Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [IMG]http://http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39491823_img_0277.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39491823_img_0277.jpg[/IMG]W Cecylkę wstępuje diabeł-chce pożreć Mikusia.
  2. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39492399_img_0283.jpg[/IMG]Aby cioteczkom poprawił się humor to Cecylka się przypomina.Cecylka Aniołek.
  3. [quote name='basia0607']Pozdrawiam Ciebie Anulu z Cecylką. U nas mrozy do -23, ja mam grype a Aga jest na szkoleniu.Więcej nic nie będe pisać, powiem tylko, że zaczynamy kontrolować zwierzęta gospodarskie i nie miała pojęcia jak one cierpią w oborach zamknięte przed światem. ![/QUOTE] Ja też pozdrawiam i życzę powrotu do zdrówka,ta zima chyba nigdy się nie skończy-dużo ludzi w tej chwili choruje.Ja myślę,że 90% zwierząt gospodarskich wymaga poprawy warunków bytu-no ale co zrobić-jak nie dotrze się do naszej wsi to tak będzie jeszcze długo-taka jest ta nasza Polska i takie ustawy.
  4. Pokerku-jeżeli cenisz rady to na łupież i wypadanie sierści a takżę na grzybicę skuteczny jest Nizoral.Można kupić jedno opakowanie w aptece i małą potrzymać w tym szamponie 5 minut a następnie spłukać wodą.Sprawdzone-działa.
  5. [quote name='togaa']Nieee...no wnusie masz sliczniutkie !!! A jak delikatnie sie z Cecylką obchodzą.! Piekne zdjecia... A co zrobilaś że zebole Cecylki wybielały? Same tak od siebie ?[/QUOTE] To fakt-daję 100%,że by nie zrobiły żadnemu zwierzakowi krzywdy,dlatego Miki je uwielbia.A Cecylka jak pisałam wcześniej,dostaje codziennie Pedigree Denta stix i taki paluszek ze skóry.Musiałam coś zaradzić,ponieważ bardzo jej śmierdziało z mordki-teraz nie śmierdzi i ma czyste zęby te,które były przyżółcone są bialutkie.Chyba jedyna metoda skuteczna-bo sprawdziłam oprócz szczotkowania.Bardzo polecam.Ja kupuję Pedigree 6+1 gratis do 10kg i dzielę na pół-wychodzi taniej.A Cecylka coraz bardziej ciemnieje tzn.na wyłysieniach pojawiła się ciemna skóra i mały meszek,no ale jeszcze chyba dużo czasu upłynie zanim pojawi się normalna sierść.
  6. Ala56 nie gotuj ryżu tylko wsyp do dużej ilości gotującej wody i wyłącz kuchenkę.Ryż pod przykryciem w krótkim czasie będzie ugotowany i bardzo dobry-nie traci też wartości odżywczych.
  7. Leo to teraz po ogłoszonkach i szczepionkach szybko do domku!
  8. No jak tam Twix-już po fryzjerze,czy jeszcze przed.Trzeba ogłaszać psiaka bo zasiedzi się w tym DT i będzie mu bardzo ciężko przyzwyczaić się do nowych opiekunów-a mam nadzieję,że z nową fryzurką znajdzie szybciutko domek-to jest taki piękny pies-taka maskoteczka.
  9. No to Lando w swoim domku.Dla Pańciostwa pociechy z Lando a dla Landusia najsmakowitszych kosteczek życzę.A Togusia nie choruj-wracaj do nas-tęsknimy!No i dla Irenki całuski,że tak pięknego Lando wyprawiła do nowego domciu.
  10. Ja wiem,że to koszt ale może by się przydała wizyta u dobrego chirurga,może na tą ranę trzeba założyć szwy i dobrze oczyścić?Piesio by się tak nie męczył.
  11. Widzę,że zachwycacie się kochane cioteczki wnuczętami moimi -a ja chciałam przede wszystkim pokazać jak Cecylka reaguje na dzieci-baaaardzo pozytywnie.Może pierwsze zdjęcie nie oddaje tego ale Cecylka w tym czasie obgryzała kosteczkę na swoim posłanku i ani jej w głowie było warczenie,czy też kłapnięcie.Kochana sunia.A moje wnusie raczej nie przychodzą do mnie tylko wcześniej do Mikusia a teraz do Mikusia i Cecylki.Miki opracował już zabawę z nimi-a mianowicie:bierze w pysio piłeczkę i ucieka a one zanim i tak się bawią w ganianego.a Cecylka na razie wariatuńciom się przygląda i obszczekuje. Odrobaczenie przebiegło bez żadnych sensacji,w ko nie zauważyłam robali.
  12. Farciku-jak tam twoje zdrówko?Jak rana?Może te opatrunki żelowe co oferowała mysza1 by pomogły.Gdzieś wyczytałam,że są rewelacyjne,tylko nie wiem,czy nadają się na każdą ranę.
  13. [quote name='maja602']Widać, że Cecylka lubi dzieci. Przytula się do Dziewczynki. Miły widok.[/QUOTE] Tak Cecylka nie ma nic przeciw dzieciom.Obojętne kto albo coś aby głaskało i przytulało. A mojej wnuczce bardziej podoba się Cecylka niż Miki.Rozmawiałam o adopcji Cecylki przez syna-powiedział,że dopóki dzieci nie będą świadome co to jest pies i jak go trzeba traktować w rodzinie to na razie nie zdecydują się.Jednak w przyszłości na pewno będzie powiększona rodzina o piesia,ponieważ kochają zwierzęta i są bardzo czuli na ich krzywdę.
  14. I jeszcze jedno zdjęcie.[IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39396843_img_0227.jpg[/IMG]
  15. Dzisiaj z wizytą są moje wnuczki.Cecylka przywitała gości wielkim machaniem ogonka. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39396771_img_0249.jpg[/IMG]
  16. [quote name='basia0607']Anula, dzisiaj przywiozłyśmy następna biedę uratowana od śmierci głodowej w ostatniej chwili.Wracałysmy od krów,( trzeba było je nakarmić , świnki też )i dostałysmy zgłoszenie o zapomniamym psie przy pustej willi. Dziekujemy opatrzności, że pojechałysmy od razu. ! Dlatego nie miej Anula żalu, że nie piszemy, po prostu doba za krótka.[/QUOTE] Basieńko jak możesz tak pisać-nawet mi przez myśl nie przeszło aby mieć do Was o cokolwiek żal.Zajmujecie się bardzo skrajnymi przypadkami za co chylę czoło przed Wami.Ja natomiast mam tylko Cecylkę.Dzisiaj kupiłam tabletki na odrobaczenie Dehinel Plus dla dwóch psiorów-jutro rano podam.Chcę Cecylkę odrobaczyć przed wizytą u weta-jak wet nie będzie miał żadnych zastrzeżeń do stanu zdrowia to zaszczepię ją na wirusówki aby miała cały pakiet szczepień.Na razie jeszcze łyka tabletki na anemię-jak skończy jedziemy do Lecznicy. A Cecylka nie lubi śniegu,szybko załatwia swoje potrzeby i pędem do domku-ona w ogóle nie lubi zimna i co ciekawe odkąd u mnie jest była raz w łazience jak była kąpana-podejrzewam,że musiano ją zamykać w łazience bo siusiała.Cecylka utrzymuje czystość w domu-jest ostatni raz wypuszczana na dwór o 23 i do rana 6-7 wytrzymuje-nie ma problemu.W dzień jest dość często wypuszczana ale jak chce wyjść to sygnalizuje,podbiega do mnie i opiera się dwoma łapkami o mnie.Już nie ma brudnych ząbków,te co są białe to są śnieżno-białe a te przy brązowione to przynajmniej czyste.Ogólnie czuje się świetnie-to całkiem inny pies jest teraz-jest radosna i wydaje mi się,że szczęśliwa ale to tylko moja taka ocena.Obiecałam Agnieszce,że na wątku będę zdawała sprawozdania odnośnie zdrowia i zachowania Cudeńka-co czynię.
  17. Powodzenia Lando i trzymam mocno,mocno kciuki abyś miał najwspanialszy domek na świecie - był kochany i rozpieszczany!
  18. Agnieszko nie wyobrażam sobie przewożenia samochodem osobowym cielaczka-jak on się zmieścił?No ale co się nie robi dla takiego cuda-jest piękny.No i co Wy z nim zrobicie? Jesteście wszyscy niesamowici-podziwiam Was i kocham za to co robicie dla zwierząt!Natomiast na razie Cecylkę jeszcze nie trzeba ogłaszać,ponieważ musi skończyć brać lek na anemię,następnie badanie krwi i ogólne.Jak będę w Lecznicy to się spytam o szczepienie na wirusówki bo w książeczce nie ma wpisu,ani nie ma,że była odrobaczana.Ja dam znać-uważam,że oprócz Chushinga Cecylka musi być w miarę zdrowa aby poszła do adopcji.
  19. [quote name='Poker']Świetne wiadomości, oby tak dalej. Czy mąż już się zakochał w dziewczynce?[/QUOTE] TZ tak mogę określić to diabeł w ciele anioła-niby nie interesuje się Cecylką ale wciąż ją obserwuje,strofuje mnie swoimi uwagami na temat Cecylki,że bez kubraczka na dworze itp.A czy się zakochał-trudno powiedzieć ale na pewno się jemu podoba i walczy jak lew o jej zdrówko.Taki on już jest-zawsze na pierwszym miejscu u nas były psiory.Od kiedy pamiętam na każdym kroku podkreśla,że pies jest członkiem rodziny i nie rozumie jak inni ludzie mogą inaczej traktować swojego psa.
  20. Wiem,że to czwarty dzień po wizycie u weta i chyba brania leków,ale nieśmiało zapytam - jak Nikuś się czuje?
  21. Chyba kochane cioteczki już nie chcą wieści o Cecylce,jak przestała kaszleć to ją opuściły-nie zaglądają na wątek,ale to nic ja i tak napiszę:Cecylka czuje się bardzo dobrze,już biega razem z Mikim-szaleją,obszczekuje na podwórku przechodniów ale to jest obszczekiwanie bardzo łagodne bo jak szczeka to macha ogonkiem i nie skacze do ogrodzenia.Reaguje na dzwonek szczekaniem-oczywiście to nie jest jazgot ,trochę przytyła bo musiałam do kubraczka przyszyć guzik i tym samym go poszerzyć,w takiej sytuacji dostaje już raz dziennie gotowane i do końca dnia suchą karmę za którą nie przepada.Z pyska już nie śmierdzi a śmierdziało niemiłosiernie dzięki pedigree denta stix i suchym kosteczkom.W nocy śpi pod naszym łóżkiem-ma tam posłanko.Jest przytulańska,kochana fajna sunia.
  22. Kochane Cioteczki-proszę-nie nabijajcie się z Cecylki.Ona naprawdę jest wyjątkowa i dlatego ją nazwałam Cudeńkiem,a wyłysienia tylko jej dodają uroku-chyba szkoda,że pojawia się meszek. A teraz baaardzo dobra wiadomość dla wszystkich Cioteczek.TZ od wczoraj przestał przezywać Cecylkę cherlaczkiem,a wiecie dlaczego,ponieważ Cecylka nie kaszle-hurrra!Nie wiemy,czy przeziębienie minęło,czy też Vetoryl podawany 1/2 dawki.Bardzo się cieszymy oboje bo to nam spędzało sen z powiek.Jesteśmy szczęśliwi i tacy dumni z Cecylki,że sobie poradziła z tym fatalnym kaszlem.
  23. [quote name='togaa']Ona ma po prostu ażurowe futerko?;) A dlaczego zamajtkowana ? Jakoś mi umknęło.[/QUOTE] A ażurowe futerko już porasta,tam gdzie są wyłysienia widać już meszek,tylko zdjęcia nie oddają tego.Zamajtkowana bo szykuje się do cieczki- Miki na nią napada.
  24. Może nie ciekawa dzielnica-a ludzie też?A ja twierdzę,że wyłysienia dodają jej uroku.Przynajmniej wzbudza zainteresowanie sąsiadów,pytają się,dlaczego ona taka łysa-ja odpowiadam,że chora i dopiero następuje lament nad nią:ależ ona przecudna i taka kochana i jak ją głaszczą to Cecylka jest w siódmym niebie-a więc głaski wychodzą na dobre dla Cudeńka.
  25. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39311807_img_0151.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...