Tak się czasem zastanawiam skąd ten mój Leoś się wziął?On jest jedyny w swoim rodzaju.Ostatnio nauczył się teleportować.Leży sobie na łóżku, ja idę do kuchni.Mija sekunda.Ja się odwracam a on w tej samej pozycji już leży koło mnie.
Główka sama wyjdzie z ropą.A DO LEKARZA POWINNAŚ IŚĆ JAK MASZ ZACZERWIENIONE.Moją koleżankę dziabnął tylko, nawet nie zdążył się wczepić.I też miała zaczerwienienie z każdym dniem coraz większe.W badaniach wyszło, że ma bolerjozę.
[quote name='malawaszka']nocka bardzo ładnie, tylko koło 6 czy 7 rano poszczekała, a tak to była cichutko, w dzień czasem się odzywa i poszczeka bo ona by chciała być z ludźmi więcej[/QUOTE]
Stróżuje ;)