Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Ale to chyba dobrze,że tak kwitną....stworzyłaś im idealne warunki....
  2. To znaczy,że nie trzeba ich już nawozić.....:roll:
  3. I pomyśl se,że poznasz Brodzia, Ciaposława, kecie i Edwarda, z którym sypiam...:evil_lol:
  4. Ja lubię, zwłaszcza w pierogach, a kiedyś jadłam zapiekaną z jabłkami i bardzo mi smakowała
  5. posłałam Antosiowi jeszcze dyszkę,żeby tego minusa nie było :lol:
  6. [quote name='mariusz pp']A smrody męskie będą?[/QUOTE] bedom...:lol:
  7. [quote name='mari23']gdyby nie Wasze bazarki - psiaki dawno byłyby bankrutami[/QUOTE] Ja już mam fanty na kolejny.....
  8. [quote name='Aimez_moi']A nie mozesz sprobowac Go jakos oszukac? Moze pasztet...... kaszanka......[/QUOTE] W tym problem,że Ciaposław jest wybitnie czujny ostatnimi czasy :roll: Wcześniej była kiełbasa, parówka, pasztet, kluski na parze, makaron. Teraz wszystko dokładnie rozdrabnia jakby pieron przeszukiwał co tam gdzie ukryte....Świetnie wygląda, gdy tak stoi nad miską na rozstawionych łapach i łypie do środka :lol:
  9. Dzisiaj było rozwieranie paszczy, bo Ciaposław postanowił zaciskać kielcoki...
  10. a jak jeszcze pojawią się inne deklaracje, to może minus zniknie....na trochę...
  11. Argusiowe łapki ściskam i po brzucholku miziam :lol:
  12. Dzisiaj o dziwo poszło łatwiej, Ciaposław oczywiście zjadł wszystko zostawiając tabletkę, ale wepchałam mu ją bardzo szybko...a może to ja nabieram wprawy...:roll: w każdym razie lekarstwo zadane, nowej dziury dzisiaj nie było, była za to burza z gradem, wiatrem i deszczyskiem wielkim..Ciaposław obserwował wszystko z budy, do której wlazł po połknięciu tabletki i w której siedzi do tej pory..to już trzecia godzina, chyba obraził się na amen...:roll:
  13. Ja chyba najbardziej lubię jesień, najlepiej się wtedy czuję. Oczywiście nie taką ciapatą i ponurą ....:lol:
  14. Ciaposław odmówił dzisiaj współpracy w zakresie połykania lekarstwa, więc wepchałam mu do paszczy na siłę. Połknął i od razu nabrał sił, wykopał dziurę, wlazł do niej i stamtąd na mnie łypał....:roll:
  15. Nie wiadomo co gorsze, deszcze czy upały.....
  16. No ..może macie rację...Spróbuję z tym żyć.....:lol:
  17. Ależ jest kochana..taka malizna do zacałowania....
  18. czyli dużo tutaj też zależy od rzetelności deklarowiczów....
  19. A u nie od 18 pada, zrobiło się trochę przyjemniej, nie jest tak duszno.....i pomyśleć,że wszystkie okna umyłam.....
  20. Ciaposław dzisiaj wykazywał się tak doskonałym niuchem,że w końcu musiałam siłą mu wepchać lekarstwo ...i brzydko na mnie łypał swoim gadzim okiem- jak to mówią moi synowie....
  21. Fakt, dobry apetyt to podstawa...i optymizm....:lol:
  22. [quote name='Kamila Proc']jak nas wszystkie[/QUOTE] Oj tak......:lol: Dzisiaj spotkałam w sklepie poprzednią " panią" Ciaposława i była szczerze zdumiona,że piesio jeszcze żyje :roll: bo taki stary. Jak mi go przyprowadzili 2 lata temu, to nie mogli ustalić wieku, trzy osoby podawały różne liczby. Nie zapomnieli tylko o łańcuchu - przynieśli razem z metalowym prętem do wbicia w ziemię.
×
×
  • Create New...