gosia7
Members-
Posts
6384 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gosia7
-
Szkoda mi suńki, nie wiem co też w jej głowinie może się kołatać? Przcież nie wie co się stało, dlaczego jest nie w swoim domku... Chodzi za mną krok w krok , wszędzie , nawet do toalety. Zrywa się jak ja tylko wstanę z miejsca. Całuję w łebek,przytulam i głaszczę ile wlezie, ale jutro na 10godz. idę do pracy, a ona szczeka jak tylko próbuję wyjść z domu. Nie lubi zostawać sama najwyraźniej. Teraz śpi na posłaniu mojego psa. Najedzona,wygłaskana,spokojna. Cokolwiek by nie mówić o jej prawdziwym właścicielu,nie chciałabym być w jego skórze. Sama czasem zostawiam swojego psa pod sklepem,gdybym wyszła i go nie zastała- nawet nie chcę myśleć! Swoją drogą to niezła nauczka dla mnie i innych właścicieli psów- uważajcie na złodziei psów!Sprzedają za marne grosze na flaszkę!
-
tak Paluch wie. Dzwoniłam osobiście jak tylko znalazłam sunię, pan przyjął zgłoszenie. Sama też wstawiłam ogłoszenie na ich stronę. To jakiś horror,że mimo chipa nie można ustalić danych właściciela! Po co więc cała akcja i chipowanie???
-
sprawdzałam, nie ma:( napisałam do nich też maila... może potrafią sprawdzić gdzieś jeszcze?
-
[COLOR="red"][B]JUŻ W DS:):):) [/B][/COLOR] !W dniu dzisiejszym tj.29.01.2012 o godz.12.40 na bazarze przy ul.Bakalarskiej róg Al.Krakowskiej (Ochota/Włochy) byłam świadkiem próby sprzedaży suni- jamniczka młoda,czarna podpalana z białą plamką pod szyją. Sunia miała dwie obroże (przeciwpchelną i plecioną kolorowĄ) oraz czerwoną smycz. Próbowało ją sprzedać dwoje zaniedbanych ludzi -Rumuni (?) słabo mówiący po polsku. Kobieta nagabywała przechodniów ciągnąć przerażoną,zziębniętą sunię. Zadzwoniłam do Straży Miejskiej z prośbą o interwencję. Chciałam,żeby ujęto ich na gorącym uczynku i ustalono właściciela psa. Dodatkowo okoliczni kupcy mówili,że napewno pies został ukradziony np.spod sklepu i Rumuni próbują teraz na nim zarobić.Patrol nie przyjeżdżał długo, a handlarze zaczęli oddalać się z psem. Podeszłam,żeby zapytać o sunię,chciałam grać na zwłokę,żeby Straż zdążyła nadjechać. Nie zdążyła! Spytałam ile facet chce za sunię. Chciał 25zł. Wyjęłam pieniądze i oddał mi suńkę.Jak oddawał mi smycz, pochylił się i zsikał pod siebie na stojąco!!! Myślałam,że może wylewa mu się jakaś flaszka z kieszeni,ale on się poprostu zsikał na stojąco na chodnik!Taki był nachlany!Kiedy zaczęłam odchodzić przerażona całą sytuacją, kobieta mnie dogoniła i zaczęła wyłudzać więcej kasy,mówiła,że chce 50zł, a mąż źle zrozumiał i za mało powiedział. Postraszyłam,że zaraz wezwę policję, jak babsko się nie odczepi. Że dostali kasę i więcej nie dam! Bałam się,że wyrwą mi psa z powrotem,ale dali spokój. Zaczekałam na patrol.Przyjechali.Nic nie pomogli. Efekt:mam sunię u siebie w domu. U weta ustaliłam chip,ale nic więcej. Na Paluchu nie ma danych psa o takim nr chipa. Rozpacz! Proszę,jeśli ktokolwiek z Was zna sunię lub widział ją w swojej okolicy, proszę o kontakt na pw. Sunia najprawdopodobniej jest z najbliższej okolicy, ukradziona spod sklepu itp. Może ktoś ją już szuka?! Proszę o pomoc!!! a OTO SUNIA: [IMG]http://i43.tinypic.com/2vmfvrp.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/f1bdib.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/14y74w9.jpg[/IMG]
-
Qóba,minęło już sporo czasu jak się dziś czuje Draka? Czy robiliście w końcu sterylizację, czy też skończyło się tylko usunięciem obu listw mlecznych? Mam podobny problem i bardzo jestem ciekawa stanu zdrowia Twej suni?
-
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
gosia7 replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
:):):):):):):):) -
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
gosia7 replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
i zdjęcie od Agi z dziś:) u Pańcia na kolankach na mizianku:) [IMG]http://i41.tinypic.com/r1hm47.jpg[/IMG] tylko nie umiem obrócić właściwie -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
gosia7 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wielkie wyrazy współczucia, nie mogę więcej , bo ryczę:(:(:( -
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
gosia7 replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
Proszę bardzo oto fragment maila z początku listopada od właścicielki Sobiesia: "Próbowałam zrobić Sobiesiowi sesję na plaży, ale on jest szybszy, niż ja Mam kilka razy jego zadek albo puste miejsce, w którym stał chwilkę wcześniej Zatem mam tylko dwa zdjęcia nadające się do wysyłki" i zdjęcia:) [IMG]http://i43.tinypic.com/5eiqlk.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/35am681.jpg[/IMG] -
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
gosia7 replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
Sobieszek ma się dobrze i pozdrawia:) -
Furora-łańcuch wrośnięty w szyję- POMOCY! Potrzebny DT
gosia7 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
co z sunią?, napiszcie proszę... -
coz psiulkiem? ktoś widział lub coś wie?
-
AgaiTheta czy mieliście może jakąś interwencję w Sobieszewie lub w pobliżu ostatnio? Czy wiadomo coś o bokserku? Jest lepiej czy lepiej nie mówić...:(?
-
Furora-łańcuch wrośnięty w szyję- POMOCY! Potrzebny DT
gosia7 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Boże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
i tak jak się spodziewałam i bałam się: przerażająca cisza tu.... wyjechałam z Sobieszewa i wątek umarł... a bokser pewnie jeszcze chudszy, ot życie!
-
a czy przede wszystkim pouczyli,że należy psa karmić...? Bo to chyba najważniejsze, on biega i szuka jedzenia! przepraszam,ale chyba spełnia się moja pierwsza obawa,że właściciel teraz przestanie psa wypuszczać i chudy bokser nawet nie znajdzie nic do jedzenia w śmietniku i u turystów!!!
-
czwartek mija... AgaiTheta czy udało Ci się znaleźć bokserka? przepraszam dopytuję się tak, bo szkoda mi chłopaka...