NiJaSe
Members-
Posts
1947 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NiJaSe
-
Nikon znów w schronie! Potrzebna pomoc finansowa
NiJaSe replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
jakby kros chcial podgladac Nikona to zapraszam tu [url]http://nasza-klasa.pl/profile/6045655/gallery/album/9[/url] -
przepraszam ze ja nie na temat ,ale mam pytanko szukam kogos z Wroclawia kto moglby ( gdyby sie nie udalo stopa zlapac) przenocowac dzisiaj moja mlodziez plci zenskiej z kolezanka
-
Wrocław - znaleziono suczkę. Już MA DOM ;). Do zamknięcia
NiJaSe replied to Kawon5's topic in Już w nowym domu
przepraszam ze ja nie na temat ,ale mam pytanko szukam kogos z Wroclawia kto moglby ( gdyby sie nie udalo stopa zlapac) przenocowac dzisiaj moja mlodziez plci zenskiej z kolezanka -
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
NiJaSe replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a bo ja ostatnio taka nie czasie jestem ;) Riki znalazl domek to i Kumpel znajdzie -
Iti , bonkers i Gacek/Gapcio w nowych domkach :)
NiJaSe replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Brawurka gratulejszyn :):) a maluchowi i jego nowej rodzinie życzymy samych radości :):):) -
[B]przed chwila rozmawiam z Marcinem [/B] [B]załatwiamy sterylke suni , nie ma problemu jak bedzie ustawiona sterylizacja mozna po sunie przyjchac a po zabiegu odwieźć ja do Marcina [/B] [B]dane osob ktore dostaly pieski dostane , domy odwiedzimy i zbadamy sytuacja znaczy nie Marcin tylko ja z kims postronnym z dogo zeby nie bylo ,ze ja znowu cos mace ( zreszta troche osob mnie tu zna i poki co z tego co wiem nikt nie ma mi nic do zarzucenia )[/B] [B]reszte rzeczy po malacach Marcin odda , chcialby tylko poslanie dla suni zostawic[/B] [B]i czwarta rzecz Marcin pyta czy ktos chcialby ten kojec ktory zmontowali dla maluchow[/B]
-
[quote name='idusiek'] fajnie zrobiłas z tym prezentem, szkoda, ze z niczego małe nie skorzystały. a moze Marcin dodawał do nich zabawkę gratis? :)[/QUOTE] czesc rzeczy Marcin mi oddal , poza tymi ktore byly w uzyciu , karme tez chcial mi oddac .... jakbym wiedziala ze bierze pieniadze to bym ja pewnie zabrala reszta rzeczy ktore dala Ellig tez bedzie do odbioru od niego
-
Ocelot :) sunia moze wrocic do Marcina po strylce , nie ma problemu o tym tez z jego mama rozmawialam
-
acha od mamy Marcina dowiedzialam sie ze sunia miala umówioną sterylizację tylko ze na dwa dni przed nia urodzila maluchy ...
-
powiem tak sytuacja Marcina jest specyficzna dlatego robi pewne rzeczy na huzia , nasza rzecz to doprowadzic do tego zeby adopcje szly przez nasze rece , on chce dla nich dobrze tyle ,ze trzeba mu namietnie i upierdliwie przypominac ,ze domy trzeba sprawdzac i ze dogryanie adopcji musi isc przez nas. Na sterylke suni nie oponuje , da je dalej dach nad glowa tez po sterylce ,ale nie stale , suni domu trzeba szukac Marcin moze byc do tego czasu kontrolowanym DT Idusiek jutro bede tam znowu a jak bedzie trzeba to znowu i znowu moge te szczeniaki stamtad zabrac tylko nie mam gdzie zauwazylas specyfike sytuacji i dlaczego to wszystko dzieje sie tak jak sie dzieje ? nie bedzie łatwo bo tu trzeba jak w przedszkolu ale jest to do ogarniecia a krakow ma isc przez Marte z przekierowaniem do mnie
-
wie wie bylam rozmawialam widzialam , Obraczus dalam im wlasnie srodek na odrobaczenie , jutro druga dawka odetchnijcie nic strasznego sie tam nie dzieje , Marcin tylko panikuje bo to nowa dla niego sytuacja ,tyle psow nagle naraz w domu to troche szok ; zdecydowanie trzeba bylo mu powiedziec co i jak. dostal instukcje co to adopcje , sunie trza wysterylizowac i do momentu poki sie nie znajdzie dom moze byc u niego szczeniaki ładniusie i cholernie ruchome , probowaly zjesc mi sznurówki :D Poprosilam zeby wszystkich chetnych kierowal do mnie albo do Marty , dostane namiary do osob ktore juz psiaki wziely , poza tym czlowiekiem z Augustowa. Marcin wyrazal zaniepokojenie tym ,ze tych danych nie ma , mysle ze po prostu zrozumial ze wszelkie dane i podpisanie umowy to bezpieczenstwo psiakow
-
no wlasnie mama trza sie zając koniecznie , maluchy domy znajda na bank , ale same wiecie jak jest z doroslymi psami :(
-
Obraczus dostała Ty smsa przez gołebia wysłanego odemnie ? :cool3:
-
jestem umówiona z Marcinem dzisiaj miedzy 15 a 16
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
NiJaSe replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
no Asinek bo Ty tak jak i ja głodzisz przeciez te psy:evil_lol: -
jutro bedzie wszystko wiadomo .....
-
po raz kolejny napisze ,ze ide tam zeby zobaczyc o co kaman , nie po to zeby popodziwiac maluchy tylko wybadac co tam sie dzieje i dlaczego !!!! i wtedy dopiero napisze swoje wnioski i swoje zdanie na całą sytuacje w tej chwili nie bede wyrazac ani swojego zdania ani swoich odczuc , sprawdze , zobacze , dotkne ,swoje komentarze , odczucia ,wrazenia ,przeczucia , wizje itp chowam poki co gleboko w kieszen zeby nie zafalszowac rzeczywistosci z ktora bede byc moze jutro miala doczynienia. Idusiek nikt nie pisze ,ze mialas tu pedzic w try miga za to moglas rzucic haslo czy ktos by mogl isc tu i tu i sprawdzic o co tam chodzi , recze Ci ze na Twoja prosbe tez bym poszla
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
NiJaSe replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Asinek daje mi rachunki , przekaze je Kosu :) to tak dla porzadku:) A wogole to spotkalismy sie dzisiaj z Boryskiem :D:D , pieknieje w oczach -
rozwieszalam ogloszenia te ktore dostalam od pana Piotra , moje dzieci tez rozwieszaly w ejonach swoich szkol ktos tu mial zrobic ogloszenie , sory umknelo mi to gdzies , nie jestem w stanie ogarnac wszystkiego co sie dzieje wokol mnie :( , poza psami mam troche obowiazkow i troche mi czasu na wszystko brakuje. Reniax nie dawalabym kumpla starszej osobie , to mlody psiak ktory potrzebuje duzo ruchu a nie spokojnych spacerkow , postawilabym na osoby mlode i aktywne. Hmm hotelik moze pozornie nie spelniac oczekiwan ,super by bylo gdyby sie trafill dom tymczasowy ale tych niestety brakuje , natomiast skoro w czerwcu parking ma byc zamkniety to ten hotelik ject chyba lepsza opcja niz nieznana przyszlosc.
-
a czy Ty idusiek zauwazylas,ze ja sie tam wybieram ??? ciekawe w jakim celu ,pewnie po to zeby maslane oczy porobic ...rece opadaja na taka trzezwosc prosilas ,mowilas i co ? nie dalas nikomu na dogo znac wczesniej , nie poszukalas nikogo kto moglby sie przyjzec z bliska ,pojsc , zobaczyc , pomoc ? a teraz wtryniasz sie na watek i sie wymadrzasz na tobie nie robi wrazenia zastraszanie a na mnie nie robi wrazenia wymadrzanie i pozory dzialania nie osmiele sie oceniac Marcina i sytuacji doputy dopoki nie zobacze i nie uslysze na zywo o co tam kaman piszesz te swoje posty i co z nich wynika ? nic poza niepotrzebnym nakrecaniem atmosfery bylas , widzialas , dotnelas , zorbilas cos poza rozmowa przez telefon?? ..... jesli tak to zwracam honor , jesli nie to sory ale wal sie
-
uprzedzam ,ze jestem nerwowa i ze zdarza mi sie pisac/mowic co mysle.....i delikatna w tym nie jestem .... to tak na marginesie a wlasnie cisnienie zaczyna mi rosnac czuje to w cebulkach wlosow ....