Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Argulek nie da się zwapnieniom...oby proces się zatrzymał....
  2. bo Marcelek jest bardzo koleżeński.....:lol:
  3. Próbowałam wrzucić sama, ale mi nie wyszło...:shake: A na moim parapecie to mówię Wam...szkoda gadać...może kecie myślą,że będzie sroga zima i dlatego taka dostawa......:roll:
  4. herbatka to dobry pomysł...po cekuladzie może być...:lol:
  5. Nagrałam kiedyś filmik z jeżykiem jedzącym mięso z talerzyka, ale nie potrafię wrzucić...
  6. Gotuję, a oprócz tego mają zawsze suchą karmę :lol::lol: Kecie też mają swoje miski z jedzeniem.Od paru lat mieszka w ogródku jeż i najchętniej je surowe mięso i mokre jedzenie dla psów i kotów z puszki..
  7. No jeżeli chodzi o anyżowe to ja wolę anyżówkę :evil_lol: a werthelsy to jestem za...:lol:
  8. my mamy na to za małe rozumy....:razz::razz:
  9. tak, to bardzo poważna sprawa i temat - rzeka
  10. Dzieciaki lubią żelki...te większe dzieciaki też....:roll::roll::roll::megagrin:
  11. Z Argusia to super piesio...a papieroski to takie czekoladki podłużne o różnych smakach, mentolowe-miętowe, mocne- gorzka czekolada....:lol:
  12. No słoneczko już się schowało...to teraz Marcelku za budkę....:loveu:
  13. Argulka odwiedzam z niedzielnym słoneczkiem...:lol:
  14. Słoneczko za oknem...:lol: Marcelku,:lol: wygrzewaj kosteczki...:lol:
  15. Kecie o mnie dbają...:razz: A Ciapek z Brodkiem to się nienawidzą...:lol: Zgodnie chodzą tylko na spacery :roll:
  16. no jakieś pozory chociaż muszą być, że się nie jest obżartuchem...:diabloti:
  17. [quote name='Aimez_moi']Tureckie lokum.......a ta galaretka rózana? Jasne ile sztuk?[/QUOTE] dużo? :roll:
  18. No właśnie paczka będzie u mnie i będę się ślinić..:razz:...Składam oczywiście zamówienie na tureckie lokum.....:lol:
  19. To robota Keciusiowej 1 albo Keciusiowej 2. Brodzio walczył dzisiaj z Ciapkiem..Starcie odbyło się w kuchni.Niestety chyba wiek się odzywa ( u mnie), nie zamknęłam drzwi wychodząc na podwórko. Ciaposław tak szybko ruszył do boju...dobrze,że coś mi w mózgownicy piknęło i wróciłam. Brodzio cały,ran nie widać , ale popiskuje jak się go dotyka.....
×
×
  • Create New...