[quote name='malawaszka']własnie od niego wróciłam i myślę, że jest dobrze :) ulżyło mi bardzo bo przywitało mnie spokojne, zaspane psisko wyłażące z budy :loveu: cieszył się na smierdziela jakiego dostał po wejściu do kojca i sam do niego wszedł bez problemu, bez wciągania na siłę czy szarpania - bardzo fajnie ufffm jak zwykle wychodzi na to, że najbardziej przeżywamy my :roll:[/QUOTE]
To dobrze,że Falko taki spokojny w kojcu,bo sie bałam,że będzie płakał.