Maksia serduszko bardzo się ustabilizowało po lekach nie ma mowy o odstawieniu . Nowe lekarstwa pomogły nie wymiotuje i je .Jest kruchy bo ma swoje lata w poniedziałek komplet badań od usg po krew , ekg . Zobaczymy nic nie boli oprócz nóżki bo go Aleks zepchnął na ścianę .
Zobaczymy co powiedzą wyniki a potem zobaczymy , cudów już nie uzyskam to wiekowe stworzenie i co chwila będzie coś nowego .
Dla mnie najważniejsze teraz ,że je i zjada leki bo bez tego to tylko kwestia dni:-(