I ja przyłączam do kciukania za biedaka. Dobrze, że już nie w schronie - tam nie miał szans, a przecież to młody psiak. Będę kibicować małemu i postaram sie nieco finansowo wesprzeć, ale dopiero na przełomie stycznia i lutego, po wypłacie. Kciukam też za DT, żeby maluch nie stwarzał problemów