Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. tu filmiki: [video=youtube;yttsr_0oRb8]http://www.youtube.com/watch?v=yttsr_0oRb8&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;Qi11p-I1fO8]http://www.youtube.com/watch?v=Qi11p-I1fO8[/video] [video=youtube;o1GDg-qCN_M]http://www.youtube.com/watch?v=o1GDg-qCN_M&feature=youtu.be[/video]
  2. a w budzie to najprawdopodobniej dwie sunie: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/89c30a8d47e44f2fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/76367ac21ac66011med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/57de1c0561a1b9femed.jpg[/IMG] niestety tylko takie zdjęcia mam, bo kudłaczki były tak przerażone, że nie chciały w ogóle wyjść z budy, gdy byłyśmy w pobliżu. trudno mi powiedzieć, czy to np. roczne, czy np. 4 letnie i czy sunie. nie miałyśmy jak tego sprawdzić. nie było w przytulisku nikogo gdy byłyśmy, a gdy dzwoniłam wypytać o ich historię, to przez telefon zapomniałam spytać o ich wiek.
  3. to jest ten starszy psiak: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/2f1ad34c5f3c7d65med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/cd62a6be7499e7d8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/607733bcb84ca7acmed.jpg[/IMG]
  4. Pyrdka, dostałaś może te pierwsze wyniki zeskrobin? jak wypadła wizyta u weta? co mówił?
  5. w niedziele w lesie: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/5c69c73f2bb84abamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/c0250fdef0b6e2ffmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/0dc17da06fe5fbe5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1165/c3ae3127d8d9e26emed.jpg[/IMG]
  6. skarbonkę Pikusia zasiliła następująca wpłata: MALICJA - 20 zł ślicznie dziękujemy :loveu::loveu::loveu:
  7. kochana i dobra kobieto :loveu::loveu::loveu: jak my Ci się odwdzięczymy??
  8. Super, ślicznie dziękujemy za kąpiel Dianki :) Macie może to uwiecznione na fotkach??
  9. ja myślę, że już czas, by ktoś udał się na wizytę poadopcyjną do państwa - tak pro forma :) Zaraz napiszę do ANETTA :)
  10. dzisiaj czwartek, mimo iż dopiero od wczoraj jestem tu na wątku, ale przeczytałam kilka ostatnich stron wątku i sama zaczynam obgryzać paznokcie z nerwów. Żeby się dzisiaj wszystko udało. A tak na marginesie - dziękuję ciociom za miłe słowa :) Jednak ja tylko jestem raz na tydzień, na dwa w hoteliku, a nie na bieżąco :) ale oczywiście na oku chłopaka będę mieć, jak będę tylko mogła, to zawsze jak coś to pomogę :) No i na spacer zabiorę, jak mnie chłopak już pozna i zaufa :) i oczywiście fotki będę dostarczać :)
  11. super, bardzo się cieszę, że domek pierwszy egzamin zdał. Może i Lucyferowi się taki fajny domek też trafi?? Ciekawe jak to jest, że robiąc ogłoszenia dla innych psiaków, domki się znajdują, a robiąc dla moich podopiecznych - cisza, nawet o piękne szczyle nikt nie dzwoni :(
  12. ja wczoraj widziałam Baja, przyjechał z Maćkiem i Penny pod lecznice, jadąc do DS :) Trochę się niespokojnie wiercił w aucie, ale biedak nie wiedział co się dzieje :) Kojec ładny na zdjęciach, jeszcze musisz Maćku zrobić zdjęcie budy :) Miejmy nadzieję, że się Baj zaaklimatyzuje w nowym miejscu i z psimi rezydentami też.
  13. MA KTOŚ MOŻE JAKIEŚ RZECZY NA BAZAREK?? ŻEBY WSPOMÓC NASZE MALUCHY i MAMUŚKĘ??
  14. Super, dziękujemy Aniu za piękne foteczki naszej malutkiej Fibi :) Myślałam, że szybko DS znajdzie, zrobiłam jej ogłoszenia jak tylko pojechała do DT, a tu cichosza. Owszem były 3 fajne telefony: z Wrześni, Poznania i Leszna (o ile nie pomyliłam), chciały się umawiać na zobaczenie Fibi, podałam namiary do Alicji i znów zapadła cisza :( Co jest z tymi ludźmi?? Co jak co, ale nikt mi nie powie, że Fibi nie jest piękna? :) Myślałam, że to będzie ekspresowa adopcja, a tu kolejny zawód. Wczoraj przelałam Alicji 50 zł.
  15. w ten sposób już jesteśmy na minusie :shake:
  16. Maluszki cudowne są, u Nadii były 2 tygodnie i wyrosły solidnie :) Widać było wczoraj pod lecznicą, jak są do niej przywiązane :) Teraz Miszka i Daszka są pod troskliwą opieką Maćka i jego rodziny - za co ogromnie dziękujemy :) Miszka i Daszka są radosne, pełne pozytywnej energii :) Wczoraj u weta podczas badania zachowywały się spokojnie, a szczepienia zniosły dzielnie :) Za około 3 tygodnie mogą już być zaszczepione p-ko wściekliźnie - ale to już na prawdę mam nadzieję, nastąpi w ich nowych domkach. Wczoraj miał przyjechać potencjalny DS dla jednej z dziewczynek, jednak Pani musiała zostać dłużej w pracy i nic z tego nie wyszło. W niedzielę ma przyjechać Pani z Poznania zobaczyć maluchy - trzymajmy kciuki, by się udało. Wczorajszy koszt szczepień to: 50 zł (2 x 25 zł) oraz 70 zł dostała poprzednia opiekunka tymczasowa za zakup mleka,podkładów i proszku na pchełki (później wkleję paragony).
  17. A ja wiem jeszcze, że Pani chodzi z suniami do parku, gdzie jest specjalny wybieg dla psiaków (ogrodzony teren) i tam Pani puszcza Pati i swoją sunie i Pati biega za patyczkami, piłeczką, wtedy jest radosna i zadowolona :loveu: Co mnie najbardziej rozczuliło to to, jak Pani spytała Pyrdkę, czy póki co może co tydzień dzwonić i zdawać relacje, czy to nie będzie zbyt często :multi: Jak ja uwielbiam takie domki :) Myślę, że czas najwyższy uaktualnić tytuł, bo Patysia już swoją przystań znalazła :)
  18. dawno mnie tu nie było :oops: zdjęcia kanapowe - piękne i na pewno do ogłoszeń jak najbardziej wskazane :) trzymam kciuki, by jednak cieczka nie wyskoczyła, bo to by dopiero było.
  19. wiem, tak zawsze jest. Pytanie, czy dany psiak się w nowym DS zadomowi zawsze mnie dręczy przez dobre kilka tygodni :)
  20. to ja się u Juranda zapiszę :) mam nadzieję, że go niebawem poznam jak zamieszka w Psanatorium, bo często tam bywam z racji tego, iż sama psiaki tam mam umieszczone :) i to ode mnie 11 km jest :)
  21. ciociu, bardzo, bardzo dziękuję :) A my cioteczki wczoraj byłyśmy z Pyrdką w przytulisku zawieźć całe auto karmy i nowe miski (ze zbiórki robionej w szkołach). I znów na dzień dobry się zdołowałyśmy :( Kolejne szczyle są. Dwa większe (chyba pies i suczka), ale przerażone na maksa, nawet jak Pyrdka postawiła im do kojca miski z jedzonkiem z puszki, to się nie ruszyły, tylko wciśnięte w kąt małego kojca siedziały. A jak przez kraty chciałam dotknąć, to jeden szczyl drgnął jak porażony prądem jak go palcem musnęłam :( I dwie kolejne małe młodziutkie sunieczki chyba trafiły z jednego gospodarstwa, bo w jednym kojcu na kwarantannie siedzą ze staruszkiem. ruda mała mieszaniec z jamnikiem szorstkowłosym - taka szczurzyca mała, a drugie kudłate czarne podpalane - piękna ... :(
  22. no i przegapiłam takie super wieści :) jak się cieszę, że Noculka już w swoim domeczku grzeje dupeczkę :) GRATULUJE malagos kolejnej udanej adopcji :)
  23. hm... czy chciałabym żeby np. Pikuś wrócił do swojego domu? nie, bo jak można było doprowadzić psa do takiego stanu, nie leczyć? czy chciałabym, żeby kolejny staruszek wrócił do swojego domu? też nie, widząc w jakim stanie ma skórę, jak się kulił i dygotał, gdy podniosłam rękę. psiaki z przytuliska, w którym pomagamy oraz wszystkie bezdomniaki pod naszą opieką są ogłaszane w lokalnej naszej gazecie, którą prawie każdy czyta, jednak niestety świadomość ludzka w naszym powiecie dotycząca zwierząt i opieki nad nimi, zapewniania im godnych warunków - masakryczna :shake::shake::shake:
  24. wczoraj byłyśmy w przytulisku, z którego jest Pikuś, zawoziłyśmy tam miski i karmę ze zbiórki, która była organizowana w szkołach w naszym powiecie. i znów wróciłam zdołowana i znów spać dzisiaj w nocy nie mogłam :( kolejne dwa staruszku w potrzebie... jeden najprawdopodobniej z zapaleniem ucha, bo piszczał jak mu tam Pyrdka dotykała, też z zaćmą na oczach, ale jeszcze widzi trochę. ten już 8 lat w przytulisku siedzi :(:(:( drugi - od kilku dni w przytulisku. cały się trząsł, jak dostał puszkę to wcinał z prędkością światła. zęby zakamienione, chudy, same strupy na ciele, w głowę musiał oberwać, bo też już prawie zagojona ranka. Gdy kucnęłam i podniosłam rękę by przez kraty przełożyć, to przywarł do ziemi i dygotał jak galareta :( w końcu jak się przekonał, że chce go pogłaskać i że krzywdy mu nie zrobimy, to tak się zaczął wtulać w moją rękę główką, mrużył oczka z zadowolenia, wpatrywał się prosto w moje oczy chcąc powiedzieć - zabierz mnie stąd :( tylko gdzie... :(:(:(
×
×
  • Create New...