem w drodze powrotnej. Bonsai, gdzie jest ten DT, w którym ma być Piegusia umieszczona? Jak Kalisz (i okolice), albo Wawa to piszę się na transport. [IMG]http://images45.fotosik.pl/510/09276dfcda5ca053med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/492/c8c6f40917e54c5cmed.jpg[/IMG] -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
engelina_88 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Kiedy zechcesz :) Właśnie dopisywałam w tamtym poście, ze jeśli jest w Kaliszu to mogę pomóc- napisz tylko jak (i wtedy zdechł mi komp). -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
engelina_88 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Piękna jest... :( Niestety jestem teraz bezrobotna, może uda się jakaś jednorazowa mała wpłata. Za to mam na zbyciu trochę fipreksu, mogę przekazać Piegusi. -
Wyżełek niemiecki długowłosy i wielka rozpacz
engelina_88 replied to Marina_22's topic in Wyżeł niemiecki
Marina_22 a może dałabyś radę namówić kolegę, zeby wziął od ciebie oba kociaki? Nie jest to aluzja z mojej strony, że będziesz złą opiekunką kotów, ale skoro są już jakoś do siebie przywiązane to nie jest moim zdaniem dobrym pomysłem je teraz rozdzielać. Oczywiście ważna jest kastracja malucha jak i sterykla kotki. Koty to wbrew pozorom bardzo towarzyskie zwierzątka i lepiej chowają się w duecie. Pomyśl o tym, a jak sama zdecydujesz się na kotka, to bied nie brakuje, a będziesz miała szansę decyzję dobrze przemyśleć i się przygotować. -
O wyższości psów nad kotami - i odwrotnie ;-)
engelina_88 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Moje koty też wychodzą swobodnie na dwór. Często się o nie martwię, ale nie miałabym serca przestać je wypuszczać. Może to dlatego, że mieszkam w takim miejscu, ze ruch samochodów jest bardzo ograniczony, dookoła pola, psów bezpańskich raczej nie widać. Dwa z trzech moich kotów wychodzily chyba od zawsze. Jak zamieszkały u mnie to i tak większość czasu spędzają w domu, wychodzą głównie ze mną i psem na spacer. Mam też dwie kocice u mojej mamy- te mieszkają w bloku. Jedna z nich nie wychodzi nawet na balkon ze strachu. Druga często tam przesiaduje i mam wrażenie, że czasem marzy, aby wyjść z domu i poznać świat zewnętrzny, chociaż praktycznie od zawsze mieszka z nami. -
Wyżełek niemiecki długowłosy i wielka rozpacz
engelina_88 replied to Marina_22's topic in Wyżeł niemiecki
Marina_22 do tej pory jakoś wytrzymywałam ten temat, miałam cię za dziewczynę, która owszem, popełnia błędy (bo kto nie?) , ale wyciąga z nich wnioski. Pomyliłam się. Pomijając fakt, że małe stworzenia były prezentem gwiazdkowym (!), to jeszcze. tak myślę, kupione w pseudo. Co wiesz o kotach tej rasy, poza tym, że są "fajnymi, słodkimi maluchami"? Bo na pewno nie wiesz, ajk się nimi opiekować, skoro wypuszczasz je NIESZCZEPIONE na zewnątrz. Porażka... To na co je narażasz, doskonale wymieniła Taya. Są u Ciebie od świąt, a ty jeszcze nie wiesz na co je zaszczepić? Czyli w ogóle nie byłaś z nimi u weta? -
W schronie w Kaliszu jest od kilku już lat duży pies, który kiedyś stróżował. Już kilka razy wracał z adopcji bo: 1) zagryzał kury 2) nie nadaje się do mieszkania Poza tym jest łagodny do ludzi i innych psów, warunki schroniskowe znosi, powiedzmy... nie najgorzej. Jest całkiem pewny siebie, lubi ludzi, ale tak jak pisałam, jest już nauczony stróżowania i przebywania samemu. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/2958/img5520fo.jpg[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ja zaczęłam od [B]MP[/B] i od poczatku pisemko wydawało mi się bardzo przyjemne. Dużo treści, artykuły ciekawe: szczególnie podoba mi się rybryka "Zanim kupisz..." coś dla wszystkich, którzy chcą pieska, bo ładny (moja kumpela zrezygnowała dzięki temu z zakupu beagla, choć ja nie mogłam jej przekonać, że to nie pies dla niej). Opisy raz są rzeczowe, konkretne. Potem kupiłam kilka numerów [B]PP[/B] i również odniosłam pozytywne wrażenie. Dopiero po kilku numerach zatęskniłam za [B]MP[/B] i wtedy dostrzegłam różnicę. [B]MP[/B] jest moim zdaniem pisany bardziej "z sercem", więcej tu dostrzegam zaangażowania ze strony twórców, kiedy [B]PP[/B] jest pod tym względem co najwyżej poprawny. No i felietony Pani Czubaszek kładą mnie na kolana :) Co do [B]MKP[/B] to kupiłam to pare razy, traktując bardziej jako dodatek do [B]MP[/B] albo [B]PP[/B]- tanie, można zerknąć. Cóż... nie jest to coś wielce ambitnego, ale może podniesie troszkę społeczną świadomość opieki nad psem. Bardzo zaintrygowała mnie pozycja wspomniana przez Kikę9004, Dog&Sport. Nie widziałam tego nigdzie, ale może dałoby się uderzyć do wydawcy.
-
No cóż... na razie skoncentrujemy się na sztuczkach no i posłuszeństwie, bo, wstyd się przyznać, ale mój pies do tych najlepiej wychowanych nie należy- naprawiamy powoli moje błędy. No i oczywiście nie zmienia to faktu, że i tak jest najkochańsza na świecie :loveu: A tak nawiązując do tematu schronu: jak długo byłaś wolontariuszką? I jeśli można wiedzieć, to w jakim czasie mniej więcej? Pytam, bo miałam tez trochę wspólnego z tym miejscem przez chwilę, może gdzieś kiedyś się spotkałyśmy.
-
[B]Czekunia[/B] witamy :) Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się, że nasi strażnicy to aż tacy służbiści. W parku często widzę psy bez smyczy i jakoś nie widziałam ich, żeby tak szaleli z mandatami. No ale pewnie są wtedy pod mostem kolejowym ;) W moich okolicach nie ma ich wcale. Są za to pola, lasy, rzeczka i święty spokój. Fajnie będzie na wiosnę coś zorganizować. Jak poznacie Bajeczkę, to zobaczycie jaki to diaboł... [B]Bonsai[/B] takie tropienie musi być świetną zabawą. Kiedyś próbowałam się tak bawić z Bają, ale jakoś nie bardzo nam to wychodziło. Może przez zimę potrenuję z nią w domu. Albo jak się spotkamy to nas nauczycie, bo może my takie niekumate jesteśmy :P [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/8421/img8157j.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5254/img8145d.jpg[/IMG] To może coś na ocieplenie klimatu [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7553/img5929t.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9203/img5610d.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/852/img5916d.jpg[/IMG]
-
Pisałam jakiś czas temu, ale gdzie i kiedy dokładnie nie powiem, bo nie pamiętam. Faktycznie w schronie ogrom zmian. W końcu jakoś to wygląda. Oby tak dalej się rozwijało, bo jeszcze dużo do zrobienia. Co do SM, to ja jeszcze nie miałam na szczęście z nimi do czynienia :) No ale szczęscie, że są te pola blisko. Mieszkam koło starej cegielni na tyńcu. Tutaj nawet wzywani nie mogą trafić. Choć nie powiem, kiedyś zadzwoniłam w sprawie psa za ogrodzeniem przy zrujnowanym już budynku to przyjechali błyskawicznie. Szkoda tylko, że nic nie zrobili... Dziękujemy za życzenia :) Na wetowe oko Bajka urodziła się 18 grudnia. Foty śniegowego psa: [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/7932/img8087q.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4096/img8067q.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1054/img8075w.jpg[/IMG] i sarenek... tak, to sarenki. [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7046/img8163p.jpg[/IMG]
-
Oj... trochę zaniedbałam wątek- poprawiam się. Zacznę od pytania [B]limonki[/B]: bajke dostałam na przechowanie jako maluszka (6 tyg). Jedna panna znalazła ją zeszłej zimy w budzie :( Postanowienie było bardzo silne, że nie oddam jej dopóki nie będzie samodzielnym, w miarę wychowanym pieskiem po wszystkich potrzebnych szczepieniach. Po dwóch tygodniach było już pewne, że nie oddam jej wcale :) Chociaż decyzja była spontaniczna, nieodpowiedzialna, nierozsądna- nie żałowałam ani sekundy :) A z panną mamy kontakt do dziś i raz na jakiś czas trzeba jakąś bidę ratować we dwie ;) Dziekujemy za wszystkie komplementy :) Dla mnie Bajka jest najpiękniejsza na świecie. [B]Bonsai[/B] witamy :) Już chyba kiedyś pisałam o jakimś wspólnym spacerku jakbyś była w Kaliszkowie. Mamy to szczęście, że mieszkamy przy polach, więc chodzimy tam na swobodne spacery. Poza tym często bywamy w parku miejskim i jakoś nie mogę się oprzeć, żeby nie spuścić tam małej ze smyczy jak jest mało ludzi. Czasami idziemy też na stadion OSRiR, tam tez luzem chodzimy. Co do emigracji, to z jednej strony się nie dziwię, bo mieszkam tu całe życie i wiem jak może ciężko człowieka to miasto... zirytować. Moja siostra również wyjechała do Warszawy już dawno temu. Z drugiej jednak... dobrze mi tu :D Wracając do mojego kudłatego bydlątka to 18 grudnia skończyła roczek (według rzekomych ustaleń oczywiście). Ponieważ urodziła się zimą, w mrozy, nie lubi jak jest za ciepło. Zdecydowanie jej żywiołem jest zima. Może godzinami siedzieć z zadkiem w śniegu. Zaraz wrzucę kilka fotek.
-
Greven dokładnie to samo pomyślałam czytając relację Juli :) Nie powiem, bo trochę się wzruszyłam, zwłaszczy przy ostatnim zdaniu. Brawo Julka! Trzymaj się i pozdrowienia dla twojego czworonożnego przyjaciela!
-
Ja bym obstawała przy pudlu lub amstaffce. Albo sprawdzonym kundelku z DT :) Takich do wybory do koloru.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
"101 psich sztuczek" - dostałam na gwiazdkę :) Super pozycja! Dużo treści, dużo ilustracji, wszystko po kolei opisane. Sztuczek faktycznie jest 101 od najprostszych do bardziej zaawansowanych, od podstaw posłuszeństwa poprzez agillity do dog dancing`u włącznie. Bardzo fajny podręcznik. Jedno mi tylko nie pasuje: na okładce jest opis "Poznaj tajniki ćwiczeń od znanego tresera i najmądrzejszego psa na świecie", a ja tu mojej Bajki nie widzę... ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
engelina_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Do tego chyba służy ten wątek. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
engelina_88 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Łomatko, ja też często widząc, ze Bajka chce sie bawić z jakimś większym pobratymcem mówię do niej (albo do siebie raczej) "Chyba nie chcesz być obiadem?" albo coś w tym stylu. Ale to raczej, żeby oduczyć ją podbiegania do innych. Szczerze mówiąc nie przyszło mi do głowy, że ktoś może się poczuć tym urażony, zazwyczaj spotykam sie z odwzajemnionym uśmiechem ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
engelina_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
zytam ten wątek i bogom dziękuję, ze tak rzadko spotyka mnie sytuacja podobna do opisywanych. Dziś była niestety jedna z nich. Szłam z Bajeczką przez park, młoda na smyczy. Generalnie nie przeszkadzają mi podchodzące do nas psy, moja raczej wzbudza w nich pozytywne uczucie, zawsze przyjmuje postawę uległą. Tak i dzis podszedł do nas kundelek z panciem, na smyczy, powąchały się trochę, wszystko spoko. Za chwilę podchodzi usmiechnięty pancio z pseudo-mini-malamutem z jednym okiem brązowym, drugim błękitnym. "Malamut" najpierw obwąchał oba psy po czym warcząc próbował złapać Bajkę zębami. Długo nie myśląc odepchnęłam go kolanem, i co słyszę? "Co Pani?! Psa kopie? On chciał się przywitać! Na policję dzwonię!" Nawet nie zdążyłam powiedzieć, żeby dzwonił, wyprzedził mnie facecik z kundelkiem. Powiedział gościowi, że to on dzwoni zaraz na SM i poświadczy, ze to jego pies chciał ugryźć mojego. Jakby tego było mało to w między czasie "malamut" pokazywał zęby także do kundelka. Facet widząc, ze jest bez szans oddalił się z prędkością światła. -
O wyższości psów nad kotami - i odwrotnie ;-)
engelina_88 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
no właśnie. Poza tym kota nie da się sprawdzić, to kot sprawdzi ciebie -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
engelina_88 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
To ja opiszę moje dość ciekawe doświadczenie z psim postrzeganiem pozazmysłowym- choć do tej pory nie jestem pewna co to tak na prawdę było. Nie jest to jedna ze strasznych, nieprawdopodobnych historii- po prostu takie dziwne okoliczności. W zeszłe wakacje pracowałam na Krecie. W całej Grecji a na Krecie szczególnie jest mnóstwo bezpańskich psów- ponieważ jednak nikt nie robi im krzywdy, nikomu nie przeszkadzają, nie marzną, nie głodują- żyją sobie tak po prostu pośród ludzi. Często spędzałam z nimi czas, kiedy miałam dość towarzystwa ludzi. Towarzyszyły mi na plaży, w mieście- zawsze jakiś był, a ja w zamian wynosiłam im jakieś jedzonko z hotelu :) Spędziłam tak z nimi trzy miesiące. Kiedy wracałam do Polski, na lotnisko odwoził mnie znajomy Grek. Gdy wyjeżdzaliśmy z mojego mieszkania za samochodem popędziła rozszczekana banda moich czworonożnych przyjaciół. Nie wiem skąd się wzięły, nigdy wcześniej nie widziałam ich wszystkich razem. Biegły kawałek za autem i chociaż żegnałam się z nimi już od tygodnia, musiałam jeszcze raz każdego wygłaskać. Znajomy się wystraszył :P I tak miał mnie za dziwadło- teraz ma mnie za wiedźmę. Ed. Dodam tylko, że po tym podjęłam ostateczną decyzję, że w moim domu musi pojawić się pies! -
Widziałam w Media Markt, ale też mi się biedny wydawał. Chciałabym coś bardziej wyczerpującego. Nawet jeżeli ma to być mniej ras a dokładniej opisane.
-
[quote name='Reno2001']Fajna dyskusja. Zupełnie jak na temat, które święto jest ważniejsze-Boże Narodzenie, czy Wielkanoc? (...) Szczerze, dla mnie czcza dyskusja. [/QUOTE] Oj mylisz się :) Założyłam ten wątek i śledzę go od początku do końca. Nie mam możliwości oglądać programu Milana, dlatego cenna jest dla mnie każda opinia na temat jego książki. Z zakupu rezygnuję na razie, ale poprzez tą rozmowę dowiedziałam się sporo i jestem za to wdzięczna dyskutującym. Choć robiło się nieprzjemnie uważam, ze wymiana argumentów na poziomie zarówno ze strony zwolenników jak i przeciwników metod Cesara Milana. To, ze ktoś nie zabiera głosu w dyskusji nie znaczy, że w niej nie uczestniczy, a ponieważ dzięki temu temat się rozwinął, myślę, że jeszcze nie jedna osoba na nim skorzysta. Jeśli chodzi o tą całą medialną zadymkę- to jakkolwiek komercyjna by nie była- jest potrzebna! Zwłaszcza, w Polsce, gdzie świadomość posiadania psa jest na takim a nie innym poziomie. Być może w ten sposób wzrośnie popularność na świadome i odpowiedzialne posiadanie (wolę słowo opiekę) psa.