Jump to content
Dogomania

agada

Members
  • Posts

    6429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agada

  1. czyli trza do gardzioła i przytrzymać usteczka do kupy:evil_lol:, wie co dobre...mniam...szyneczka...witaminki dla opiekunów niech z sił nie opadną:diabloti:
  2. Jestem i ja, mogę się ostać:oops:;)??
  3. Trzymam kciuki za big love;)
  4. a dzisiaj w końcu dzień zakochanych to i Lady coś się należy...
  5. [quote name='Tola']Podaję wymiary Lady: klatka - 71cm, brzusio 54 cm, dlugosc 70 - 72cm[/QUOTE] Wymiary ciut nie Miss Word:lol:
  6. Witam paniusię, no, no cóż to za kaprysy nie wyjadać do końca:mad::mad:?? A pogoda rzeczywiście:angryy:, my dzisiaj mamy pracującą niedzielę, mimo, że Tz wczoraj po odśnieżał, no tak się mu wydawało do momentu, gdy obudził się rano:diabloti: , od przedpołudnia odśnieżamy wszystko od nowa: dachy, dróżki, ścieżki i ...znowu sypie :mad:. jak tak dalej pójdzie to jest szansa, ze do wiosny nie ruszę z domu:placz:
  7. hop do górki, niech Kawusia nie ginie w otchłani...
  8. cieszę się, ze u niuńki wszystko dobrze, oby nie stała się tylko psem stróżujco-obronnym:roll:
  9. [I]TZ złapal mocz za pierwszym razem; tak więc jak ktos byłby w potrzebie, to urzyczę[IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/cool3.gif[/IMG] [/I] Oj Tola TZ-ta to Ty lepiej nie użyczaj, bo nigdy nie wiadomo na ilu razach się skończy:evil_lol::evil_lol: A tak poważnie to złoty chłop, nie wielu supermenów łapałoby psie siuśki:razz:
  10. Wpadam na momencik, bo lecę piec ciasto, jutro mam aktywny dzień:lol: Coś cicho, gdzie wszystkie ciotki??:mad:
  11. Zaglądam i ja do Miętki. Dostałam od Toli tyle linków do wątków, że życia mi chyba zbraknie;), jak Wy to wszystko ogarniacie:roll:
  12. Zgadzam się:lol:, to już moja druga dzisiaj;), oby serce wytrzymało:evil_lol:
  13. Co u suni, jakie dalsze plany? Oczywiście cierpliwie czekam, bo wiem, że urwanie głowy macie, czyli dzień jak co dzień:roll:
  14. [B]agata51 [/B]dziekujemy, wszystkim wielkie dzięki, miło, że jesteście i wspieracie (forma nie ważna;)). Naprawdę tam gdzie była sunia, nie było dla niej szans, najważniejszy powód to to, że suka, a już po cieczce to:shake: wiadomo jaki efekt. Nawet nie chcę myśleć jak by skończyła...:-(:-(. To naprawdę smutne, że ludzie są tacy "niewidzący", obojętni...
  15. [quote name='funia']Własnie to co koparko -spychacz odśnieżył znowu zawiało po pas .Dojazdu brak .....[/QUOTE] :mad::mad:u nas to samo, nijak się nigdzie ruszyć nie można, bo jest szansa, ze można nie wrócić:angryy:, miejmy nadzieję, że to już długo nie potrwa:razz:
  16. To trzymamy kciuki za szybkie zakończenie!
  17. Ale jak się z koszem nie uda, a wystraszy się bardziej, to trudniej będzie odzyskac jej zaufanie:shake:.Kurcze trudna sprawa, a pogoda nie ułatwia. Trzymam jednak kciuki, bo szkoda malizny:-(
  18. :evil_lol::evil_lol:instynkt macierzyński, no cóż prawdziwa kobieta, wie, że faceci to podejrzane istoty:diabloti:
  19. Wpadłam na chwilkę "na kawusię";) i idę obudzić inne wątki...
  20. mam nadzieję, że "KTOŚ" tę fajność dostrzeże:razz:
  21. Cisz u Frodusia, a zima nie odpuszcza:angryy:
  22. [quote name='zadra']Sunia odzyskuje radośc ducha.Rpzmawiałam z Tola,dzisiaj na spacerku "kąpała" się w śniegu.[/QUOTE] To super:multi::multi:, jedyną radość jaką widziałam w jej wykonaniu to machanie ogonkiem, więc oznacza to, że czuje się pewnie i bezpiecznie:p
  23. [B]Piranho[/B] kofana, czy poradziłaś sobie sama, bo ja dopiero siadłam i poczytałam i nie wiem działać, czy gotowe?:razz:
×
×
  • Create New...