Jump to content
Dogomania

WiosnaA

Members
  • Posts

    10410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by WiosnaA

  1. Jeśli ktoś stęsknił się za Morisonkiem "na żywo", Niedawno zdobywał "góry podlasia"...hihi przeszkody zdarzają się na trasie...tu linka za cegłę się zaczepiła,ale Moris jest zuchem.
  2. A ja mam problem...i to duży., nawet bardzo. Dziś dostałam telefon i muszę pilnie wyjechać z początkiem lipca na 2 tygodnie,a może nawet 3. Może ktoś się zlituje i przygarnie na ten czas Moriska?...do domu,...hotelowy kojec nie wchodzi w grę....Głowa dziś mi pęka. Proszę bardzo mocno!
  3. Tysiu, expres jesteś!..Dziękujemy z Moriskiem! Okres wakacyjny i może być ciężko,ale próbujemy.
  4. Co do jedzonka,to wcześniej pisałam... pieski nie jedzą tylko gotowanego albo" różności",..chrupią i suche i jedzą puszki.Promyczkowi posmakowały małe chrupeczki stareńkiego Kokusia i wcina ze smakiem. Jakiś czas temu P.Irenka mówiła,że zmieniła kolejność i że sucha karma jest rano,puszki w południe,a na kolacje gotowane,albo "rozpusta"-co komu smakuje,np.jajeczko na miękko Promyczek dziś jadł,a Koki na masełku uwielbia.16 lat Kokuś jest z Panią i tupta dzielnie maluszek.Pani Irenka mówi,że to są staruszki,chce by były zadowolone z tego co jedzą,a każdy lubi co innego,mówi,że patrzy na ich kupki i nie podaje jak coś nie służy. Promyczek nie chodzi pokracznie,on śmiga jak młokos,ze wstawaniem też nie ma problemu,to były incydentalne przypadki i P.Irenka zaraz zadzwoniła powiedzieć i mnie zapytać.Ja pamiętając co nasza wetka mówiła przekazałam. Zadzwoniłam dziś do Domku, nic więcej się nie działo, ale odwiedzili wtedy weta.Zbadał go dokładnie i nie widzi by coś niepokojącego było z łapkami czy tyłem,nie zalecił rtg,powiedział,że mógł na coś stanąć-może ostrego i łapka zabolała i uniósł do góry.P.Irenka mówi,że będzie obserwować i ew. znów weta odwiedzą,ale ogólnie Promyczek jest bardzo zwinny i problemów z chodzeniem nie ma.Pożyczyłam zdrówka wszystkim staruszkom i oczywiście P.Irence.
  5. Tysiu, spokojnie,nie musi być dziś/jutro...zrobisz w wolniejszej chwili. A o Morisku może nie zapomnisz..hehe Azalio,dziękuję za zwrócenie uwagi. Co do ogłoszeń,to na razie wyróżnień nie kupowałam.Moris wymaga jeszcze dużo pracy i nie jest gotowy do normalnej adopcji.Pomyślałam jednak,że spróbuję jego pokazać ,niech ogłoszenia pokręcą się w necie z miesiąc,może akurat komuś wpadnie w oko i zechce popracować.
  6. Miko, Najserdeczniej dziękuję w imieniu swoim i Morisonka! Drugi tekst może trochę i długi,ale na kilku portalach na weekend spróbuję puścić. Tyś(ka), po cichu Morisek liczy na Ciebie.
  7. Gorąco prosimy o kciuki! Ogłoszenia wykupione na bazarku Onaa, MORISEK https://www.olx.pl/oferta/moris-wyjatkowy-pies-czeka-na-wyjatkowego-czlowieka-CID103-IDmSmNA.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=22006 https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/bialystok/moris-wyjatkowy-pies-czeka-na-wyjatkowego-czlowieka/1002008416760911151692809 http://www.morusek.pl/ogloszenie/358015/Moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-Czlowieka/#.WUTvejdpxdg http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Morisek,144670 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Moris,-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka-id159904.html http://alegratka.pl/ogloszenie/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-28802321.html http://bialystok.lento.pl/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego,5694417.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,154790,Lw==.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/92947/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka/ http://www.warszawiak.pl/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka-434856 http://tablica.com/category/939/Psy-bez-rodowodu/listings/64028/Moris,-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka.html http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/2155681 http://www.ogloszenia.twojafauna.pl/anons,11340, http://eszukam.pl/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka,2,209188,1562/ http://www.strefazwierzat.pl/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka,o4230 moje anonse czeka na akceptacje adin czeka na akceptacje http://naszezwierzaki.info/2-psy/15-oddam/12754-moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjat.html http://schroniak.pl/funcs.php?name=przedmioty&id=690 http://pupilaki.pl/ogloszenia/psy/psy-bez-rodowodu/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka,169.html http://schroniak.pl/funcs.php?name=przedmioty&id=690 http://polskastrefa.pl/ogloszenie/482299-moris--wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka-bialystok http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/63827/moris_wyjatkowy_pies_dla_wyjatkowego_czl.php http://www.hirosi.pl/ogloszenia/25972 http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/539444-moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka-oferta-bialystok/ http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=281751 http://www.neeon.pl/2186941-moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka.html http://top-ogloszenia.net/268-18-119-614004 http://owi.pl/ogloszenie/moris_wyjatkowy_pies_dla_wyjatkowego_czlowieka,1203904 http://www.ogloszenia.kotypsy.pl/anons,12273,Moris_wyjatkowy_pies_dla_wyjatkowego_czlowieka___Bialystok__woj__podlaskie.html http://psy.zooburza.eu/pl/dorosle-psy/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-domu-id42225/ http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/8362-Moris+wyj%C4%85tkowy+pies+dla+wyj%C4%85tkowego+cz%C5%82owieka http://bialystok.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1004063812/bialystok-Morisek-wyjatkowy-pies-dla-wyjatowego-czlowieka.html http://bazarowo.pl/zwierzeta/psy-i-szczeniaki/moris-wyjatkowy-pies-dla-wyjatkowego-czlowieka-3490618
  8. Rozi "chlip" przypomniało mi, że wpisu na wątku nie zrobiłam przez swoje komputerowe zwirowania,a ostatnio dwa razy dzwoniła P.Irenka.Pierwszy raz na luźne pogaduchy,a drugi z pytaniem ,czy Promyczek nie miał wcześniej jakiegoś wypadku. Podczas podnoszenia,biorąc ręką pod Promyczkową pupcię zdarzyło się,że Promyk zapiszczał jakby coś go z tyłu zabolało.Było też,że dwa razy przez chwilę nie mógł stanąć na tylną łapkę i trzymał ją w górze.Pani Irenka macała tył,ruszała łapki,ale wówczas żadnych oznak bólu nie okazywał.P.Irenka ma jeszcze poobserwować i jak się powtórzy pójdzie do weta,bo może rtg trzeba zrobić. Mówiłam P.Irence,że o wypadku nic nam nie wiadomo,ale jak Promyk przyjechał,to chód jego tyłu nie podobał się naszej wetce.Później chodził normalnie i złożyliśmy to na bolące rany przy pupie i zbite, ciągnące skórę dredy,które go krępowały. A poza tym Promyk miewa sie dobrze.Świetnie sobie radzi z poruszaniem się po domu,doskonale orientuje się gdzie który mebel stoi i w ogóle się nie zaczepia. Promyś wprost uwielbia dzieci i P.Irenka specjalnie na spacerki idzie z nim w stronę szkoły. Dzieci Promyczka tam już znają,wiedzą,że jest niewidomy.Głasków otrzymuje tam masę, tuli się do wszystkich maluchów i jest wśród nich przeszczęśliwy,a dzieciaki też są zadowolone widząc Promysia. Paróweczki cielęce,które chłopcy dostawali czasami na kolację Promyczkowi już nie smakują,kotleciki z restauracji,gdzie P.Irenka chodzi na obiad również nie.Promyk wybiera co lepsze dania serwowane przez P.Irenkę i najlepiej mu smakuje kurczaczek i prawdziwy rosołek ugotowany przez P.Irenkę,przerzucił się też na warzywka- kalafiorek z masełkiem lub gotowana marchewka bardzo mu odpowiada.P.Irenka swoje pieski rozpieszcza,dogadza im i traktuje jak dzieci ...nawet w trakcie rozmowy mówi,dzieciaki robiły to czy tamto..hihi P.Irenka za każdym razem powtarza jaki Promyczek jest kochany, jaki mądry i że bardzo się cieszy,że są razem.
  9. Istar19, Z całego serca dziękuję! Tekst przyda się na pewno! Opisałaś Morisa dość szczegółowo i jeśli ktoś się zgłosi,to będzie naprawdę świadomy i odpowiedzialny już człowiek.Tak mi się wydaje. Jestem zdania,że próbować trzeba na "różne fronty",żeby znaleźć tego własnego człowieka Moriskowi. Wczoraj w nocy dogo nie chciało juz ze mną współpracować i nie mogłam wstawić fotek na bazarku u Onaa. Zrobiłam kilka dzisiejszych,....chciałam poważniejsze,ale wszystkie "od ucha do ucha",bo i ciepło,ale i pysio Morisowi się śmieje jak tylko wychodzimy do samochodu, 1. 2. 3. 4. 5.
  10. Poker,zdaję się na Twoje doświadczenie,bo "przerobiłaś" pewnie setkę adopcji i tysiące ogłoszeń. Mam jeszcze marzenie (marzyć zawsze można..hihi),żeby ew. Domek był niedaleko nas i była możliwość osobistego poznania Moriska. Nr.zdjęć notuję..,dziękuję! Ok,Miko.Super i bardzo dziękuję! Ten tekst wyżej muszę przesłać do Onaa,bo czeka już sporo na moje dane.Zdjęcia wyślę jej inne niż Ty wybrałaś. Nie wiem na jakich portalach Ty byś zrobiła,zapewne niektóre mogą się powtórzyć z Onaa i przydałoby się tekst trochę zmienić,albo chociaż początek. Miko,dasz radę? A może ktoś wesprze nas nowym,jeszcze innym tekstem? Bardzo proszę. Człowiek ciągle czegoś się uczy. Pisałam wcześniej,że mam dwóch Morisków,jeden na spacerach i drugi w domu/na podwórku.Na zdjęciach nawet da się zauważyć różnicę, Taki niestety jest jeszcze Moris,ale na prawdę robi postępy. Na spacerze umie do mnie podbiec zadowolony,w domu często się zastanawia,czy podejść mu się opłaci. Tu zdjęcia "ustawiane" na podwórku i aparat przed oczami Moriskowi dodatkowo przeszkadzał.Do męża jest śmielszy,nawet żwawo czasami maszeruje w jego kierunku jak przyjeżdża z pracy,bo zawsze czymś częstuje. Tak,te ujęcia mi też są nr.1,...z miesiąc temu je robiłam,ale Morisonek już był w swoim spacerowym żywiole..szkoda,że jakoś marna z telefonu. Morisek tu tylko do wyściskania i całowania...może kiedyś. Super Miko,prześlę więc Ci te fotki. Niestety,smyczy Morisowi nie zdejmę,bo mi jeszcze zwieje przez mój płotek.Musi chodzić z linką. Może uda się do niedzieli jeszcze jakieś przyzwoite zrobić. Nie wiem,czy to już właściwy czas Tysiu,ciągle mam wątpliwości,ale trzeba spróbować..Moris powoli i ostrożnie,ale otwiera się.Może znajdziemy jakiegoś" Pana Lato,albo Panią Jesień" ,którzy zechcą dać naszemu Moriskowi dom na zawsze i będą mu dalej pokazywać to nowe życie.
  11. 26. 27. 28. 29. 30. Koniec. Kochane Ciocie pomóżcie wybrać Moriska. Nie mam przyzwoitego zdjęcia z domu...kamera Morisa peszy i mało cykam....jak śpi chociaż powinnam chyba coś sensownego zrobić. Na razie uciekam na krótki nocny spacerek.
  12. Jeśli ktoś się odezwie z ogłoszeń,to będzie dla mnie trudna rozmowa tym razem.Nie wiedziałam jak napisać,że to nie jest zwykły psiak ,że sporo wysiłku i czasu Moriskowi trzeba będzie poświęcić,ale jak ktoś się zainteresuje i zechce wysłuchać,to wszystko powiem na spokojnie.Chętny człowiek na Morisa też musi być opanowany,spokojny.Napisałam "Wyjątkowy"..,bo taki jest Moris,inny niż wszystkie psiaki,wymaga innego podejścia.To naprawdę fajny i pojętny pies,tylko mu czasu potrzeba,a będzie super kumplem. Zdjęć niby mam dużo,ale byle jakich,a konkretnych brak,..np. z kotem ,z Amikiem dla porównania wielkości,to duży,to gruby.Teraz większy nacisk położę na fotki. Mam swoich kilka typów,ale chcę również poznać Wasz wybór,które się bardziej nadają, 1. 2. 3. 4. 5.
  13. Moris, wyjątkowy pies czeka na wyjątkowego człowieka. Moris to pies ok. 3- 4. letni, który większość swego życia mieszkał na ulicy,spał pod krzakami i sam musiał radzić codziennie, by przetrwać. Obecnie mieszka w domu tymczasowym, gdzie uczy się uczyć życia u boku człowieka.Dobrze mu idzie nauka,to bardzo mądry i inteligentny pies.Świetnie opanował chodzenie na smyczy, wzorowo podróżuje samochodem, grzecznie zostaje w domu, nie niszczy, nie jest szczekliwy, zachowuje czystość. Moris jest w trakcie nauki przychodzenia na komendę i nie można puścić go luzem.Będzie musiał chodzić na smyczy zanim nie opanuje komendy wracania będąc z nowymi ludźmi. Moris jest psem łagodnym do ludzi,ale jeszcze trochę nieufnym i płochliwym.Żeby zaufać potrzebuje czasu i cierpliwego człowieka,który da mu szansę na życie u swego boku. Mamy głęboką nadzieję,że jest gdzieś Dobry Człowiek,który szukając pieska dla siebie "pochyli się" właśnie nad Moriskiem. Preferowany jest domek bez dzieci,ponieważ ich krzyk onieśmiela pieska za to z psim towarzyszem , który byłby oparciem i wzorem do naśladowania . Moris akceptuje psy, koty. Jest średnim psem, waży 15 kg, w kłębie ma 41cm. Jest wykastrowany,ma książeczkę zdrowia i pełne szczepienia. Przed wydaniem psa obowiązuje wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji i więcej informacji - Anna,tel. ...., meil:..... Wstawiłam info o smyczy...może tak być?
  14. Elik,dzięki!....umknęło mi....oczywiście umowa. Poker,ogromnie Dziękuję za pomoc!! Na pewno by pobiegł pozwiedzać.Po jakimś czasie może udałoby mi się przywołać,bo zaczął już "łapać" o co w tym chodzi,ale czując wolność równie dobrze mógłby pójść w długą i na długo.Jeszcze jemu nie wierzę i wolę nie testować nawet na podwórku. Na obecnym etapie pod żadnym pozorem Morisa puścić luzem nie można! W nowym domu też długi to może być proces,o ile w ogóle to będzie możliwe. Wcześniej napisałam w tekście o smyczy i innych rzeczach,ale uznałam,że za długi tekst i wyrzuciłam,a powiem to w rozmowie. Smycz i bezpieczeństwo to priorytet u Morisa i może faktycznie napisać ,żeby od razu z góry wiadomo było...Margo,dziękuję! "Moris jest w trakcie nauki przychodzenia na komendę i nie można puścić go luzem.Będzie musiał chodzić na smyczy zanim nie opanuje komendy wracania będąc z nowymi ludźmi."
  15. W bólach skleiłam jakiś tekst do ogłoszeń,....wieczorem wstawię sporo zdjęć licząc,że pomożecie mi wybrać. Ogromnie byłabym wdzięczna,gdyby ktoś napisał jeszcze jeden tekst,ja zupełnie nie umiem. Wykupiłam pakiet ogłoszeń na bazarku u Onaa i Zagrodowy pies polski obiecała też zrobić,więc mógłby Morisek krążyć ew."podwójnie". Proszę Was o sugestie co mam poprawić,co dopisać. Nie piszę,że Moris jest lękliwy,bo wg.mnie nie jest,...ale może się mylę.Nieraz wystraszy się,odskoczy na bok, ale przy konkretnych, nagłych zdarzeniach.Nie panikuje z byle powodu. Moris,to wyjątkowy pies i szuka wyjątkowego Człowieka. Moris kilka lat mieszkał na ulicy,spał pod krzakami i sam musiał radzić codziennie, by przetrwać.Został odłowiony i zamieszkał w domu tymczasowym, gdzie zaczął się uczyć życia u boku człowieka.Dobrze mu idzie nauka,to bardzo mądry i inteligentny pies.Świetnie opanował chodzenie na smyczy, wzorowo podróżuje samochodem, grzecznie zostaje w domu, nie niszczy, nie jest szczekliwy, zachowuje czystość. Moris jest psem łagodnym do ludzi,ale jeszcze trochę nieufnym i płochliwym.Żeby zaufać potrzebuje czasu i cierpliwego człowieka,który da mu szansę na życie u swego boku. Mamy głęboką nadzieję,że jest gdzieś Dobry Człowiek,który szukając pieska dla siebie "pochyli się" właśnie nad Moriskiem. Preferowany jest domek bez dzieci,ponieważ ich krzyk onieśmiela Moriska.Świetnie by było, gdyby w domku mieszkał inny piesek,wówczas Moris miałby w nim oparcie jak również wzór do naśladowania w obcowaniu z ludźmi. Moris akceptuje psy, koty, ma około 3-4lat. Jest średnim psem, waży 15kg, w kłębie 41cm. Jest wykastrowany,ma książeczkę zdrowia i pełne szczepienia. Przed wydaniem psa obowiązuje wizyta przedadopcyjna. Kontakt w sprawie adopcji i więcej informacji - Anna,tel. ...., meil:.....
  16. Ja wciąż bez laptopa i w kwestii ogłoszeń nic ruszyć nie mogę.. zła jestem jak diabli, bo i rachunki czekają.. Moris wzorem (niekoniecznie dobrym) Amika zaczyna pilnować i coraz częściej mu towarzyszyć w szczekaniu na podwórku a nawet w domu.. z jednej strony się cieszę widząc że robi się odwazniejszy a z drugiej nie chciałabym żeby był takim samym szczekaczem... spogląda przy tym na mnie i morda lekko ogonkiem... a ja w "kropce ", bo przecież zależy mi żeby się poczuł swobodnie również przy nas w domu.
  17. Sunie mogły kiedyś nie lubić się, mogly konflikty byc w takiej gromadzie i zle znosily wspólny pobyt u tamtej Pani, jakies zle skojarzenia i teraz nie mają ochoty na bliższy kontakt ze sobą? .. zwlaszcza Kika, ktora obecnie ma fajne towarzystwo. Świetnie, że Sonia będzie mieć psiego kompana, powinien troche pomóc z tym strachem.
  18. Przeslodkie maluchy Ewuniu Ci się trafiły... na nudę raczej nie narzekasz.. uważaj teraz na spacerkach, bo choć mikrusy to okazuje się ze człowieka mogą z nóg zwalić, dosłownie. Pozdrawiam cieplutko.
  19. Hihi... z pierwszym ciężko by bylo a z drugim zupelna klapa.
×
×
  • Create New...