Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. [quote name='Aimez_moi']A moze powinnysmy zalozyc Fan Klub naszego Puszystego Prezesunia?.....:):)[/QUOTE] czy będę Przewodniczącą?:diabloti:
  2. [quote name='mari23']u mnie też tak pięknie było cały dzień, że porządki w ogrodzie robiłam, a w domu.... ech tam ;) może nie będzie niespodziewanych gości ;) ;)[/QUOTE] ja gości mogę zatrzymać na podwórku,żeby podziwiali jesienne drzewa..:lol: z domu nie da się tego zrobić- kecie wiszące na oknach zostawiają odbicia łapek na szybach- błoto widać :roll:
  3. Zaglądam do Argusia...:lol: Ależ u mnie dzisiaj ładnie.Ciepło, słoneczko świeci, a drzewa w tych kolorach takie cudne,że szkoda gadać...:lol:
  4. Klub Prezesa Muskularnego- melduję się jako pierwsza...:lol:
  5. Prezes jest potężnie zbudowany, a Wy jakoś tego nie widzicie :cool3: Mnie też już się chce śmiać od tego tłumaczenia.....:cool3:
  6. no i rozbawiłyśmy Iljovę....:lol: no nie wiem, czemu takie uparte ...tłuścioch i gruby...Marcelek chyba strzeli focha....:razz:
  7. A wiecie,że ja za białą sałatką nie przepadam...najbardziej smakują mi wersje nadziewane...:lol:
  8. i ja przychodzę do [B]muskularnego[/B] Marcelka wieczorową porą....:lol:
  9. [quote name='Kamila Proc']brawo, a gdzie?[/QUOTE] Mama jest w szpitalu Wolskim. Ja tak mówię,że objechałam Warszawę, ale tak ku prawdzie to umiem jeździć tylko rowerem. Kierowcą był brat mojego męża, a ja udawałam,że robię za pilota.....:roll:
  10. A co ja mam powiedzieć? Aimez mi tu przysłała takie wielkie pudło sałatki i naraziła mnie na stres pokarmowy, ślinotok, omamy i takie różne.....Czy tu chodzi o jakieś ćwiczenie, czy o co inne? :roll:
  11. Ja spożywam duże ilości sałatki....:lol::lol::lol:
  12. Prezesunio kwitnie...:loveu: Ja objechałam dzisiaj z mamą Warszawę...
  13. Poważnie to jest tak...Cekuladę sie robi z kakaowca.Kakaowiec jest drzewem.Drzewo to roślina. [B]wniosek: cekulada to sałatka[/B] :evil_lol:
  14. [quote name='Kamila Proc']dzisiaj dostalam paczke, a w niej slodycze, kosmetyki - baaaardzo dziekuje, nie zasluzylam[/QUOTE] zasłużyła i dostała...:lol: [quote name='Aimez_moi']Marinka.....:) a jak Ty sie czujesz? Dasz rade machnac bazar na dlugi tych naszych dwoch cwaniaczkow?[/QUOTE] nie chce, ale musi....:lol:
  15. czasem trzeba zwolnić i pomyśleć o prorytecie w swoim życiu, czyli o sobie- ciekawe dlaczego tego nie robię :roll:
  16. Marinko, Ty tam uważaj nawet ze śmiechem...musisz zdrowieć, bo tu robota się szykuje.....:lol:
  17. ciekawe co by Marcelek tu napisał, gdyby potrafił.....:lol:
  18. Byłam tam, byłam i w Łącku też..i śliwowicę piłam, oj jaka mocna..pyszna...:lol:
  19. [quote name='ranias']Małżeństwo siedzi przed gabinetem lekarza, choruje mąż.Lekarz prosi żonę i mówi,że mąż ma dużą szansę na wyzdrowienie. - Musi pani odciążyć męża maksymalnie. Posiłki do łóżka, pilot pod ręką, seks codziennie, żadnych kłótni , problemów.Uśmiech i spokój. Żona wychodzi i mąż pyta, co mówił lekarz. - Niedługo umrzesz- odpowiada żona. Uśmiałam się do łez.....:lol:[/QUOTE] powtórzę to jeszcze, bo mnie dzisiaj od rana śmieszy...
  20. [quote name='mari23']mówiła, że to córka, ale trudno w to uwierzyć a może Marinka ma np. 21 lat i dlatego pisze, że już nie ma 20 lat.... ;) ;) wprawdzie to watek Marcelka wciąż kręci sie wokół jedzenia i umięśnienia, ale przypomniał mi się kolejny "małżeński" dowcip ;) dlaczego panienki są szczuplejsze od mężatek? - panienka patrzy, co ma w lodówce i.... idzie do łóżka - mężatka patrzy, co ma w łózku i.... idzie do lodówki dobrze, że nasi mężowie na dogo nie wchodzą ;) ;)[/QUOTE] czasem szkoda,że nie wchodzą...dogomania całkiem babska...:lol:
×
×
  • Create New...