Jump to content
Dogomania

Igiełka

Members
  • Posts

    11321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igiełka

  1. zgadzam się w pełni że piękny obraz ukazuje jak Kilerek wypoczywa pod drzewem za Tęczowym Mostem
  2. [quote name='ewa gonzales']:thumbs::thumbs::iloveyou::iloveyou::iloveyou:Igielenko sciskuniam sercem calunia Twoja paczunke domeczkowa:loveu:i trzymam mocno za Rafika ...oby sie bieduniek odnalazl , oby sie dal zlapac:-( Calujemy i masujemy lapenki Nesiulenkowe:buzi::buzi::modla:. a tego chlopaka to bym spralla ..na mudzahedinskie portki ....:angryy:[/QUOTE] Ewiuniu :) :B-fly:bardzo dziękujemy za uściski i cieszymy się z odwiedzin na wątku:multi::multi: z łapinką jest coraz lepiej także wszystko idzie w dobrym kierunku :loveu::loveu:
  3. a szkoda gadać w sumie to dobrze że wrócił do domu tymczasowego taki śliczny psiak zasługuje na kochający dom i oby szybko go znalazł
  4. i zabieram Barrysia teraz na wirtualny spacerek :)
  5. o rany :( z całych sił trzymam kciuki za szybkie znalezienie psiaka
  6. [quote name='sylwija']W dniu dzisiejszym,29 kwietnia, zaginął ok. 2 letni czarno-biały psiak - w typie border coli. Ostatnio był widziany na ulicy Sarabandy, okolice Karczunkowskiej Na lewej tylnej łapce miał niebieski bandaż, może jednak go już zdjął – na pewno kuleje na tę łapkę – ma złamanie otwarte. Rafik jest w trakcie leczenia – bardzo proszę o pomoc w jego odnalezieniu Proszę o informacje: 691 333 331 600 808 795[/QUOTE] o matko w takim stanie ma marne szanse :( z całych sił trzymam kciuki za szybkie znalezienie Dzisiaj kupiłam krople przeciw kleszczom dla suni i zapłaciłam 20zł a więc finanse Paróweczki wyglądają następująco: 30zł -20zł krople p. kleszczom ------ 10zł zostaje stan funduszy Nesiulki na dzień 29.04.12 wynosi 10zł ;)
  7. melduje się u bidulka i zabieram za czytanie
  8. w takim razie pozostaje trzymać kciuki za dobry domek dla Asika :) a do bidaka z linku już lecę
  9. Jestem u maleństwa :) śliczna sunieczka :)
  10. widząc takie zadowolone i uśmiechnięte psiaki radość ogromna :) Paula bardzo dziękujemy za piękne zdjęcia:)
  11. Forest jest wspaniałym psiakiem i trzymam mocno kciuki za postępy w tym kierunku :)
  12. Najszczęśliwsza trójłapcia :):) Serdecznie Pozdrawiamy :)
  13. [quote name='Lili8522']No i wybrałam :razz: - Nie chcecie to ni ma![/QUOTE] oo Ciocia postawiła sprawę jasno :eviltong:
  14. Przyszłam się przywitać i oko nacieszyć a Bella i Mia jak zawsze urocze :) czwartkowe popołudnie było u nas jak jazda bez trzymanki ale szczęscie w tym całym nieszczęściu że to tylko stłuczenie :roll: dzięki i także życzę miłego dzionka :)
  15. [quote name='Chiquita&DeeDee'] Ja nic nie stawiam:eviltong: no ja myślę, że lubisz - nie masz innego wyjścia:D Ja teraz zapracowana jestem;) NAŚLĘ!! Słowo się rzełko:evil_lol:[/QUOTE] to dobrze że się wyjaśniło :eviltong: wiem że nie mam wyjścia ale mimo to bardzo lubię :loveu: w czwartek najedliśmy się strachu co nie miara ale na szczęście to nic poważnego :roll::multi: w takim razie będziesz mnie mieć na sumieniu także pamiętaj o tym przy nasyłaniu hehe :evil_lol:
  16. Witajcie Cioteczki :loveu::loveu: Dziś mogę napisać że czujemy wielką ulgę gdy okazało się że to nic poważnego ale czwartowe popołudnie było pełne wrazeń :-(:roll: podczas spaceru prowadząc duecik na smyczy w stronę naszej ulubionej ławki zza zakrętu na rozpędzonym rowerze wyjechał dzieciak. Pomimo przesunięcia się i zrobienia miejsca na chodniku zachaczył i potrącił Nesiulkę,która przewróciła się łapkami do góry. :-( Dzieciak zostawił rower i uciekł :angryy: Mama obejrzała Paróweczkę i sprawdziła czy przy dotyku odczuwa ból. Okazało się że podkurcza jedną łapkę a stojąc cały ciężar ciała przenosi na pozostałe. Rudzia kochana mądrala cały czas czuwała blisko jakby tylko mogła to by pomogła- nieustannie wpatrywała się raz na Mamę a raz na Nesiulkę. Jako że gabinet w tych godzinach był już nieczynny po powrocie do domu zadzwoniliśmy opowiadając o zdarzeniu Pani wet,która telefonicznie poinstruowała nas za co bardzo dziękujemy jak dokładniej zbadać łapinkę. Zrobiliśmy w ten sposób i już wiedzieliśmy że jest stłuczona. Zostawiałam wszystko,pobiegłam do apteki kupić tabletki przeciwzapalne i przeciwbólowe-w tym czasie Mama siedziała mówiąc czule i głaszcząc większą z duetu zaś mniejsza biegała od legowiska pod drzwi pilnując kiedy przyjdę. Wróciłam i w zmieloną łopatkę rozkruszyłam tabletkę po 2 godzinach sunia usnęła a na wieczór już zapraszała do mizianek. Z kazdym dniem jest coraz lepiej łąpinkę masujemy 3 razy dziennie i obserwujemy a na jakiś czas skróciliśmy trasy spacerowe. Teraz jest dobrze i oby tak dalej :) :):) [quote name='Lili8522']Pięknie, pięknie! No ale skąd ja to rozpieszczanie znam :siara: Promyki od Was w końcu dzisiaj do Nas doszły :multi: i słonko pięknie świeci :multi:[/QUOTE] czyli wszystko w temacie z tym rozpieszczaniem hihi :eviltong: no to super że słońce świeci :) [quote name='Chiquita&DeeDee']Tak słoneczko dziś było genialne:multi: Głaski dla rozpuszczonego towarzystwa:D I jak to było?? Igiełko? Bujda na resorach?:evil_lol:[/QUOTE] pogoda piękna cieplutko i przyjemnie :loveu: a Rudosława wygrzewa się i opala leniuchując nawet w domu :evil_lol: dzięki za głaski :) patrzcie jak spodobało się Romi hasełko jeszcze mnie się tu pyta czy aby dobrze zapamiętała :evil_lol: [quote name='Lili8522']A Ciocia Igiełka gdzieś przepadła :mad:[/QUOTE] ups obecna :oops: nie zasłużyłam na lanie ratuunku :evil_lol: Cudak za kolejnego psiaka trzymam mocno kciuki :)
  17. [quote name='Lili8522']Wiem, tylko chciałam dać komuś stąd a nie z poza klubu.[/QUOTE] Cioteczko to bardzo miło z Twojej strony ale jeśli nikt się nie zgłosić to tak jak necia napisała wybierz kogoś poprostu sama :) mmd i maciu gratuluję tymczasowiczów a listę już uzupełniam :)
  18. [quote name='necianeta89']Wróciłam z oficjalną prośbą. Chciałabym prosić, was kochane baloniarki o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby. Moja mała Maja [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226101-**-MAJA-**-Niechciane-psie-dziecko-prosi-o-wsparcie![/URL] była dziś na sterylce. Zapłaciłam 250 zł. Do tego doszły wydatki typu fartuszek, preparat na kleszcze i karma. Mam już ponad 300 zł na minusie. Bazarki trwają... ale marnie idą. Więc proszę ślicznie was kochane o pomoc w najwyższej możliwej kwocie regulaminowej. Dziękuję i czekam na odpowiedz ;)[/QUOTE] [quote name='mmd']Najwyższa regulaminowa to 200, jako składkowiczka możesz wnioskować o więcej.[/QUOTE] [quote name='necianeta89']jeśli mogłabym 300 zł :oops: byłabym szczęśliwa. bo pannica u mnie nie długo... a wydatki na pewno jeszcze będą. Edit: ale jakby co to damy radę spokojnie w kwocie 200 zł ;)[/QUOTE] [quote name='mmd']Poczekamy, co prezesostwo na to :)[/QUOTE] oczywiście jestem za udzieleniem pomocy w kwocie 300zł dla Maji :)
  19. to prawda psiaki mają bardzo dobrze z dziewczynami :)
  20. Cioteczko załóż wątek koniecznie i jeszcze chciałam spytać jakie są koszty operacji i leczenia maleństwa? :(
  21. [quote name='Chiquita&DeeDee'] Co za oszustwo:eviltong: Ty się pracowitym weekendem nie wymiguj, nie chciało Ci się do nas przyjść:placz:i to jest ta miłość?:diabloti: Naślę na Ciebie Dee jak tylko wydobrzeje:evil_lol: Za słoneczko dziękujemy:loveu:[/QUOTE] no wiesz jak Ty możesz stawiać na szali moje uczucia :evil_lol: lubię do Was przychodzić :loveu: weekend miałam bardzo pracowity ale już po teraz można odsapnąć :) o mautulu tylko nie to...nie nasyłaj.. już będe grzeeeczna obiecuję :roflt: :roflt: miłego dzionka :)
  22. [quote name='sylwija']jak to możliwe?? do pracy panienki zaprzęgnięte?, coś mi się nie chce wierzyć :D[/QUOTE] Ciocie, Ciocie bo już na początku razem z mniejszą z duetu pokazałyśmy dwunożnym jak można spędzać aktywnie czas i przy tym świetnie się bawić, tak samo jak z naszą Ciocią. :loveu: Biegałyśmy ile sił w łapkach, czując wiatr we włosach. I wpadłyśmy na pomysł by porzucili te nudne zajęcia jak to dobrze że jest nas dwie jedna strona przypadła mnie a druga Nesiuli. Zanim zaczęłyśmy na moment przyszłyśmy do Cioci Igiełki w nos wycałowana i zaraz po kolei łepetyna wygłaskana. :) Siedziałyśmy oraz pomagałyśmy jak zawsze bardzo grzeczne. :eviltong: A co było potem a machnę łapą po grzbiecie głaskali, przy uchu drapali, za całokształt pochwały sypali, no w sumie w porzo ale żeby biegać ni w ząb nie umieli no dajcie spokój oni od razu metę chcieli. :evil_lol::evil_lol: Serdecznie Pozdrawiamy ----Nesia i Rudzia----
×
×
  • Create New...