-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Anula replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='monika131106']jasne ale to pani Magda ma sunie,za nią wszystkiego nie załatwię-ludzie co z Wami?[/QUOTE] Z nami się nic nie dzieje.Jeżeli ktoś z Dogo chce pomóc psu to normalnie wstawia fotki i opis psa.W tym wypadku jak nie umiesz wstawić fotek na Dogo to poproś aby Pani przesłała Tobie mailem fotki do Ciebie na maila a Ty prześlesz je malawaszka.Jeszcze by się przydał opis suni.Ile ma w kłębie i ile waży,czy ma szczepienia,książeczkę itd. -
[quote name='BUDRYSEK'][URL]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1901630777/Owczarek-Francuski-Briard-ODDAM.html[/URL][/QUOTE] Post 245 to jest jego wątek.
-
Zaglądają,zaglądają i podziwiają Hrabcia w ogrodzie.Wszystkie zwierzaki przepięknie wychodzą na fotkach,na tle przyrody.Ale ten psiak jest śliczny.
-
Dzisiaj TZ rozmawiał z Panem Maciejem.Pan powiedział,że Pani tj.Poker tłumaczyła mu,że Sawana taki ma charakter tj.jest spokojnym psem.Pan jest przekonany,że Sawana tęskni za Mikim dlatego postanowili szukać jej do towarzystwa drugiego pieska bo wiedzą,że są to zwierzęta stadne,żyjące w stadzie a Sawana została tego pozbawiona.Obok sąsiad ma dwa małe pieski i ma przykład jak się fajnie dogadują i są wszędzie razem.TZ próbował tłumaczyć i opisywać zachowanie Sawany wobec drugiego psa,podkreślał to,że Miki jest bardzo łagodnym psem w stosunku do innych psów i podporządkowuje się całkowicie narzuconym przez innego psa warunkom.Zadał pytanie Panu,co będzie jeżeli do domu przybędzie psiak o stanowczym charakterze i nastąpią zgrzyty między psami i aby je zniwelować trzeba będzie psy izolować.Pan przyznał rację TZ.Nie wiem jaka będzie decyzja Państwa ale też nie możemy w ich decyzje ingerować.Jedynie udzieliliśmy rady a Państwo albo to przyjmą albo i nie.Nie możemy Państwu zabronić adopcji drugiego psa.Ogólnie Sawana czuje się dobrze,połyka tableteczki,ładnie je.Większość czasu przebywa w domu.Jak Pani Jadwigi nie ma leży w jej łóżku i czeka na nią.
-
Dziękuję Poker za wiadomość.Jutro rano zadzwonimy do Pana i porozmawiamy.Sawana nie będzie szczęśliwa gdy pojawi się drugi psiak.Ona Mikiego tolerowała i przejęła władzę nad nim tak jak opisywałam wcześniej na wątku.Miki jej ustępował we wszystkim.Zdażało się,że na Mikusia warczała z tym,że nigdy nie napadła jedynie odstraszała go warczeniem.Oboje jesteśmy zgodni aby Sawana pozostała jako jedynym psem.Sawana nie potrzebuje towarzystwa psiego,jedynie co jej jest potrzebne to człowiek.Państwo bardzo kochali swoje psy,tego jestem pewna i mamy wrażenie,że chcą Sawanę uszczęśliwić na siłę nie znając jej jeszcze charakteru.Faktem jest,że nie przyszło nam do głowy rozmawiać o drugim psie,ponieważ temat przez Państwa nie był poruszony,a widzieli Mikiego z Sawaną jak oboje razem spacerowali po ogrodzie i może to ich skłoniło do szukania przyjaciela dla Sawany.Sawana zawsze była spokojnym psem,sprawiała smutnego psa,taka po prostu jest.Jedynie widać było u niej ożywienie w momencie jak ją wołałam do siebie,głaskałam,czy wracałam z zakupów do domu.Sawana głównie leżała sobie w legowisku albo u góry i obserwowała nas tj.miała nas na oku.Jestem pewna,że Państwo chcą jak najlepiej dla Sawany ale w tym wypadku raczej by popełnili błąd.Jeżeli chodzi o zdrowie Pani Jadwigi to rozmawialiśmy króciutko na temat jej choroby.Pani Jadwiga chorowała,miała nowotwór,usunięto jej to paskudztwo i teraz kończy brać chemię.Jeździła przez pół roku na nią.Była ostatnio na kontroli u chirurga i wszystko jest w porządku.Czuje się bardzo dobrze.Nie wypytywałam się jaki narząd miała zaatakowany.Mam koleżankę,która też jest po operacji w związku z nowotworem i brała chemię.Jest po operacji siedem lat i wszystko jest okey.Dlatego Pani Jadwigi choroba nie zrobiła na nas wrażenia,przyjęliśmy to na spokojnie.Zresztą gdyby Pani Jadwiga była samotną osobą to może by się nam zaświeciło czerwone światło,no ale przecież jeszcze jest Pan Maciej,który raczej jest zdrowy. Dzięki Poker za wiadomość jutro TZ zadzwoni i porozmawia z Państwem.Faktem jest,że jesteśmy zaskoczeni takim zbiegiem okoliczności.Najka miała robione ogłoszenia na Poznań?
-
Na razie mamy dwa tygodnie czasu na decyzję Państwa,czy Sawana zostanie u nich.W czwartek minie tydzień i zadzwonimy do Państwa z pytaniem co u Sawanki słychać.Jeżeli chodzi o zdjęcia to przeważnie robię zdjęcia z adopcji.W tym dniu jak szykowałam się do wyjazdu z Sawaną aparat został w domu w przedpokoju na szafce.Jeżeli chodzi o zrobienie zdjęć Sawanie to będzie trudne,ponieważ miejscowość znajduje się między Bukiem a Pniewami.Czasami jeździmy do Poznania to jeżeli Sawana zostanie u Państwa,na bank ją odwiedzimy.
-
Elaja,Aga-ta, dzięki za wyjaśnienie.Sądziłam,że uda mi się go odnaleźć. Tu więcej fotek Majkela: http://img214.imageshack.us/img214/9273/p1010281640x480te9.jpg http://img361.imageshack.us/img361/1125/p1010280640x480ck3.jpg http://img185.imageshack.us/img185/269/p1010277640x480dp9.jpg http://img523.imageshack.us/img523/8505/p1010276640x480bk1.jpg http://img177.imageshack.us/img177/9470/p1010269640x480eo6.jpg http://img523.imageshack.us/img523/7438/p1010259640x480fy3.jpg http://img171.imageshack.us/img171/917/p1010267640x480bn0.jpg http://img171.imageshack.us/img171/7599/p1010258640x480mb5.jpg http://img79.imageshack.us/img79/6836/p1010295640x480yq1.jpg http://img527.imageshack.us/img527/7647/p1010305640x480oc7.jpg http://img209.imageshack.us/img209/8069/p1010306640x480pz4.jpg http://img152.imageshack.us/img152/5766/p1010298640x480sk1.jpg http://img253.imageshack.us/img253/9590/p1010322640x480rf9.jpg http://img98.imageshack.us/img98/712/p8090483ov8.jpg http://img88.imageshack.us/img88/3879/pa230448xf8.jpg http://img147.imageshack.us/img147/4301/majkel1op9.jpg http://img34.imageshack.us/img34/6164/majki5.jpg http://img34.imageshack.us/img34/4403/majki6.jpg http://img36.imageshack.us/img36/225/p1130675.jpg http://img191.imageshack.us/img191/60/p1130673.jpg Majkel miał kopiowany ogon.
-
[quote name='b-b']Bazarek na dług po Sawance :)http://www.dogomania.pl/forum/threads/246771-Książki-gazety-z-przepisami-i-CD-do-10-09-20-00?p=21263060#post21263060 Zapraszam i proszę o pomoc w podrzucaniu ;) Z całego serca bardzo dziękuję za bazarek,nad którym napracowała się b-b.DZIĘKUJĘ. Drugie podziękowanie składam na ręce Kochanej Ziuta_63,która zmniejszyła dług Sawanki o kwotę 120,00zł.DZIĘKUJĘ. Pędzę do trzeciego postu aby nanieść poprawkę. Wszystkim Kochani za pomoc bardzo dziękuję i jestem szalenie wdzięczna.
-
Majkel był zaadoptowany do Zakopanego około 20.01.2010r.Prawdopodobnie dwa lata temu zaginął.Zdjęcie jest zrobione 10.07.2010 to nie wiem czy to jest Majkel.Mógł również dobrze zarosnąć i sierść stała się dłuższa.Przewaliłam FB ale nie znalazłam fotki.Czy ktoś by mógł dowiedzieć się jeżeli to jest Majkel,czy nadal przebywa w schronie,porobić fotki,a jeżeli nie to jakie są jego dalsze losy.Bardzo proszę.
-
Ja też uważam,że nic na siłę,ponieważ może się okazać po czasie,że trzeba natychmiast zabierać psa z DS bo to nie ten dom.DS powinien być zdecydowany na 100% i musi mu zależeć na psie.Forest jest przepiękny i znajdzie dom w odpowiednim czasie.Może do ogłoszeń dodać jeszcze fotki albo zamienić na inne.
-
Obejrzałam filmiki.Najcia wygląda teraz o wiele lepiej bez tych wąsisków.Ma się wrażenie,że jest taka czysta,zadbana.Jest bardzo ładna.Jednak mój wzrok także spoczął na Pokerku.Jest prześliczny.Poker sama go obcinasz? Jest pięknie obcięty.
-
Poczekamy spokojnie te dwa tygodnie i zobaczymy co one przyniosą.
-
Trzy małe bardzo chore kundelki WSZYSTKIE ADOPTOWANE!!!:)
Anula replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofija']Może mały będzie miał dom-ale to jest na 50%- więc pozwólcie, ze się wstrzymam. Nie chcę zapeszać. Jak nie, to wstawię Aniu i dam do gazety, na pewno[/QUOTE] Dobrze by było aby znalazł domek.Już trochę przebywa w hoteliku i przyzwyczaił się.Jest bardzo ładny i adopcyjny,powinien mieć swoich już opiekunów a miejsce by się zwolniło dla następnego psiaka potrzebującego pomocy. -
Dzwoniliśmy do Państwa.Z Sawaną wszystko w porządku.Przychodzi na głaski,przebywa dużo czasu w domu.Ładnie je,ma apetyt.Pani Jadwiga ugotowała Sawanie ryzik tak jak ja gotuję i Sawanie bardzo smakował.Ma też suchą karmę w miseczce i sobie podjada.Leczenie jest kontynuowane.Sawana połyka tableteczki w paszteciku prochowickim,w który zaopatrzyłam Sawanę.Sawana sama sobie chodzi po ogrodzie albo z Panem.Pan pali papieroski i ma zabronione palenie w domu,w związku z tym wychodzi na ogród i woła Sawanę.Główka nadal jest przekrzywiona.Wygląda na to,że wszystko jest w porządku,Sawana pomalutku przystosowuje się do nowych warunków.Gdyby coś było nie tak,Państwo mają dzwonić do nas.My zadzwonimy w tygodniu aby nie naprzykrzać się.
-
Ja też przeczytałam relację michelle z zapartym tchem.Tyle w niej nadziei,może Państwo przemyślą na spokojnie adopcję Kondzia.Zobaczymy co się będzie dziać dalej.Michelle dziękuję za przesympatyczny opis z wizyty Państwa. Dzisiaj poszedł przelew za wrzesień na potrzeby naszego Hrabcia.
-
Trzy małe bardzo chore kundelki WSZYSTKIE ADOPTOWANE!!!:)
Anula replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Może Ciocie wstawcie tu malucha z opisem i kontaktem: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246685-dom-dla-malego-pieska[/url] -
Trzy małe bardzo chore kundelki WSZYSTKIE ADOPTOWANE!!!:)
Anula replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Nie ma zainteresowania maluszkiem? Może nowe zdjęcia zrobić i podmienić w ogłoszeniach. -
Raportu nie będzie.TZ dzisiaj gra i był zajęty rano.Jutro będziemy coś wiedzieć. Przyszły pieniążki w kwocie 24,00zł z bazarku zrobionego przez Poker.Bardzo dziękuję.Jak zawsze Kochana Poker pospieszyła z pomocą.Jeszcze raz bardzo dziękuję.Umieściłam wpłatę w trzecim poście. A ja jakoś nie mogę się przyzwyczaić,że Sawany już nie ma u nas.Wciąż wydaje mi się,że leży na górze w przedpokoju i obserwuje nas z góry.Sawana była taka kochana,spokojna,cudowna sunia.
-
W domu zrobiło się strasznie pusto.Miki też chodzi jakiś osowiały.Aby nie myśleć o Sawanie wzięłam się za pranie kocyków,sprzątanie chałupy ale za bardzo to nie pomogło.W głowie mam tysiące myśli i obaw zawsze. Te pierwsze dni najgorsze są po adopcji tymczasika. Transport Sawany kosztował 150zł.Zrobiliśmy 300km. To jest faktura za całość paliwa.TZ wyliczył,że tyle spalił nasz samochód.Zaraz umieszczę wydatki w trzecim poście.
-
[quote name='Lucyna']co słychać u Najeczki:loveu:[/QUOTE] Ja też się przyłączam do pytania. Tak sobie pomyślałam,może Poker nie wysyłaj mi pieniążków na Sawankę z bazarku,jakoś poradzę sobie,a przeznacz te pieniążki dla Najuni.Tyle jest wydatków.
-
Mieliśmy dzwonić pod wieczór ale TZ nie wytrzymał i właśnie jest po rozmowie z Panem.Jak wyjechaliśmy,Sawana pobiegła do bramki,zaszczekała i zapiszczała,Państwo zawołali ją do domu i to był koniec jej zachowania.Noc przespała przy łóżku Państwa,rano otrzymała tabletki,była z Panem na ogrodzie,obeszła sobie ogród.Pojadła i teraz wyleguje się.Pan położył się koło niej i ją głaskał,nie protestowała,poddała się mizianiu.Jest wszystko okey.Państwo zaskoczeni tak spokojnym zrównoważonym psem.Na razie z pierwszych relacji wynika,że są zadowoleni.Zadzwonimy może jutro i dowiemy się jak Sawana sobie radzi w następnym dniu.