Jump to content
Dogomania

gosia7

Members
  • Posts

    6384
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia7

  1. Wszystkie DogoCiocie i DogoWujciów zapraszam na bazarek dla koteczki zabranej w ostatnie Święto Zmarłych z cmentarza: http://www.dogomania.com/forum/topic/143894-dla-koteczki-z-cmentarza-srebro%C5%9Bwi%C4%85teczniedzieci%C4%99cedo-domus%C5%82owem-wszelakie-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-2311/
  2. cd. rozliczenia za pieniążki z bazarku :drugi rachunek bez ostatniej pozycji tj.Acana Lamb&Apple, bo to dla mojego psa :loveu:
  3. własnemy ręcami 500? :flaming:
  4. tak,ona się do dziś boi. W jakiś dziwny sposób. Leży na kolanach,wtula się,mruczy jakby była w domu od zawsze,by po chwili przy moim szybszym ruchu zerwać się przestraszona i uciekać gdzie pieprz rośnie.Boi się przeganiania chyba właśnie,bo zwykle to ją czekało ze strony człowieka.Straszenie i odpędzanie.Chyba niedowierza,że może być inaczej,Aktualnie też zamelinowała się za szafkami w kuchni.Potrafi tam siedzieć nieruchomo kilka godzin :nerwy: A grzeczna jak Anioł :angel:
  5. Witaj Jo37 :loveu: ps.zasadziłam Twoje tulipany,do dziś mnie ręka boli :lmaa: :megagrin:
  6. nie irytuję się,a tłumaczę,bo mimo,że koteczka wygląda super,to cmentarz naprawdę nie jest dobrym miejscem dla żadnego zwierzecia,tym bardziej oswojonego. fajnie,że zajrzałaś na wątek :smile: ,a domek ? tego najbardziej bym sobie i jej teraz życzyła :rolleyes:
  7. sunnynight ,bardzo dobrze ją oceniasz:) robali,które z niej wylazły i wyjdą przy kolejnym odrobaczaniu nie widać gołym okiem,poza tym jest dobrze odżywiona,a boi się tylko kiedy nie jest na rękach. Wówczas syczy albo ucieka. Tego też na tych zdjęciach nie widać. Poza tym cmentarz ,na którym przyszła na świat i mieszkała to był jej dom.Jedyny jaki miała i znała.Nie była tam pewnie nieszczęśliwa ,bo przecież nie znała innego życia. Nie przeżyła tam srogiej zimy,bo ma dopiero ok.4m-cy. To ja jestem nieszczęśliwa jak pomyślę ,że mogła zostać otruta jak inne koty stamtąd (ludzie tam tępią koty,bo nie życzą sobie ,by te łaziły po ich czarnych marmurowych grobowcach i cytuję: "brudziły łapami i srały". Na marginesie,kot nigdy nie załatwi się na marmur mając do wyboru piasek czy ziemię obok grobu,gdzie można kopać(!) Rozmawiałam z kobietą ,która dokarmia tamtejsze koty(jest ich tam ze 20).Tego roku wytruto najwięcej kotów,padły też wiewiórki i jeże. Miasto wystawiło ponoć trutki na szczury w postaci smacznego suszonego mięsa,nie pułapek jak kiedyś. Padły nawet kruki. O budach styropianowych mowy nie ma,są niszczone,łamane,palone. Takie tolerancyjne społeczeństwo mamy. A z jedną babą prawie się pobiłam w dzień zaduszny,bo jak postawiłam koteczce puszkę z karmą (zawsze mam ze sobą),to wykopała ją najdalej jak zdołała, jak tylko odeszłam od grobu.A kota straszyła,żeby jej przypadkiem absolutnie na pomnik nie wchodził. A skąd ta biedna kocina ma wiedzieć ,że jej cały dotychczasowy świat ,gdzie spała ,wylegiwała się i ganiała z rodzeństwem,czyli te grobowce, są dla człowieka świętością i miejscem czci,którego nie można dotknąć kocią łapą? Zwłaszcza tych pięknych ,drogich, z czarnego marmuru,bo właśnie na nich najbardziej widać ślady łapek...?! Juldan, oczywiście podam tekst i zdjęcia,najpewniej pojutrze,jak jeszcze parę w innej pozycji dorobię :smile:
  8. oczywiście,że potrzebuję,każda pomoc cenna! -zrobiłam tylko na gumtree i olx...
  9. Naprawdę piękna i przekochana,mruczy jak traktorek,tuli się wciśnięta jeszcze ze strachu w człowieka. A to spojrzenie kompletnie mnie powala...
  10. Każdy normalny człowiek idzie 1 listopada na groby,żeby zapalić znicz,pomodlić się. I wraca do domu sam,pełen zadumy i refleksji... Ale nie JA!!! Ja musiałam wrócić do domu z kotem! Musiałam go wypatrzeć,bo mój wieczny pro zwierzęcy radar nie daje mi spokoju. NIGDZIE I NIGDY. Zaczynam się bać wyjść z domu... A teraz mam takie cudo u siebie. Kolejne zresztą. Tulę w ramionach,słucham mruczenia i zapytuję: co zawiniło,że musiało przyjść na świat w takim niefajnym,deliatnie mówiąc, miejscu? wydatki: karma mokra,sucha,mleko 40zł odrobaczenie Milbemax 15zł wizyta weterynaryjna+ Fiprex+grzebyczek do wyczesywania pasożytów 30zł razem: 85zł
  11. nawet nie chce mi się myśleć co by było gdyby nie trafił na Was,byłyście jego aniołami ostatniej chwili!Ileż musiał dotąd wycierpieć,ludzie bezdusznie przechodzący obok życzę odchodzenia w podobnym bólu!!!
  12. tu masz portfel skórzany http://www.dogomania.com/forum/topic/143716-zapraszam-dla-niejdla-niego-i-inne-na-podopiecznych-fundacji-sos-bokserom-do-06112014/
  13. grubszą,sporą apaszkę,szal w kolorze ciemnej,butelkowej zieleni
  14. zdaję sobie sprawę,znam to niestety z autopsji :flaming:
  15. Wczoraj do nocy miałam gorącą linię smsową z jedną "chętną" do adopcji jednego z moich kocich tymczasowiczów.Prosiłam o kontakt osobisty,ale kobieta wymusiła na mnie ponad 2 godzinne klepanie w klawiaturę,bo "taka niecierpliwa".Więc odpowiadałam grzecznie. Umówiłyśmy się na spotkanie dziś po południu.A tymczasem z rana przysłała smsa,że jednak wybierze innego kota. Szlag by trafił tych cholernych ludzi :lmaa: Nie mam już do nich zdrowia...
  16. spróbujcie złapać najpierw matkę,bo jak wyłapiecie dzieci na jej oczach-może nie wejść do klatki...
  17. czekamy na telefon,a ten milczy...
  18. coś o tym wiem,też szukam dla swoich ds.Tu chyba bez szans,ogłaszaj na gumtree,olx itp. Koteczka śliczna,powinna znaleźć domek,ale musi to potrwać... Jeszcze kocięta wygrywają,ale sezon na maluchy powoli mija i może dla dorosłych nadejdzie lepszy czas...Powodzenia :happy1:
  19. Rudy koci ogon już grzeje dopkę w ds :jumpie: ,czarno-biała panienka wciąż czeka... A bura laleczka ma świerzb :lmaa:​ ,jak nie urok to sraczka,naprawdę ręce opadają :mdleje:
  20. i do tego z dzwoneczkiem,żeby uniemożliwić polowanie na ptaki :lmaa:
  21. obróżkę odblaskową dla kota,samozrywalną (tzn.jak się kot niechcący nią o coś zaczepi to sama się odpina,nie zawieszając kota)
  22. Proszę moderatorów lub administratora o spowodowanie udzielenia mi odp. na powyższe,b.mi to utrudnia życie z nową dogo/uniemożliwia dostęp przez długi czas. Ponadto nie mogę zmienić tytułu wątku bazarkowego,nie wyświetla się funkcja "zaawansowana edycja" -co robić??????? http://www.dogomania.com/forum/topic/143124-a-czego-tutaj-nie-ma-do-12102014r/
  23. Nie mogę nic napisać z pracy (podobnie koleżanka-dwa inne komputery i dwie różne firmy).Nic, prócz sekundowego naciśnięcia jednego klawisza co daje np. "mmmmmmmmm" i to wszystko,bo za chwilę okno odpowiedzi jest nieaktywne. Loguję się normalnie,widzę wątki,ale z pisaniem na nich oraz PW bez szans. Mogę za to pisać w profilu.Prosze o pomoc ,bo to naprawdę istna mordęga!!! PS.Na starej dogo nie było żadnego problemu.
×
×
  • Create New...