Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Nerki nie bardzo w porządku skoro ciężar jest 1,009/l.A pampersy nerek nie wyleczą.AgaG nie wiem co podaje Pomponowi bo już się pogubiłam ale jeżeli furaginum to ten lek też pobudza siusianie.No i po wynikach jak widać ma anemię i też nie wiadomo czy ma podawane tabletki.W jakimś poście AgaG pisała,że wetka proponowała zastrzyki B12 ale to są zastrzyki bardzo bolesne jeżeli się podaje bez znieczulenia.Po co kłuć psa i zrażać do Lecznicy jak można podać tabletki na anemię jak pisałam we wcześniejszym poście.I dalej twierdze,że konieczne jest USG aby zobaczyć całościowy obraz narządów wewnętrznych.
  2. [quote name='Poker']Trzymam kciuki za Brutuska i Ciebie Anulo.[/QUOTE] Dziękujemy bardzo.Brutusiński dzisiaj o wiele,wiele lepiej się czuje,już jest po rannym spacerku,macha tym swoim ślicznym malutkim ogoneczkiem,podskakuje,rozdaje buziaki,pojadł sobie makaroniku z mięskiem i warzywkami i jest bardzo zadowolony.Teraz tylko czekam na namiary na Państwa od Budrysek aby się skontaktować i ustalić termin i godzinę odbioru mojego Tusika bo też go tak nazywamy.
  3. [quote name='anetek100']Osa mi odpowiedziała,że będzie dzwonic jeszcze do marchewy, zapyta chyba Pani kierownik o te sunię także zobaczymy:)chyba,że to juz właśnie odpowiedź[/QUOTE] Dobrze,ale trzeba się upewnić na 100% czy KŚ nie pomoże suni.
  4. [quote name='MARCHEWA']Kasia z KŚ widziała sunię i niestety z pekinem ona nie ma nic wspólnego. Dlatego szukamy małej intensywnie domu,aby nie musiała spędzić zimy w schronisku.[/QUOTE] Jednak bym poczekała na osę i jej odpowiedź.Sunia gdyby trafiła pod skrzydła KŚ to by było super -może akurat się uda.
  5. Napiszcie do Togi -Ona opiekuje się Lolusiem w pieluszkach na pewno coś doradzi -ma w tym temacie doświadczenie. http://www.dogomania.pl/threads/132968-Lolu%C5%9B-w-pieluszkach-szuka-wyj%C4%85tkowego-domu-!! A Pompon miał robione badanie moczu,USG,może coś ma z nerkami?
  6. Edyseja -bardzo dziękuję za chęć pomocy finansowej w kwocie 50zł.Ta suma zostanie przelana na moje konto po otrzymaniu faktury od weta z Fundacji Zamojskiej "ZEA" z konta Filipunia,który jest w nowym domku.Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc. Jeśli chodzi o wyposażenie to oczywiście wspomnę o tym nowym Państwu jak będą chcieli oddać za szeleczki,smycz i obróżkę to dobrze,jak nie to trudno -niech Brutusik ma też coś ode mnie na nową szczęśliwą drogę życia -przynajmniej taką mam nadzieję.
  7. Ksena ładne imię i nietypowe,podoba mi się.
  8. A nie można tego zebrać w jednym miejscu aby dziewczyna miała jeszcze czas dojechać do Lecznicy.
  9. [quote name='BUDRYSEK']bardziej chodziło mi o długosc i wysokosc[/QUOTE] 50cm z szyją a wysokość 43cm,waży 10kg.
  10. [quote name='BUDRYSEK']Anula jak możesz to zmierz Chłopaczka, Pan chce być przygotowany na przyjazd Ponika[/QUOTE] Na wszelki wypadek podaję rozmiar szelek:40-56cm.Tylko,że Brutusik ma kupione nowe czerwone szeleczki i smycz porządnej firmy Nobby Design -wszystko jest nowe i dopasowane do jego rozmiaru.Ja zawsze swoich tymczasowiczków wyposażam w szeleczki,smycz,obróżkę i adresówkę -wszystko jest nowe i jeszcze jedzonko aby starczyło na jeden dzień,smaczki, a suchą karmę na pare dobrych dni.A więc niech Pan się nie martwi,pies nie będzie wydany goły i wesoły,czy też na sznurku.Jedynie na spokojnie może kupić smycz taśmową zwijaną 5m. Na już by się przydało legowisko nr.4 61x45,może też być większe nr.5 i koniecznie mały kocyk, który Brutusik lubi sobie umościć i na nim się wylegiwać no i miseczki.
  11. Ale wspaniałe zakończenie a fotki szkoda gadać,same łzy napływają do oczów ze szczęścia.Luneczko kibicowałam tobie przez cały czas.Bądź szczęśliwa w nowym kochającym domku.
  12. Wróciliśmy.Chirurg obejrzał Brutusikowe klejnoty,przepłukał i zaaplikował dwa zastrzyki.W czwartek mam powtórzyć te zastrzyki ale już u mojego weta w Polkowicach.Jeżeli w ciągu tych dni nie będą nabrzmiewać klejnociki to będzie wszystko okey.Mam przemywać rivanolem.Ufff!! no może będzie dobrze bo przecież jeżeli wizyta u Państwa przebiegnie okey to Pan ma przyjechać po mojego skarbeczka w piątek a przecież nie mogę wydać Panu chorego psa.No i może mój wyjazd do siostrzyczki dojdzie do skutku.
  13. [quote name='Poker']To świetnie, teraz przemywać Rivanolem i nie dać się ranie zasklepić. Najlepsze są kąpiele w szarym mydle.[/QUOTE] Za chwilę jedziemy do Lecznicy.Brutusowi,wczoraj,wieczorem pękł ropień i wylała się spora ilość ropy i krwi.Bardzo się cieszę bo chyba nie będzie potrzebował punkcji,która wisiała nad nim i związana z tym narkoza.Myślę,że podziałały zastrzyki,które niezliczoną ilość wet podała.Wczoraj wetka powiedziała,że to bardzo niebezpieczne jest bo się może przenieść dalej nawet na cały organizm.No ale będzie chyba dobrze.Wieczorem Brutusik już sobie pojadł a dzisiaj rano przywitał mnie.Na pewno już go tak nie boli jak to było wcześniej.Zobaczymy co powie dzisiaj chirurg bo wizyta jest zapisana do niego.
  14. Ale cudo,on chyba ma coś ze sznaucera,teriera.Czekamy na diagnozę od weta.Jemu by dobrze było dawać jedzonko gotowane jak taka chudzina.Ryż,makaron z mięskiem i warzywami,zaraz by nabrał ciałka i koniecznie surowe żółtko.
  15. [quote name='ostatniaszansa']odepchana :) telefon Budrysek przekazuję[B] _gos_,[/B] ona zrobi wizytę. Trzymam kciuki i powodzenia . Ewa[/QUOTE] Bardzo dziękuję za pomoc,a więc czekamy na wieści z niecierpliwością.
  16. Ostatniaszansa masz zapchaną skrzynkę nie mogę wysłać wiadomości.
  17. ostatniaszansa masz zapchaną skrzynkę nie mogę wysłać wiadomości.Podaj telefon do Budrysek a najlepiej jak wyślesz sms.Bardzo proszę albo na wątku albo na pw o relację z wizyty.
  18. [quote name='justyska2']oj biedactwo :( A on nie był jeszcze kastrowany? Trzymam kciuki, oby szybko poczuł ulgę. Przy okazji pojadę taką prywatą, Anula gdzie w Lublinie są dobrzy weci? Pytam, bo w połowie września będę się tam przeprowadzać i dobrze by było znać jakichś specjalistów od psów i gryzoni. Możesz na PW napisać :) Z góry: Dzięki[/QUOTE] Cioteczko źle przeczytałaś ja byłam w Lecznicy w Lubinie to jest woj.dolnośląskie.A PONik był kastrowany w schronisku 08.08 i wszystko się ładnie zagoiło,a ten ropień to wielka niewiadoma.
  19. Cioteczka spadłaś nam jak z nieba na bank się Twoja pomoc przyda bardzo dziękuję.
  20. Bardzo dziękuję -pieniążki doszły za transport Filipunia mojego niunia.
  21. Dzisiaj rano pojechałam z PONikiem do Lecznicy,ponieważ od wczoraj miał bardzo powiększone i opuchnięte jądra,wieczorem bolały go bardzo,podałam pyralginę.Wet stwierdził ropień w środku,który minimalnie widać na zewnątrz i,podał mnóstwo zastrzyków,antybiotyk,przeciwbólowe i przeciwzapalne.Mam o 18 zrobić jeszcze mu w domu zastrzyk przeciwbólowy,który dostałam do domu i smarować żelem jajeczka.Jutro jestem umówiona znów w Lecznicy w Lubinie na 9 rano i wet zadecyduje czy będzie konieczna punkcja czy też nie.Bardzo mi smutno i przeżywam z nim razem ten ból no ale na ile mogłam to mu pomogłam.Wet powiedział,że dobrze aby on pękł to by PONik zaraz odczuł ulgę.PONik waży 10kg.Cioteczki trzymajcie kciuki za PONika.Wizyta wyniosła 75zł.
  22. Nie,nie mam wykształcenia w tym kierunku ale śledzę wątki chorych psów i mam troszeczkę doświadczenia z moimi tymczaskami.Staram się zapisywać dobre rady i dlatego one pojawiły się tu na wątku.Dwa pierwsze leki są bez recepty,i nie tragicznie drogie,natomiast Tardyferon był przepisany mojej tymczasowiczce na receptę ale może uda się w jakiejś aptece kupić bez,naprawdę polecam,przynajmniej anemia zniknie,po dwóch tygodniach nie ma śladu.
  23. A nie może jeszcze chociaż jedna osoba przyłączyć się do odwiedzin Uleny dokarmiania jej.Bo takie stwierdzenie albo dzisiaj albo jutro to oznacza,że Ulena nie jest dokarmiana codziennie a przecież ona musi jeść i nabierać sił.Mogę przesłać pokrowiec podróżny na ubrania on jest z ortalionu i jest mocniejszy,Ulena nie przedziurawi go pazurkami,tylko proszę o adres na pw.Ulenie chyba bardzo by się przydał porządny DT,który by ją karmił co parę godzin i podawał kroplówkę ale to marzenie ściętej głowy.
  24. Od 03.09 do 09.09 wyjeżdżam i tym samym nie będzie mnie na Dogo.Nie martwcie się Cioteczki PONikiem , rezydentem i sobą zaopiekuje się TZ.
  25. Jeżeli ma chorą wątrobę to przy okazji trzustka też razem nie jest w najlepszym stanie.Proponuję: Trzustka - Lipancrea8000 1x do 10kg Wątroba - Hepatil (wspomagająco) 2x1 Royal Canic Hepatic,gotowane chude mięso,ryż,warzywa Na anemię Tardyferon 1x do 10kg i po dwóch tygodniach hemoglobina powinna wrócić do normy.
×
×
  • Create New...