A ja uważam,że nie jest nie okrzesana.To normalny sznup.Jej przeżycia spowodowały ,że pilnuje jedzenia.
Dam wam przykład.
Mam taką sznaucerkę,czarna ,średnia i bardzo żywa.Kupiłam ją z bagażnika ( jeszcze wtedy nie iwedziałam o psełdo hodowlach )Nie wiem co to maleństwo przeżyło ale bardzo długo nie mogła się najeść.Trzeba było jedzenia pilnować i chować bo by pękła.Wodę ile bym jej nie nalała to zaraz wypiła i też trzeba było pilnować i lać często ale w małych porcjach.Dopiero teraz po 2 latach nauczyła się,że nie trzeba jeść na zapas,a z wodą jescze walczymy.
LADY też się nauczy tylko trzeba czasu.
Dobrze by było żeby trafiła do domku bez innych zwierząt i do ludzi aktywnych.Wtedy będzie szczęśliwa.
Tylko gdzie takiego domeku szukać?