Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Pikuś jest taki słodki :) jak słodko sobie śpi - bezpieczny i w ciepełku ale co ja widzę, czy to jest Śliwka na tym drugim posłaniu?? ta Śliwka, której o ile dobrze pamiętam w 2009 roku robiłam ogłoszenia? i nadal u Ciebie?
  2. najprawdopodobniej Miszka i Daszka dzisiaj beda drugi raz szczepione. a domków nadal nie ma - jak to możliwe, że nawet takimi dzieciaczkami cudnymi nie ma zainteresowania? myślałam, że domki znajdą raz dwa, a tu guzik. i już dwa razy im komplet ogłoszeń robiłam i cisza...
  3. kiedy coś będzie wiadomo?? bo już mnie paluchy od zaciskania kciuków bolą :)
  4. Migusia taka subtelna i wspaniała :) Chciałabym ją zobaczyć szalejącą na dworze. Mam jej obraz cały czas w oczach jeszcze za czasów pobytu w przytulisku,taka furiatka z niej była, skacząca, kwicząca, zawsze jej pełno było wszędzie. A teraz patrząc na jej zdjęcia - zupełnie inny wyraz oczek, pyszczka.
  5. oj tak, Kaja skradła serca wszystkich, na drodze których się pojawiła :) dlatego tym bardziej nie rozumiem, jak ktoś mógł pozbyć się z domu takiej psicy, a jeśli nawet sama nawiała, to nie szukać jej :shake: cały czas trzymamy kciuki za to, żeby z łapinką Kai było wszystko dobrze :)
  6. [quote name='Andzike']Całe szczęście szybko odrasta ;) Już teraz wiem, że Szirową fryzurą jest spalona trwała na pyszczku, a nie gładkie cięcie ;)[/QUOTE] a ja Ci Andzike powiem, że mi się Szira podoba w nowej fryzurze, chyba nawet bardziej niż w tej "spalonej trwałej" :p Nie wiem dlaczego, ale tak jest :) Teraz wygląda tak słodko :loveu: a ze zmianą tytułu odczekajcie, no bo przecież po adopcji zawsze termin na zaaklimatyzowanie + wizyta poadopcyjna przecież. Trzeba wszystko sprawdzić :loveu:
  7. Ostatnio ładna pogoda się utrzymuje już drugi tydzień. Po pracy chodzę z psiakami do parku, gdzie szaleją sobie do woli :) Niestety co 3 taki spacer kończy się kąpielą ;) Bo Kropka uwielbia się tarzać w ludzkich kupach :roll: Ostatni weekend spędziliśmy w lesie. W sobotę pojechaliśmy z imperatorem i jego Anią oraz Beti do lasu - oczywiście spacer zakończony tarzaniem w gówienku. A jak się fajnie później w aucie wracało - ah, co za zapachy. No i znów kąpiel była. W niedzielę prawie cały dzień w lesie znów byliśmy, był tzw. zlot rodzinny - coś koło 15 osób było. Kropka nie podchodziła do nikogo prócz mnie, ale krążyła dookoła siedzących ludzi, nie uciekała daleko :multi: a to już duuuży postęp jest :) Po całym dniu w lesie, kilku kilometrowym spacerze - psiule chrapały mocno :) Wczoraj po pracy poszłam do parku, jak zwykle Kropka z Borkiem biegała, Pestka kopała dziury w piachu. W drodze powrotnej na polach Pestka zobaczyła sarny i dawaj z Kropką zaczęły gonić - stałam z Borkiem i wszystko obserwowałam - sarny biegały dookoła po polach, Pestka i Kropka za nimi. Trwało to dobre pół godziny. Cały czas je widziałam. Jak wróciły - myślałam, że padnę - Kropka była czarna od błota (na polach jeszcze bagienko lekkie), z Pestka - normalnie ciekło z niej. Dumne z siebie i zadowolone, zmęczone - maszerowały już na smyczy do domu. Ludzie których po drodze mijałam na ścieżce rowerowej - śmiali się z nich, a ja nie miałam aparatu by uwiecznić taki obrazek brudnych ale szczęśliwych psich mordek :loveu: Po powrocie do domu znów kapiel, najpierw Pestka, potem Kropka - cała łazienka do mycia, bo otrzepywały się jak zmoczyłam, więc błoto było wszędzie. Śmierdziały i były brudne, ale już wykąpane - pięknie pachnące zajadały kolacje, a potem znów smacznie pod kocami spały :) Ogólnie mam z nimi wesoło :loveu::loveu::loveu:
  8. już ogłaszacie Myszolinkę? jeśli tak, to jakiś odzew jest??
  9. powinny jej smakować. Mój kocurek dostawał je z jedzeniem, kropliłam w jedzenie, wymieszałam i jadł i przynosiły oczekiwane efekty :) więc mam nadzieję, że i Luizie pomogą. Penny, będziesz robiła jej ogłoszenia, czy ja mam Luizie zrobić??
  10. i jak się miewa Rambulek?? lepiej się poczuł choć troszkę??
  11. ok, to będę pamiętać, może jeszcze ktoś zadzwoni - plakaty cały czas wiszą. chociaż w tamtej zacytowanej wyżej sytuacji, Pan sam stwierdził od razu, że krzywdę by psiakowi zrobił, zabierając go z ciepłego boksu do kojca zew. A ja jednak wierzę, że znajdzie się dla niego dom z ogrodem, gdzie chłopak będzie mieszkał w domu z człowiekiem. Niedawno kilka starszych psiaków ONkowatych znalazło swoje nowe domki, a to przez to że są non stop ogłaszane. I Bambu trafi na swojego ludzia.
  12. Andzike pokaż nowe wcielenie Sziry - mrówkojada?? pokaż,pokaż bo sobie wyobrazić tego nie mogę :)
  13. super, że chłopak już w hoteliku :) jeśli się z Dianką dogada i nie będzie w stosunku do Diany nachalny i nie będzie jej dominował jak Aron, to ja jestem jak najbardziej za tym, by je połączyć do jednego boksu :) Chudziutki jest chłopak, żeberka widać, ale nabierze jeszcze ciałka, zobaczycie jak wypięknieje :)
  14. ciekawe jak Kaja zniosła to oszczykiwanie ścięgna i czy przyniesie to oczekiwane rezultaty.
  15. łojojoj :loveu: mój szczurek kochany :) co oni ci zrobili - kąpiel zafundowali :evil_lol: teraz pewnie Sambusiol jeszcze bardziej się świeci i ma jeszcze piękniejsze i mięciutkie futerko :loveu:
  16. Barni uwielbia skakać, wystarczyło chwycić kij, unieść smaczek do góry i już hop i hop :) bynajmniej jak szedł z nami na spacerach, to zauważyłam że podczas dłuższego spaceru, gdzie biegał to przy końcówce juz zaczynał troszkę gorzej iść, tak jakby już mu się stawy zmęczyły, inaczej układał swój tył. chociaż ja go widuje raz na tydzień, dwa, więc bardziej powinni sie tu wypowiedzieć Penny i Maciek, którzy są z Barnim na co dzień.
  17. często wracam tutaj na wątek Lunki, by nacieszyć oko jej metamorfozą :)
  18. jejku, kluseczki moje kochane :) dziękuję ślicznie za takie fajne zdjęcia :) trochę trzeba popracować z maluchami, by się dzikie nie zrobiły. kontakt z człowiekiem muszą mieć. wiem, że w warunkach domowych na pewno by to było łatwiejsze, no ale co zrobić jak DT nie ma nigdzie. Widziałam Fibi jak się zachowywała - w kojcu uciekała od człowieka w najdalszy kont budy, a w domu tylko sie chciała wtulać we mnie.
  19. Patrząc na filmik, który nakręciłam w przytulisku, a teraz na te od stonki, to jest duża poprawa. Jednak nadal widać, że chodzi na sztywnych tylnych łapinach, że chodzenie jest dla niego trudne... stonko, jak będziesz rozmawiać z wetem i konsultować Pikusia, to spytaj czy podawać mu jakieś suplementy/wspomagacze na te stawy, typu Artresan czy coś w tym stylu.
  20. No no widać już po zdjęciach, że panna Migotka schudła :p Fajna z niej sunieczka jest, tylko czemu zawsze z taką powagą na zdjęciach wychodzi? Odzew z ogłoszeń zerowy, a szkoda bo ktoś by miał na prawdę fajną towarzyszkę w domu.
  21. [SIZE=4]Przychodzę z wątku Pikusia - naszego dziadusia, który dostał od Was i od Denisa super prezent, za co [B][COLOR=red]ogromnie dziękujemy [/COLOR][/B]:loveu::loveu::loveu: pieniążki w kwocie 125 zł - dotarły na konto Pikusia :) [IMG]http://www.picturesanimations.com/h/hearts/81.gif[/IMG] [/SIZE]
  22. dzisiaj wpłynęły na konto Pikusia następujące wpłaty: aida - 100 zł spadek po Denisie - 125 zł paros - 50 zł ślicznie dziękujemy :loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...