Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Bambaryłki może i urokliwe, ale kręgosłup bardzo obciążony. Bambaryłka jakby zrzuciła 1/4 wagi to i tak jeszcze bambaryłką by była, tylko mniejszą:):)
  2. Zajrzałam na FB Kory, a tam takie cudne zdjęcia:):)
  3. Będziemy czekać na same dobre wieści :)
  4. Zazdroszczę Ci :):) Będziemy czekać na wieści z wizyty:):)
  5. Bardzo dziekujemy Joasiu:) :) I oby z podsikiwaniem też przeszło, bo inaczej to ciężko będzie o domek
  6. Bardzo dziękujemy za wszystko, na razie nie zbieramy pieniążków, ale na pewno się przypomnimy jak się uda. Dobre wieści z dzisiejszego dnia są takie, że Henio zbliżył się do Moniki i zachowywał się w stosunku do niej tak jak przed nieszczęsną naszą akcją. Cieszył się i merdał ogonkiem. Postanowiłyśmy jeszcze mu dać odetchnąć. Najważniejsze, żeby do Moniki nie stracił tej odrobiny zaufania jakie ma i nie zniknął.
  7. Znowu wyjeżdżasz:(:(:( Bajo do chaty marsz:):)
  8. To ja się odezwę żeby przerwać ciszę :)
  9. Na konto Lisia poleciało 130 zł z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/145620-koniec-rozliczamy-kram-z-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bciami-dla-misi-lisia-i-zulusa-do-02032015-godz-2200/ Bardzo dziękujemy darczyńcom i kupującym :):)
  10. Bardzo proszę o podanie danych do przelewu. Mamy za Zuluska 130 zł z bazarku :):)
  11. Też tak myślę:):)
  12. Lecę chociaż hopsać:):)
  13. Melu, bardzo dziękujemy:):) Gabi powysyła dane, jak uda się złapać Henia (oby)
  14. Bardzo dziękujemy Lido:):)
  15. Kasiu ze spacerami to mnie pozytywnie zaskoczyłaś:):) Nie przypuszczałam, że tak szybko się przekona. Może naśladuje inne psiaki. Mam nadzieję, że drzwi przetrwają, bo idzie wiosna i będą otwarte:):)
  16. Dziękujemy za dobre myśli. Na szczęście Henio pokazał się, ale do Moniki się nie zbliża niestety:( :( Jedzenie na szczęście zjada. A w tym cała nadzieja, że wróci do dawnych relacji z Moniką. Mamy jakieś pomysły, ale wszystkie związane z Moniką, bo na to że drugi raz wejdzie do klatki to raczej nie liczymy:( A przynajmniej nie w najbliższym czasie. Monika mówi, że już tak bywało jak ktoś go płoszył, że znikał, nie zbliżał się. Ale potem wracało do stanu poprzedniego. Niestety musimy czekać.
  17. Kajunia jest śliczna, a w realu jeszcze śliczniejsza:)
  18. Tak jak już Gabi pisała, nie pojawił się ani raz, nawet w porze kiedy Monika wraca z pracy i daje mu jedzenie. Monika mówi, że już się zdarzało, że nie pojawiał się (kiedyś nawet 4 dni). Na razie plan jest taki, że w tygodniu Monika dalej będzie go karmić, żeby go udobruchać. Pocieszające jest, że już po tej nieszczęsnej akcji wczoraj po południu jednak był.
  19. Oby Bogusiu, ale to mądry psiak. Jedno czym się pocieszamy to to, że nie skojarzył całej sytuacji z Moniką, że miała cokolwiek wspólnego z tą klatka. Około 16-tej czyli w porze kiedy Monika przyjeżdża po pracy z jedzeniem pojawił się i podszedł do niej bardzo blisko. Ale od podchodzenia do założenia obroży, bardzo daleka droga. Monika karmi go od maja ubiegłego roku, Tylko do niej tak blisko podchodzi.
×
×
  • Create New...