Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Dziękuję Wam.Od leżenia już mnie wszystkie gnaty bolą. Pamiętam w pierwszym roku od adopcji Mentor miał 4 razy łapę skaleczoną.Już teraz nie pamietam dokładnie, ale ciągle mu się coś działo miedzy innymi naruszoną rogówkę, uszy ciągle poobcierane, pysk rozwalony.Wcale nie uważa, a nie wspomnę ile razy nie zauważył drzewa jak zaczynał bieg po patyczek i łubudu łbem.Ale biegł dalej, bo patyk najważniejszy.
  2. Niestety żyłki są nad wodą na porządku dziennym. Potłuczone butelki również, o śmieciach nie wspomnę. Reszta zdjęć kiedy indziej, albo wieczorem.Na razie komp nie chce współpracować, a ja nie mam siły z nim walczyć, bo jestem chora.
  3. Nie ma różnicy :)
  4. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/857/dscf5516.jpg/][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/3750/dscf5516.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/847/dscf5519.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7038/dscf5519.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/dscf5520.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/8244/dscf5520.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/dscf5535c.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3091/dscf5535c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/dscf5537h.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7330/dscf5537h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/dscf5494j.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7633/dscf5494j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/dscf5507l.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7332/dscf5507l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/dscf5508p.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3383/dscf5508p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/dscf5509y.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9097/dscf5509y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  6. Spadliśmy, spadliśmy na samo dno ;).Nikt nas nie mobilizuje. No jak już przylazłam to wstawię parę zdjęć :).Chociaż nie wiem, bo taki ślimak ten mój komp że mi się zrywa połączenie. To Wam opowiem jak to Leoś miał niemiłą przygodę i jak to trzeba wszędzie uważać.Byliśmy sobie na rybkach.Mąż rzucał M piłkę.Leoś stał na drodze lotu i chciał uskoczyć.Okazało się, że zaplątał się w żyłkę zostawioną przez kogoś.W tym czasie jak chciał odskoczyć zacisnął sobie ją na łapce.Oczywiście panika, piszczenie i kłapanie zębami.Dobrze, że w miarę szybko poszło obezwładnienie, bo już była mocno zaciśnięta.Wszystko dobrze się skończyło, tylko trochę strachu się najedliśmy. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/dscf5376u.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/2509/dscf5376u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/dscf5495p.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6841/dscf5495p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/541/dscf5497w.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/7421/dscf5497w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/41/dscf5498.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2142/dscf5498.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/dscf5499r.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6397/dscf5499r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. Mi osobiście podobają się kopiowane psy.Z tym, że ja osobiście sama z psem na kopiowanie bym nie poszła.A ja widziałam, nawet ostatnio kopiowanego boksia.Był prześliczny, choć strasznie narwany, Leosia chciał mi zjeść :)
  8. Trzy dupeczki na oknie rewelacja.A maluszki przecudne, każdy jeden :)
  9. Fajny buldog.He,he u nas jest taki starszy trochę.Strasznie śmieszny, ciągle chce do moich psów.Kiedyś Mentor go pacnął łapą i się przewrócił.Wstał i dalej chce się zaprzyjaźnić.Leo go strasznie nie lubi i dostaje szału.Taki gapcio z niego, jęzor ciągle na wierzchu, głowa się kiwa, a jak biegnie ha,ha,ha,ha to po prostu trzeba by było zobaczyć :).
  10. Mi to już nic nie mów nawet o komputerze.Jakiś czas temu oddaliśmy facetowi do "oczyszczenia".Fachowcowi, który zresztą nam go sprzedał.No i od tamtej pory same kłopoty.Najpierw zniknęły mi zdjęcia.Mąż oddał do znajomego, żeby odzyskał zdjęcia.Ten odzyskał, ale te co były.Potem zaczął nam szwankować system i znów oddał koledze, ale innemu.On wgrał inny.Jak mąż przywiózł z powrotem do domu, to chodził jakby chciał a nie mógł.Jak włączyliśmy następnym razem czarny ekran :(.Chyba po 10 razach odpalił, ale chodzi jak ślimak.Człowiek juz nie ma sił.
  11. Różowe fafelki i zafafluniona mordeczka.Cudny duet :)
  12. A od czego może ta siatkówka być zwichnięta?Ale źle widzi na jedno czy obydwa?I koszt przybliżony jaki???
  13. [quote name='Fides79']łoooj kobity, weźcie mnie nie dobijajcie, o Anwilu to na pewno słyszałyście Zakłądy sponsorują drużynę koszykarską a nie slyszeć o Anwilu (powstał w 1966r) to jak nie słyszeć o Polonii W-wa albo Radku Majdanie:niedowia: :roll::lol:[/QUOTE] Mój mąż by wiedział po ostatniej podpowiedzi, ale mnie nie było :(
  14. Cudne mordeczki :).Czy mi się wydaje czy Baron ciut przytył?
  15. Mi również bardzo przykro, nie tak miało być :(
  16. [quote name='Tekla64']Margi zgapiaj co ino chcesz [poza lemistwem] robinia mnie zachwycila mocno, zreszta po tych przymrozkach plakalam wam tu ze wsio mi scielo, a paczkow miala tyla[tych pierwszych] ze powinna byc wrecz cala fioletowa ale ciesze sie ze po przycieciu i tak zakwitla ta druga co jej nie pocielam ma ze trzy kwiatki, wiec juz wiem ze jak cos to trza ja ciachac jesli ino sie cos dzieje, ja sie caly czas ucze i eksperymentuje Malawaszko mysle ze on ma taki ksztalt bo raczej malych nikt nie tnie ale moge sie mylic, w kazdym razie teraz ino masz zadanie utrzymac te pieterka i z glowy piesy , no wszystkie zwierza nie maja ochoty na wiele byle do wieczora dotrzymac i wieczorem nadrabiaja brak aktywnosci dziennej ale tam gdzie ja tam i one byle w miare w cieniu hihihi[/QUOTE] No właśnie nie wszystkie.Jak byliśmy na działce to kiedy były te najgorsze upały ja, mąż i Leoś leżeliśmy w domku "zdychając".A co robił jegomość Mentorek?Biegał sobie z piłką cały dzień.Ja się troszkę zmęczył to się kładł w słońcu i za chwilę znowu ganiał.Chyba już całkiem ześwirował ha,ha,ha :)
  17. [quote name='malawaszka']dzięki Marta! Zuzia pojechała do nowego domu, Birman pojechał do nowego domu - jadą razem, dojadą w nocy a ja wyję jak durna :cry: moje dwa skarby, moje miłości aaaa szczęścia kochane psiaki!!!!![/QUOTE] Czego ryczysz, przecie na to czekaliśmy wszyscy :)
  18. Z mszycami mimo wszystko zabawne było. Ja nie trzymałam kciuków, bo nie wiedziała.Dobrze, że nie zahaczył o oko. A chłopaki może myśleli, że w bunkrze nie słychać.
  19. [quote name='lilo']a widzisz , panowie nawet kawy nie chcą - przychodzą o 6 rano i cały czas pracuja - a potem mówia do widzenia i już ich nie ma... żeby przynajmniej przysiedli w cieniu na chwilę - to nie !! co za firma...[/QUOTE] A gdzie ustawowe 15 minut przerwy ;)?Może chociaż opisz jak wygląda :)
  20. [quote name='Amber'] A miałaś kiedyś sukę? [/QUOTE] M&L to w ogóle moje psy takie z prawdziwego zdarzenia.Leoś miał być sunią ha,ha,ha.U babci kiedyś była suczka i teraz jest sunia.Teściowie mają suczkę i jak jeszcze nie mieliśmy naszych to spędzaliśmy z nią dużo czasu, braliśmy na wyjazdy.Mąż miał wcześniej suczkę.Też powiedział, że jednak woli psy.
  21. Widać, że upał pieskom doskwiera i nie mają ochoty na harce
  22. Ja też wolę psy i raczej już tak zostanie.
  23. Ciekawe rzeczy się tu dzieją hmmmmmmmmmmmm :) Co do pierwszego tematu.To my nigdzie psów nie wyprowadzamy.Często nawet Leoś leży obok, zdarza się, że po paru kopniaczkach sam schodzi ;). Jeżeli chodzi o drugi temat to przypominam sobie dwa przypadki, kiedy to uratowałam 2 razy zwierzaczki (tzn mam nadzieję, że jednak przeżyły) Obydwa przypadki można nazwać ingerowaniem w naturę. Pierwszy: Któregoś pięknego dnia poszliśmy z mężem i pieskami do parku.W pewnym momencie zauważyłam jak duże ptaki (nie pamiętam wrony, gawrony) atakują coś z powietrza.Z daleka myślałam, ze to jakaś myszka.Podbiegliśmy szybko i odgoniliśmy ptaki.Zobaczyłam, że to malutka (chyba) kuna. Miała może z 15 cm.I w tym momencie została znowu zaatakowana tym razem przez nasze pieski.Ale na szczęście dość szybko je złapaliśmy.Maleństwo uciekło dalej.Po chwili zobaczyliśmy, że ptaki znów nad nią latają.Po raz drugi "polecieliśmy" na ratunek.Zwierzątku udało się uciec na plac zabaw i tam skryć, lecz ptaki cały czas były w pobliżu.Mam nadzieję, że udało jej się przeżyć. Drugi: Jak mieszkałam jeszcze u mamy (3 miesiące temu) to lubiłam sobie siedzieć w oknie i patrzeć na przyrodę.I tak któregoś razu widzę jak jastrząb (chyba ;)) zaatakował gołębia hodowlanego sąsiada.Przycisnął do ziemi i chciał umordować.Ja szybko zbiegłam na dół, pieski oczywiście za mną.Gdy otworzyliśmy drzwi ptak uniósł się i chciał odlecieć ze swoją ofiara, ale chyba była za ciężka, upuścił nieopodal i odleciał.Gołąb gdzieś skrył się w krzakach a ja nie mogłam go znaleźć.Myślałam, że nie przeżył.Jednak nie dawało mi to spokoju i po pół godzinie go dojrzałam.Zawołałam sąsiada i wskazałam miejsce w którym znajduje się jego ptak.Niestety nie wiem co było dalej i jakie obrażenia poniósł no i czy w ogóle przeżył.[FONT=&quot][/FONT]
  24. [quote name='zerduszko']Już sie łobraziłam przeca. Ale co... od początku był rozupszczany :D Lizka też jest rozpuszczona, jedynie brodate trzymam krótko :)[/QUOTE] A co to za dyskryminacje :)?
×
×
  • Create New...