Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Jeżeli by Monti nie potrzebował pieniążków,może temu kudłaczkowi pomóc.Przebywa w lesie,(Ocelot-Ania dwoi się i troi aby pomagać psiakom): http://www.dogomania.pl/forum/threads/245926-rasowy-czy-nie-ten-nied%C5%BAwiadek-bez-nas-zgnie-w-g%C5%82usz-le%C5%9Bnej,
  2. [quote name='ocelot']Nie jest mały nie wiem czemu na zdjęciach wydaje się mniejszy. biegnąć wygląda jak niedźwiedziątko. No niezależnie jaki jest. pomoc mu jakos trzeba. bawet nie ma mozliwości żeby trafił do schroniska. zostawić go w tym lesie?[/QUOTE] A poprosiłaś o pomoc malawaszkę? Może to jest sznaucer tylko zarośnięty?
  3. Piesek z jasną sierścią to może jest terierem pszenicznym skoro ma twardą sierść.Może zawiadomcie DZIR? Natomiast wszystkie kudłacze są przepiękne tylko jak im pomóc.
  4. Napisałam na tym wątku o pomoc dla niego,może jakiś domek pozostał po Szancie. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245352-SZANTA-cudowna-sunia-PON-przez-SHAPENDOES-ju%C5%BC-w-nowym-domu-!/page6[/url]
  5. Bardzo podobny psiak szuka na cito pomocy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245926-M%C5%82odziutki-mix-briarda-w-g%C5%82uszy-le%C5%9Bniej-co-robi%C4%87?p=21154571#post21154571[/url] Może macie Kochani jakiś domek w spadku po Szancie.Psiak jest młodziutki i śliczny.
  6. Dzisiaj byliśmy z psiakami z wizytą u rodziny za Ostrowem Wlk.Sawana ma chorobę lokomocyjną,kilka razy wymiotowała.Na posesji w stosunku do ludzi zachowywała się z rezerwą,większość czasu spędziła w garażu.Miki wyciągał Sawanę z garażu ale nie chciała wyjść,jedynie jak ja ją zawołałam to wychodziła ale zaraz wracała do niego.Faktem jest,że było bardzo gorąco a tam panował chłód.Wracając już nie wymiotowała ale prawdopodobnie nie miała już czym.ogólnie nie sprawiała najmniejszych kłopotów.Teraz sobie pojadła i leży obok mnie.Chyba jest szczęśliwa,że znalazła się w domu. Jeżeli chodzi o Mikusia,to Miki miał operację w grudniu,przez trzy miesiące był rehabilitowany w domu wg.instrukcji doktora.Oczywiście po rehabilitacji stan łapki poprawił się ale nie całkowicie,są momenty,że łapka tak jakby była oderwana od reszty ciała.To widać jak chodzi wolno,natomiast jak biegnie nikt by nie powiedział,że Miki jest kaleką.Najważniejsze w tym wszystkim,że nie cierpi i nie boli go kręgosłup.
  7. [quote name='WiosnaA']Ciocia [B]zachary[/B] :smile:.Jutro wraca z wczasów nad morzem i zgodziła się zabrać maluszka po drodze.W okolicach 13-15 będą u Destino.[/QUOTE] I przywiezie Destino bezpośrednio do Ciebie? O której godz.możemy liczyć na wieści jutro?
  8. [quote name='b-b']Gdyby nie burczała na Mikusia to by mały jej pokazał do czego służą zabawki ;) Będziemy czekać na kolejne zdjęcia ;) Może Mikuś też się na nich załapie:)[/QUOTE] Miki na okrągło praktycznie nosi w pysku jakieś zabawki ale Sawana jakby tego nie widzi albo nie chce widzieć.Nie jest zazdrosna o zabawki.Miki na spokojnie może przechodzić obok Sawany coś niosąc w pysku i nie boi się,że to coś będzie odebrane.Zresztą Miki jest wspaniałym,kochanym psem jeżeli chodzi o kontakt z tymczaskami.On po prostu wie na ile może sobie pozwolić w stosunku do drugiego psa.Jest bardzo mądrym i inteligentnym psem.Potrafi Sawanę zawołać na ogród szczekaniem,podbiega do niej na pewną odległość,szczeka i biegnie w stronę drzwi,jak Sawana nie reaguje,potrafi to robić kilka razy i w końcu Sawana biegnie na ogród.Tak samo jest ze spacerami,woła ją na spacer.Sawana śpi z nami w sypialni przy drzwiach balkonowych od mojej strony.Zawsze tam spał Miki,teraz Miki śpi obok TZ z drugiej strony łóżka.Ustąpił Sawanie miejsce.Jest to bardzo ugodowy pies w stosunku do ludzi i zwierząt.Tylko ta łapinka nie jest całkowicie sprawna,ma bardzo zdarte na niej pazurki,ponieważ zahacza nią często.Tak jak pisałam wcześniej Sawanie ciężko się robi zdjęcia.Na ogrodzie wszystko jest przepiękne,dużo kwiatów,marzą mi się takie fotki Sawany w kwiatach no ale to jest bardzo trudne do zrealizowania,dlatego większość fotek jest z domu.
  9. Ja też zaglądam z rana.To jutro jest transport załatwiony,tak? Kto transportuje Destino?
  10. Tak mi bardzo przykro.Sądziłam,że uda się Toficzkowi pomóc i jeszcze troszeczkę pożyje,pielęgnowany,najedzony i .daną miłością ze strony człowieka. Żegnaj Toficzku:-(.
  11. [quote name='Ziuta_63']Piękne nowe zdjęcia...[/QUOTE] No już widać teraz jak Sawana pięknieje z każdym dniem.Sierść się staje coraz dłuższa,lśniąca i miękka.Jest przyjemnością ją głaskać.Ja mam na punkcie długiej sierści u psiaków fioła dlatego w moich postach przewala się często ten temat.Proszę mi wybaczyć.Ogólnie Sawana czuje się bardzo dobrze tylko przebywanie w domu ma bardzo silnie zakodowane,jednym słowem kocha dom.Podsuwam jej zabaweczki,próbuję się z nią bawić ale na razie nie jest zainteresowana nimi.Dla Sawany idzie następna paczka RC,bardzo tą karmę lubi i chętnie je,może dlatego,że jest drobną karmą do 10kg wagi psa.Ogólnie nic się nie dzieje a więc za wiele nie piszę na wątku. Dzięki Ciocie,że zaglądacie do Sawany.
  12. Jestem u biedaka.Może niech zostanie imię wcześniej proponowane Destino (Desti).Destino jest bardzo rzadkim imieniem.Jakoś wypadało by go nazwać,niech ma coś swojego chociaż imię bo w tej chwili nie ma nic tylko hałastrę psów,które mogą go znów dopaść do niedzieli. Oby tylko trafił do WiosnaA szczęśliwie. Jeżeli zostanie to imię to jako mama chrzestna prześlę 50zł w prezencie dla malucha.
  13. Ja sądzę,że pieniążki pozostałe po Dżamalku niech pozostaną u Ciebie Aniu z tego powodu,ponieważ nie wiadomo w jaki stanie przyjedzie do Ciebie psiak.Na bank będzie potrzebna wizyta u weta,odpchlenie,coś na kleszcze,fryzjer i jeszcze nie wiedzieć co jeszcze.Często psy ze Schronisk przyjeżdżają z chorymi uszami (z mojego doświadczenia).Ja obiecałam,że pomogę,na razie są pieniążki,jak będzie kryzys,proszę głośno krzyczeć o pomoc.Sądzę,że Bogusik też będzie zgodna w tym temacie.
  14. Jestem u Tofika na zaproszenie Zofii.Myślę,że Tofik jest starszy i potrzebne są mu na cito badania,dobra karma i opieka a to tylko może zapewnić DT.Finansowo w tej chwili nie mogę pomóc.Muszę wyadoptować swoją tymczasowiczkę i wtedy może będzie lepiej.
  15. Ale fajne wiadomości,warto było zaglądnąć na wątek.Ciekawe co Ciocia toyota załatwi.
  16. [quote name='malawaszka']mam nadzieję, ze będzie pomalutku coraz lepiej, chociaż dzisiaj tak fajnie nie było - Vikunia nie chciała chodzić, położyła się i koniec[/QUOTE] Może dlatego,że jest przeziębiona?
  17. [quote name='michelle04']Mam nadzieję, że chłopak dobrze ostrzyżony??? :cool3: I krótka historia z parku: Ciocia Fiorsteinbock ustawiała aparat, a Hrabo grzecznie czekał na foty, wówczas podbiegł do nas chłopczyk, który obserwował Kondzia, zapytał czy piesek gryzie, odpowiedziałam że *nie* to wówczas chłopczyk złapał go za głowę i zaczął po dziecięcemu tarmosić i głaskać,a Hrabko nic, ja zamarłam,a chłopiec roześmiany uciekł do mamy :loveu:[/QUOTE] No właśnie,Hrabcio nie dość,że cudny to jeszcze wspaniały charakter ma.
  18. Ja tylko napiszę,że fotki są boskie a Hrabcio do zacałowania,jest śliczny:lol:
  19. Jestem na zaproszenie gosiaczek1984.Oglądnęłam filmik i wpadła mi do głowy taka myśl,że Parys na lince zachowuje się jakby był na łańcuchu.To są bardzo podobne ruchy psa uwiązanego przy budzie.Może tą linkę kojarzy sobie z przeszłości tj. z łańcuchem i w dalszej kolejności niespodziewanie atakuje.Może długie spacery na lince w linii prostej by to wyeliminowały.Widać,że Parys potrzebuje bardzo dużo ruchu i swobody w poruszaniu się.W kojcu nie widziałam psiej zabawki,a to też bardzo pomaga w resocjalizacji psa.Oczywiście są to tylko moje spostrzeżenia,które absolutnie nie muszą być przyjęte.Jest przepięknym psem.Mam ogromną nadzieję,że się uda wyprowadzić Parysa na prostą.
  20. Ja też jestem na zaproszenie gosiaczek1984.Nigdy nie zrozumiem takich ludzi,jak mogą żyć i patrzeć na te biedne psy.Ciekawe jak sami wyglądają,czy też są wychudzeni,głodni,bez wody? Koszmar. Może uda się tym nędznikom założyć sprawę o znęcanie się nad psami,jak zabulą to odejdzie im ochota posiadania następnego psa.
  21. Zaglądnęłam na tablicę,Kondzio ma 1424 wejścia,aż dziw bierze,że nikt nie jest zainteresowany adopcją.
  22. [quote name='rita60']Anula podaj proszę w pierwszym poście jeszcze wielkość,waga suni,miejscowość i dane do kontaktu,będzie łatwiej ogłaszać.[/QUOTE] Kotuś,wszystko jest podane na pierwszej stronie w 11 poście (tekst do ogłoszeń,waga,wiek,opis,kontakt).Zawsze tak robię tylko sporadycznie wypadło mi w 11 poście.Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc.Jesteś kochana. Umieściłam tekst do ogłoszeń w 3 poście aby nie przewalać postów.
  23. [quote name='kolejna kobietka']A coś takiego? tylko to już jutro: Pomorska Fundacja Rottka " Jedziemy z Gdańska po dwa psy do Katowic. Wyruszamy w piątek 02.08.2013 wieczorem, wracamy w niedzielę 04.08.2013. Jedziemy mercedesem Vito z klatkami dla psów, samochód jeździ na gaz, więc tanio. Proponujemy jazdę za zwrot kosztów przejazdu - 300 km samochód jedzie za 100 zł, czyli w przeliczeniu 0,333 gr za km. Każdy zwierzak płaci za swoją ilość kilometrów. W Vito mamy miejsce dla 4 psów, kierowca od 20 lat zajmuje się psami, więc nie ma obaw o bezpieczeństwo zwierzaka. Tak więc mamy wolne miejsca Gdańsk - Katowice i na powrót - Katowice - Gdańsk. Chętnych PROSZĘ O TELEFON LUB MAIL: 600 679 240 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] może się okazać że nie będę mogła zajrzeć na forum Możemy wystawić fakturę za przewóz zwierzęcia. Marta Pogorzelska" tylko pewnie beda jechac przez Lodz, wiec pozostaje znowu kawalek Lodz-Warszawa[/QUOTE] A nie mogą zahaczyć o Warszawę jeżeli to jest płatny transport?
  24. Jakimś cudem napatoczyłam się na charakterną ślicznotkę.Jest bardzo ładna,a charakterek mam nadzieje,że zmieni w czasie pobytu u Irenki.Myślę,że musi zaakceptować nowe warunki i zmięknie.Fajna sunieczka,kocham z tą urodą takie psiaki.
  25. [quote name='rita60']Witam,jestem u malej,jest zdecydowanie w typie teriera walijskiego,wrzucę ją na forum terierkowe i FB-teriery w potrzebie.[/QUOTE] Witaj na wątku mojej kochanej Sawany.Dziękuję za pomoc.
×
×
  • Create New...