Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. bo jeszcze ten odpowiedni ludź chyba nie dojrzał do tej decyzji, że chce mieć psiaka i że to właśni Promysiek ma być :)
  2. [quote name='joannabakowska'] [url]http://nk.pl/#profile/3083884/gallery/110[/url][/QUOTE] to tu masz link do nk, tam też są te same zdjęcia :)
  3. hahaha, no to teraz Heniek będzie wariował z kurakami :)
  4. i jeśli ciotki odpowiedzialne za Kilerka by się zdecydowały, to na dniach mógłby tam pojechać. tylko transport by trzeba załatwić.
  5. jak pytałam ostatnio (bo chciałam tam zaklepać miejsce dla małej suni, potem pytałam tam o miejsce dla innego psiaka (poszedł do domowego tymczasu) to pani najpierw podała 400, ale w końcu zeszła do 300 zł, bo powiedziałam że przecież małe mniej je niż średni psiak, prawda? więc tu w tym przypadku też 300, czyli tak jak w innych hotelikach 10 zł za dobę.
  6. a ja widzę zdjęcia :multi:
  7. odwiedzam cię Brutusku i też uważam, że akurat on do kojca się nie nadaje, w sensie że będzie żył poza domem, nie będzie miał takiego kontaktu z człowiekiem, na jaki zasługuje, jakiego się teraz właśnie uczy...
  8. super masz, że możesz ją wszędzie ze sobą zabierać, do knajpy, kosmetyczki... ja nawet z moimi nie mogę siedzieć w tzw. ogródkach przy barze... w końcu psiak to członek rodziny, no nie? a jak na smyczy jest, to przecież nie nabroi... a nawet jakby kupę przy stoliku zrobiła, to przecież sprzątnę, no nie? :)
  9. dzień dobry Kubuś, jak się dzisiaj miewasz??
  10. tydzień się już kończy, pewnie jeszcze nic nie wiadomo?
  11. [quote name='Syla']Asia_Klero, czy mogłabyś mi podać numer tel do tej pani? Mój niepełnosprawny syn też ma porażenie mózgowe, choć nie tylko to.Pogadałabym z panią Iwoną jak starsza i troszkę bardziej doświadczona mama, z młodszą mamą, dziecka z podobnymi problemami.Jako wolontariuszka SON-u, też wiem jak rozmawiać, choć u mnie to głównie emocje dochodzą do głosu, co często bywa zbawienne.Wiem, tym razem pogadałabym od serca, ale tak rzeczowo.Moja podopieczna miała wtedy tylko 2 latka i robiła z Kapsliczkiem przez 4 dni co chciała.Głaskała, przytulała, całowała, kładła się przy nim i obejmowała całym swoim ciałkiem.Do dzisiaj pamięta "Klapsika" i to, że pojechał do hoteliku.Często oglądamy zdjęcia.[/QUOTE] faktycznie, przecież to jest wspaniały pomysł :)
  12. dzień dobry Heniek :) żegnaj się po woli z jajcami :) pocieszysz się gumową kurą i co to tam jeszcze było w tej paczuszce :)
  13. hihi w końcu to delikatna księżniczka jest :) dobrze, że z kupajdą się stopniowo sytuacja normuje.
  14. [quote name='rytka']skutki uboczne diety weterynaryjnej:(jadłam sobie tylko mala kanapka z masłem a taki sople mu sie zrobiły:( [IMG]http://images41.fotosik.pl/315/814d84326301b766med.jpg[/IMG] [/QUOTE] oj biedny... biedny, ale przyzwyczai się, że jak pańcia je, to on nie może...
  15. [B]Aquifere[/B] dzięki wielkie że zadzwoniłaś do p. Bożeny - przynajmniej teraz wiadomo co u Marcela, że p. Bożena się nie poddała, że nie zniechęcili się, że Marcelek jest tam kochany :) Co do zdjęć Domino-super, ale się chłopakowi domek udał :) widać że jest zadowolony i kochany, a na pewno ubóstwiany przez dzieci :)
  16. hm... ja ze szczeniakiem jak miałam to po prostu wychodziłam co godzine, choć na krótki spacerek i jak robiła siusiu na trawce, to szybko smakołyk i głaskanko i czułe słówko :) a już koniecznie jak tylko się najadła, to dawaj prędko na dwór. w nocy też się budziłam i wychodziłam... no i tak załapała o co chodzi. zresztą każdego psiaka co mam nowego w domu tak uczę - jak najcześciej na dwór, a już na pewno po jedzeniu od razu (jak z malutkimi dziećmi :))
  17. a co, chciałaś ją adoptować??
  18. ja się nie cieszę, ani ani... wcale... dopóki nie usłyszę dobrych wiadomości w sobotę i w poniedziałek, a jeszcze lepiej...ucieszę się dopiero, jak Kosteczka na prawdę do nowego domku pojedzie.... o :)
  19. popatrzę w domu, może jednak cosik uda mi się na bazarek wyskrobać...
  20. a czemu Taubi teraz w ogóle nie wchodzi na dogo? Dusia, trzymam cały czas kciuki za tego obserwatora, zeby zadzwonił, żeby się zdecydował...
×
×
  • Create New...