Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. [quote name='malawaszka']mamy nowy domek dla gości - zapraszam :diabloti: Dobra , dobra ale czy ja aby sie do tej budy zmieszczę, bo na zewnątrz trochę chłodno w nocy jeszcze ;)?
  2. Ha,ha zdziwiły się trochę sznupole, że w klatce muszą siedzieć.
  3. :mdleje: niezła sumka, jeśli ktoś mi prześle konto to wpłacę jakąś sumkę na sunie, niedużo ale zawsze coś
  4. Wow, teraz to już musi znaleźć domek...tyle pracy ho,ho,ho.
  5. [quote name='Fides79']no i miałyśmy fajny wątek filmowy to sie Kaśka wDżamboliła z wypracowaniem o strzyżeniu no ;) choć nie powiem, rewelacyjnie się czytało hi hi hi padłam ze śmiechu :errrr::turn-l::roflt::roflt::roflt: mój co prawda raz połączył sikanie z qpą ale miał przy tym jedną łapę zadartą :lol:[/QUOTE] Ja się popłakałam ze śmiechu dobrze, że ludzi nie było bo by pomyśleli, że ja jakaś stuknięta jestem.Tak mnie zdziwił, że nie zdążyłam telefonu wyjąć i fotki zrobić.100% pewności, że by to była fotka roku.
  6. A co do strzyżenia Jambi my tylko po razie z mężem próbowaliśmy.On maszynką (swoją), a ja nożyczkami.O efektach nie będę pisać, bo Leoś nie lubi jak ktoś się z niego śmieje.Trymować go nie trymuje, ale mam taki bardzo waski grzebyk (dla kota), który właśnie mu wyczesuje dużo włosa.No efekt na pewno nie ten sam , ale co tam.
  7. [quote name='lilo']po pierwsze Dżambusiu powiem tylko W-O-W:thumbs: wreszcie wiem jak zajac sie własciwie moi psem :) po drugie napisz ze wreszcie ta książkę :) po trzecie - Watacha i jak ?? udało się zrobic ?? bo jeśli tak to Twoj Leos jest pierwszym ktory nas...ał sobie na głowę :P[/QUOTE] Zrobił piękną kupę, ale poszła w drugą stronę czyli po dupce.
  8. [quote name='Tekla64'][IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1354/c47dcc4d7449e649.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Dobrze że uszy są bo bym nie wiedziała która to część ciałka. :)
  9. Wiecie co mój mały Leoś akrobata dziś zrobił?...wracaliśmy ze spacerku i Leo przystanął przy dużym drzewku, podniósł łapkę i chciał się wysiusiać.Ja za nim zdążyłam się zorientować lekko go pociągnęłam.On tracąc równowagę oparł się nóżką o drzewko.Za chwilkę patrze a on postawił drugą łapkę na drzewie (tylne) i zaczyna się wspinać:???:, kiedy "wdrapał się" jak najwyżej mógł zaczął robić...:lying:kupę :megagrin:
  10. Choć jedna pozytywna wiadomość, teraz już będzie tylko lepiej
  11. [quote name='Erhan']Eee, no mięsień piwny, to od czego innego rośnie :cool3: No, chyba że koleżanka ma na myśli rekwizyt z niemieckich filmów niskobudżetowych :cool3:, tych co to akcja stoi w miejscu, tylko aktorzy się popychają :cool3::evil_lol:[/QUOTE] A gdzież to takie filmy można obejrzeć, bo nie jestem w stanie się wypowiedzieć bez oglądnięcia ;)?
  12. [quote name='Fides79']ta dowcipny i subtelny trzeba mu było powiedzieć, że facetom w rozum idzie i niech też sobie nie żałuje ;)[/QUOTE] Albo że idzie w hmmmmm...tam na dole i że tych dwóch zrzekniesz się na jego korzyść, bo mu się bardziej przyda ;P
  13. [quote name='jambi']wiecie... my mieliśmy w pracy "słuzbowe" pączki, wzięłam sobie dwa... mój Dyrektor mówi "Ty uważaj w biodra idzie" ja mu na to "i tam, w tym roku w cycki" a on spojrzał na mnie, na mój talerz i mówi "weź sobie cztery"...[/QUOTE] Dowcipny hi,hi,hi
  14. [quote name='lilo']Watacha zjedz jeszcze jednego bo pójdzie niesymetrycznie :P[/QUOTE] Ja i tak nie symetryczna to może sie wyrówna
  15. I ja czytałam...i mnie się podobało :P
  16. Ja zjadłam 3, ale wolę żeby i w cycki nie szło, mam wystarczająco...a nawet i za dużo :)
  17. Ha,ha,ha ale "aparat".Wygląda jakby sobie moczył nóżkę w jeziorku, tylko wody brak :)
  18. Jeszcze się nauczy kultury :)
  19. [quote name='Tekla64']takie i troche wieksze okazy szczupaka a i liny , leszcze i okonie ponoc nawet pstrag sie trafi z pobliskich wod , pisze specjalnie wod bo czasem z jezior czasem z rzek ale i z kanalow na rozlewiskach, wszystkie te wodne akweny to w kolo nas, najblizsze male jeziorko jakie 600-700m od nas, wieksze 3km przez las, 150m od naszego ,rzeczka Lenka,a niedaleko Warta, Postomia , Odra i kanaly na rozlewiskach. ino karta i mozna lowic do bolu hihihi nie mowiac o komercyjnych lowiskach we wsi. zaspokoilam ciekawosc??? mam nadzieje hihihi[/QUOTE] No to ja z mężem też się wpraszam, ale jeszcze nie wiem kiedy ;P
  20. [quote name='jambi']dziękuję za zainteresowanie :) i przy okazji witam w mojej Galerii! Jakoś faktycznie ostatnio nie pisałam, ale ale odpowiedź na to pytanie jest ... trudna... ostatnio było lepiej. To znaczy wydawało mi się, że jest lepiej. Gdy wróciły mrozy Aron troche lepiej sie poczuł :) schody pokonywał raczej bez problemów, na spacerach chodził dziarsko, czasem nawet podbiegł. Byc może jest to również zasługa HMB - w końcu minął juz miesiąc odkąd rozpoczęliśmy "kurację" tym preparatem. W domu bardzo dużo śpi, praktycznie gdy mnie nie ma bo jestem w pracy, a Aron jest u mojej mamy, cały czas spędza na swojej ukochanej baraniej skórze w przedpokoju; gdy wracam wykazuje nieco większą aktywność - ostatnio nawet zaczął mi przynosić swojego ukochanego kotka do memlania... tzn. kotek jest do memlania, nie ja go miałam memlać :lol:... rabnął małemu piłkę, chciał sie bawić - z tego wnioskowałam, że nie jest źle! :) Wczoraj jednak Aron miał zdaje się gorszy dzień. Zaczęło się rano, gdy wracaliśmy ze spaceru, zsunął się ze schodów i nie mógł się podnieść. Później zadzwoniła moja mama, że Aron nie może wstać, lezy i popiskuje. Myślałam, że problem tkwi w śliskiej podłodze i wstać nie może bo mu sie łapy rozjeżdzają, ale nie, mama powiedziała że leży na dywanie... Po południu gdy wróciłam było w miare dobrze, ale chwiejnie, na spacerze trzymał się cały czas mojej nogi, gdy wróciliśmy uwalił się i leżał. Na wieczornym spacerze podobnie. Po 22.00 Aron koniecznie znowu chciał wyjść na dwór, położył się przy drzwiach i piszczał. Wyszłam. Wiecie po co chciał wyjśc na dwór? żeby jeść śnieg... ale najgorszy był powrót do domu z tego spaceru. Widać było, że wejście po schodach stanowi dla niego naprawde ogromną trudność... dwa razy przystanął na półpiętrach i łapał powietrze. Wyglądało to tak, jakby mu tchu zabrakło. Gdy weszliśmy do domu od razu się położył... Pół nocy spałam trzymając rękę na psie. "Spałam" to przesadzone określenie. Dziś rano podobnie, tył sie chwieje, schody są upiorne, na spacerze głównie je śnieg... Więc, Jak sie czuje Aron? .... nie potrafie na to pytanie odpowiedzieć Równiutko za miesiąc Aron kończy 13 lat. [SIZE=1]Kocham tego psa[/SIZE] :-([/QUOTE] Ciężko patrzeć jak nasz psiunio cierpi, ja nie mogę sobie wyobrazić jak to będzie kiedyś...nie znam jeszcze tego uczucia i nie chce poznać, odganiam złe myśli i żyję chwilą... Mojej kolezanki psiunio ma 16 lat, od dwóch tygodni nie chce jeść , czasami cos chapsnie, martwi się o niego czy to aby ... nie koniec Biedny Aronek płakać mi się od razu chce, będzie dobrze
  21. [quote name='jambi']ja się pochwalę że zaproszenie to już dostałam, ale Ty Sandra masz bliżej... ja to nie wiem kiedy mi się uda, a uwierzcie mi - strasznie bym chciała przyjechać do Tekli! iiii tam! widziałam obu! bac to sie raczej nalezy tego drugiego :megagrin: Mentor jest boski! Leon... postrzelony ;) opowieśc o kobyłce zostawiam sobie do kawki, a teraz wpadłam się tylko przywitać:calus:[/QUOTE] Pozory mylą prawda.Nie Leon tylko Leoś :smile: (Leo), ale że postrzelony to owszem i prawda.Napisałam wcześniej który jest który, ach...:P.ostatnio w windzie facet do mojego męża (o Mentorze)-ten to chyba zabójca, hi,hi na co mąż tak zlizałby pana na śmierć.A tak na prawdę to zazwyczaj wszystkich lubi choć są wyjątki, zazwyczaj mężczyźni.No i nie lubi jak ktoś się szarpie bije, wtedy wchodzi pomiędzy i szczeka, albo skacze (w przypadku domowników, więc nie wiem co by było gdyby ktoś obcy chciał mnie uderzyć, pewnie by bronił).Zresztą on akurat zna się na ludziach.No a Leo to nikogo nie lubi, jak nie zna.Ale jest jeden sukces po ponad 2 latach polubił teścia, wcześniej go nie akceptował, nawet ugryzł, nic nie pomagało, ani zabawa ani smakołyki, aż pewnego dnia po prostu podszedł i dał się pogłaskać :niewiem: A powiedz mi Tekla tego suma co tam na którymś zdjęciu macie to kupiony czy złowiony?
  22. A to dobrze, bo nie chciało mi się wypisywać potwierdzenia nadania i tak się zastanawiałam.
×
×
  • Create New...