Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Ja też jestem z rana.Lika z Gajunią zapewne już we Wrocku,wymęczone podróżą. Poker i Marako chyba zdadzą relację.Oby wizyta w Piotrowicach postawiła malutką na nogi. Jestem myślami z Liką,Gajunią i Poker,Marako,które bezinteresownie pomagają Lice i Gajuni. DZIĘKUJĘ!
  2. Tak jest śliczna.Kurcze to poważna sprawa z nią.Będzie ciężko zdiagnozować Myszkę.Jak miała robione RTG i nic nie wykazało to problem.W Klinice dobrze by było umówić się telefonicznie z jakimś profesorem bo wiesz Poker jacy weci przyjmują na dole.Chociaż jest możliwość poproszenia ich o konsultację z profesorem.Myszka została u tej Pani tak? Ile ma lat?
  3. Dzisiaj pojechaliśmy na spacerek z psiakami do lasu.Było cudownie.Kajunia bardzo pilnowała się nas i praktycznie szła przy nodze,natomiast Miki oczywiście maszerował przodem.Kaja bardzo lubi jak kucnę i rozłożę ręce wtedy pędzi w moje objęcia szczęśliwa.Jest bardzo fajnym kochanym psem.O aparacie nie pomyślałam a więc fotek niet.
  4. Tak fajnie,że ma na imię Luna super pasuje do naszej dawnej Tosieńki. Luna zasłużyła na nowe życie i nowe imię! Agastra wielkie dzięki za pomoc dla Luny!
  5. Dotyczy Intercity nie wiem jakie inni przewoźnicy mają swoje przepisy! [h=1]Przewóz psa[/h] [FONT=Arial !important]Odsłuchaj iWebreader. Naciśnij enter aby rozpocząć odtwarzanie[/FONT] Nigdy nie rozstajesz się ze swoim czworonożnym przyjacielem? Zapraszamy Cię na pokład naszych pociągów! Dorosły podróżny może przewieźć jednego psa w wagonie klasy 1 lub 2, we wszystkich kategoriach pociągów, jeżeli: - posiada ważny bilet na przewóz psa oraz aktualne świadectwo szczepienia, - pies trzymany jest na smyczy i ma nałożony kaganiec, - współpodróżni w przedziale nie zgłoszą sprzeciwu, - w wagonach sypialnych (WL) i z miejscami do leżenia (Bc) psa można przewozić pod warunkiem wykupienia wszystkich miejsc w przedziale. Powyższe zasady nie dotyczą psów przewodników osób niewidomych. Opłata za przewóz psa wynosi 15,20 złotych. Nasz czworonożny przyjaciel nie może być trzymany na miejscach do siedzenia, leżenia lub miejscach sypialnych oraz nie może zakłócać ciszy nocnej. Podróżny odpowiada za stan sanitarny przedziału, w którym pies jest przewożony. Za psy umieszczone podczas całej podróży w odpowiednich pojemnikach (klatkach, pudłach, koszach itp.) - przewożone w ramach bagażu podręcznego, nie pobiera się żadnych opłat. W ten sam sposób mogą być przewożone wszystkie zwierzęta domowe. Jeżeli współpodróżni zgłoszą sprzeciw z powodu umieszczenia w przedziale zwierzęcia, podróżny powinien zająć miejsce w pociągu wskazane przez konduktora (obowiązek uzyskania zgody współpodróżnych nie dotyczy wagonów bezprzedziałowych). Podstawa prawna: Wyciąg z Regulaminu przewozu osób, rzeczy i zwierząt przez Spółkę PKP Intercity (RPO-IC) Wyciąg z Taryfy Przewozowej Spółki PKP Intercity (TP-IC) Wyciąg z Cennika usług przewozowych Spółki PKP Intercity zawierający tabelę opłat za przewóz rzeczy, zwierząt i przesyłek
  6. Jestem na zaproszenie Pauli.Cudowne psiaki.Będę zaglądać na wątek.Musi im się udać znaleźć domki.
  7. Te żółte zacieki pod oczkami skutecznie usuwa borasol.Trzeba przemywać,ta rasa tak ma.
  8. [quote name='LadyS']Przypominam, że na DT psy mogą brać jedynie fundacje, zaś kwarantanny nie da się pominąć, bo to niezgodne z prawem i nie jest zależne od czyjegokolwiek zdania. Pekińczyk jest bardzo sympatyczny do ludzi i do psów, szczekliwy i dość pobudliwy emocjonalnie/seksualnie.[/QUOTE] To chyba są jakieś odrębne przepisy w danym Schronisku,ponieważ ja bezpośrednio ze Schroniska wzięłam sunię do mnie do DT.Mam umowę ze Schroniskiem dotyczącą DT.Jak sunia zostanie zaadoptowana to przesyłam dwie umowy do Schroniska i to wszystko. A do Radnych napisać petycję aby zmienili swój szalony pomysł.Przecież to szkodzi psom a nie pomaga.Jak wydaje mi się to powinni pomagać a nie szkodzić,po to chyba są.
  9. [quote name='LadyS']Przypominam, że na DT psy mogą brać jedynie fundacje, zaś kwarantanny nie da się pominąć, bo to niezgodne z prawem i nie jest zależne od czyjegokolwiek zdania. Pekińczyk jest bardzo sympatyczny do ludzi i do psów, szczekliwy i dość pobudliwy emocjonalnie/seksualnie.[/QUOTE] To wygląda na to,że przez dwa tygodnie nie będą leczone oczy!!! Może chociaż by ktoś mógł oczy i fałdy przemywać zwykłym rumiankiem nie narażając na koszty Schroniska, zawsze by to sprawiło ulgę psu.
  10. Niech niunieczka je - co jej pozostało - ech...! Lika ma trzy propozycje pomocy.Teraz musi wybrać,która jest najkorzystniejsza dla niej i Gajuni.Musi wszystko sobie poukładać i pędzić do dr.Sekuły.Jrestem myślami z Wami.
  11. Kora a może wystaw jakieś żarełko dla kici koło drzwi - tylko co sąsiedzi powiedzą? Ona powinna przyjść do jedzenia.Szkoda jej.
  12. Nigdy nie dowiemy się co powodowało takie zachowanie Florka.Może był zazdrosny o Almutę,która miała większe fory niż on,kto to wie.W każdym razie ewidentne jest to,że nowy domek Florkowi nie przypasował.Florek raczej powinien być jedynakiem w domku i dostawać wiele miłości a odwdzięczy się całym sobą.Jestem o tym przekonana.
  13. Pekińczykowi oczko trzeba na gwałt leczyć,ponieważ może w kórtkim czasie stracić oko.Pekińczyki mają problemy z oczami coś o tym wiem bo sama mam pekinka.Także bardzo szybko się przegrzewają,a w fałdach powstają odparzenia,które ciężko się likwiduje.Może by go ktoś wziął do DT i zajął się oczami.
  14. Trzeba dopytać moda czy można wystawiać bazarki na psiaki - mają dom ale potrzebują pomocy.Gaja jest w takim dziale umieszczona już od pewnego czasu.Jednak jest możliwość zbierania pieniążków rozsyłania prośby o pomoc finansową dla Gajuni na pw.Na kilku wątkach takich byłam i skutek przyniósł żądane oczekiwania.
  15. To Dorotka musi zobaczyć czy nadal ogłoszenia są aktualne.Mam wrażenie,że teraz adopcje stoją w miejscu,może coś od września się ruszy.Moją tymczasowiczką Kają też nikłe zainteresowanie jest. Od września ruszymy z nowymi ogłoszeniami.Wykupię naszemu Bastulińskiemu ogłoszonka na jakimś bazarku.Bastuś puki co ma wspaniałe warunki i opiekę a więc nie musimy się tak bardzo martwić,że jeszcze nie znalazł domku.
  16. [quote name='ocelot']Ale jaka ona jest wygodna:) U mnie cisza... telefoniczna.[/QUOTE] Aniu no przecież należy się jej za to co przeszła,ponieważ życie raczej miała nieciekawe.Kajunia niech korzysta teraz sobie na ile to jest możliwe.Jest niesamowitym pieszczochem a więc rozpieszczam ją a ona mi się odwdzięcza swoim wspaniałym serduszkiem. Ja też na maila nie mam żadnych zapytań.Koleżanka wstawiła Kajunię na swój profil FB i ma dać znać,gdyby było jakieś zapytanie.Teraz jeszcze są wakacje i praktycznie adopcje stoją w miejscu.Nie ma co się martwić,Kaja ma wszystko co jej jest potrzebne i nie musi być na gwałt adoptowana,chociaż jedyny minus jest taki,że już bardzo przyzwyczaiła się do nas. I jeszcze chcę coś napisać,Kaja jest czyściutka w ogóle nie brudzi się,nawet łapek nie trzeba myć.Trochę jestem zaskoczona,może codzienne szczotkowanie przyczynia się do tego.Zobaczcie na fotelu jakie ma czyściutkie łapinki moja kochana niunia. Tak na adresówce ma wygrawerowane Cecylka.Adresówka jest po mojej pierwszej tymczasowiczce Cecylce,która ma wspaniały domek we Wrocławiu,pomimo swojej choroby Cushinga.Bya to moja pierwsza tymczasowiczka ukochana sunia.To jej fotka jeszcze u mnie dla przypomnienia. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/39710118_img_0367.jpg[/IMG]
  17. Deklaracje stałe do lipca są kompletne a więc na hotelik mamy.Jeszcze zostało pieniążków z bazarku i jednorazowych wpłat a więc zapas jest. Dorotko zrozumiałam,że przelałaś dla Michelle 78zł za Vetmedin - tak? Poszła deklaracja moja i Bogusik za sierpień.
  18. No aniołkiem to Kajunia jest w momencie jak robi migdałowe oczy,natomiast jak obszczekuje to zamienia się w diabełka.Na szczęście rzadko zamienia się w diabełka a więc ogólnie można powiedzieć,że jest bardzo kochana.Dzisiaj podcięłam trochę grzyweczkę niedobrocie,ponieważ sterczała masakrycznie. Kilka fotek Kajuni z dzisiejszego dnia. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53255783_img_0567.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53256014_img_0569.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53256096_img_0571.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53256168_img_0572.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53256254_img_0573.jpg[/IMG]
  19. Kota się nie kąpie no chyba,że w skrajnych jakiś przypadkach.Kot sam dba o swoje futerko.Kup karmę suchą w zoologu na odkłaczenie i mieszaj z inną.Nie będzie wymiotował kłakami.Koty bardzo lubią kaszę mannę,kukurydzianą na mleku,płatki,ryż,możesz śmiało podawać,ser biały,żółtko surowe-rewelacja,sprawia,że sierść się błyszczy i jest gruba,zdrowa.Koty też mogą jeść psią karmę,nie szkodzi im.Jeżeli kot wychodzi to musowe jest odrobaczanie i odpchlanie.Jeżeli przebywa w domu większość dnia dobrze jest obcinać pazurki bo będziesz miała z foteli,czy kanapy puchate przedmioty.
  20. Ze względu na wiek naszego Bastulińskiego trzeba go obserwować.Fajnie,że zauważyłyście,że coś jest nie tak. Ile kosztuje vetmedin 2,5mg? Michelle napisz trzeba Tobie zwrócić pieniążki.
  21. [quote name='giselle4']nie jest tajemnicą ze ciągle im brudzi w kuchni caly dzien jest ok bo pilnują i chodza za nim ale w nocy zostaje sam i kupkuje po całej kuchni:([/QUOTE] Fakt to nie jest normalne,że w nocy załatwia się,raczej powinien to robić w dzień i maksymalnie raz,dwa razy.I tak było od początku w DS? U Michelle też załatwiał się w nocy? W takim układzie tylko pozostaje Florkowi dom z ogrodem chyba?
  22. Jeżeli to nie jest tajemnicą,można wiedzieć co się stało,że Floro wraca z adopcji? Przecież z postów wynikało,że Floro się przyzwyczaja do nowych mu narzuconych warunków i raczej jest wszystko okey.
  23. To jeszcze może jedyna szansa w dr.Sekule.Jeżeli to ten sam weterynarz to trzeba poczekać na Poker,która wraca z urlopu 5.08 albo samemu dzwonić do dr.Sekuły.Biedna Gajunia,tak mi bardzo przykro.
  24. [quote name='Dogo07']Tam nie ma wolontariatu :(.[/QUOTE] No właśnie,niedawno powstał wątek dzięki jednej dziewczynie i zaczęła się pomoc tym bidulom.A co było wcześniej to strach pomyśleć.Dzięki ogłoszeniom kilka psiaków zostało wyciągniętych z tego miejsca.Tam też przebywa taki mały kudłaczek chyba biały (na fotce szary z brudu) potwornie skołtuniony,nawet nie ma kto go obciąć.Bardzo szkoda tych psiaków.
  25. I jeszcze kilka. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53198501_img_0023.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53198533_img_0024.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53198569_img_0026.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53198605_img_0027.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53198644_img_0029.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...