Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
Dosieńko i jak po dzisiejszej nocy??
-
dostałam aż od dwóch osób zaproszenie, więc przychodzę bo widzę, że sprawa pilna. Więc jest tak: u [URL="http://www.dogomania.../members/99454-psiakiGabi"]psiakiGabi[/URL] mam miejsce zaklepane, miała tam iść jedna sunia z gronkowcem, ale jednak zostaje w schronie w kociarni - ma tam dobrze. Potem miał iść inny psiak, ale pojechał do dt i znów to miejsce czeka. psiakiGabi otwierają hotelik w sierpniu, ale awaryjnie może wziąść jakieś małe psisko, tylko spał by niestety w kojcu, ale dzień cały by spędzał z ich psiakiem i z Kubusiem, który w piątek tam pojechał też już na miejsce hotelikowe i z nimi. Tylko teraz kwestia finansowa - Kubuś jest średniakiem i za niego płacimy 400 zł/m-c, a małego psiakiGabi zeszła do 300 zł, ale może by zeszła jeszcze niżej, tylko musiałaby napisać tam osoba, która zna psa, ja nie wiem, jaki jest duży itp... warto próbować ciotki.
-
[quote name='Akrum']ja bym miała jedną prośbę o pomoc, ale jeszcze na razie nie znam szczegółów, ale już jakbyście chciały się zapoznać z sytuacją, to zobaczcie tą starowinkę biedną: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189593-poraniona-ca%C5%82a-zaropia%C5%82a-ma%C5%82a-starowina-wyrzucona-jak-worek-ze-smieciami...?p=15069938[/url][/QUOTE] kilka dni temu poprosiłam o pomoc finansową dla tej kruszynki, teraz już wiemy w czym rzecz. Mała, nazwana Rozi aktualnie przebywa w hoteliku u kikou, została poddana podstawowym badaniom i na brzuszku ma przekoszmarne guzy... w uszach zapalenie leczone chyba kilka lat...a rany pootwierane ma na główce i jednej łapce... lekarka podejrzewa Pemfigoid. Ile mała ma lat? hm...trudno powiedzieć, ale już raczej sporo... Tak więc formalnie składam prośbę o pomoc finansową na leczenie małej Rozi.
-
[quote name='agata51']Zachęcam do odwiedzin na bazarkach magenki. Jest o co się bić! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/7/7_15_1.gif[/IMG] Akrum, mizianko dla koteczka. Wyżalaj się, kiedy tylko masz ochotę. Talcott byłaby zachwycona! Nie chciałaby, żeby JEJ wątek kręcił się wyłącznie wokół kasy. Sama lubiła popierdaczyć na wątkach. I to jak!!![/QUOTE] Na bazarku byłam, ciuszki fajne, jednak nie na mój rozmiar, znów na małe kobitki to jest... chyba czas zrzucić trochę kg ;) dzięki, jak się tak wyżali, to jest lepiej, jakoś tak raźniej...
-
[quote name='magda222']Akrum a próbowałaś go wzmacniać jakimiś preparatami podnoszącymi odporność? Sorry za offa, ale się przejęłam kotkiem. Ja też kociara jestem chociaż na dogo działam ;)[/QUOTE] tak, dostawał różne pasty, witaminy, preparaty odpornościowe, potem znów na karmę RC przeszliśmy dla seniorów, dla kastratów i ciągle niestety coś łapie... To może przez to, że po pierwsze nie wiadomo jak był traktowane przed tym, zanim ktoś go wypieprzył na dwór - pewnie nie zbyt dobrze, bo jak już go zabrałam do domu, to panicznie bał i nadal się boi (mimo, że już minęło 10 miesięcy jak jest z nami) brania na ręce. Po drugie - kto normalny i kochający zwierzaka wyrzuci go na dwór po kilku latach wspólnego mieszkania? a on na pewno był typowo domowy, bo jak już wspomniałam wyżej, nie potrafił się nawet schować przed deszczem... a po trzecie ktoś go musiał wyrzucić, jak biedak zaczął chorować, bo już go leczyłam zanim zabrałam go do domu, a że to nie dawało rezultatów, to go zabrałam wtedy, a przy okazji jeszcze jednego, z którym sie razem trzymał - i tak, najpierw miały trafić tylko do mnie tymczasowo, ale... teraz wiem, że pewnie i tak z adopcji by do mnie wrócił bo dużo choruje i właśnie przez to sikanie po dywanach jak coś jest nie tak... A niestety w nocy się Mruczkowi pogorszyło ( z pyska mu tak zaczęło walić-przypomniała mi się od razu moja sunia [*], też tak było-tego zapachu z pyska nie zapomnę... i dziś już od rana moj TZ i moja (już prawie) teściowa (z uwagi na to, że ja nie mogłam wziąść wolnego dzisiaj) pojechali do kliniki właśnie. Na 9-tą są umówieni do lek.wet. Teraz przed nimi 60 km do celu, bo u mnie w mieście owszem są fajni weci, ale niestety bez podstawowego sprzętu, nawet porządnego usg nie ma, o rtg nie wspomnę i laboratorium... ah... żadnemu z wetów w moim mieście nie chce się zainwestować w wyposażenie gabinetu... i zawsze musimy do Poznania gazować do kliniki. ah..mam nadzieję, że to jednak nie nerki... :( A wiecie czemu go Mruczek nazwałam? Bo jak inne blokowe koty przychodziły na karmienie, to od razu do misek szły, a ten... ten zamiast do miski, to do mnie - zupełnie obcej osoby przyszedł i mizianka mu się zachciało i tak już potem było ciągle, że najpierw musiałam go wydrapać, wygłaskać, a dopiero potem szedł się najeść - mimo, że słychać było, jak mu burczy w brzuszku, jednak najpierw chciał się łasić i przy tym tak mocno, mooocno mruczał - stąd imie Mruczek :) siedzę teraz w pracy jak na szpilkach, na niczym sie skoncentrować nie mogę... pierwszy raz mój jakikolwiek zwierzak jedzie beze mnie na badania, na postawienie diagnozy... Trzymajcie mocno kciuki żeby wszystko było dobrze... Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że moje zwierzaczki kochane, które są za TM nie chcą Mruczka jeszcze do siebie ściągnąć...
-
Pemfigoid? pytałam właśnie u mnie w pracy co to jest, bo szczerze nie wiedziałam zupełnie o co chodzi. A mała oprócz skóry, to ma zaatakowane też błonę śluzową, oczy albo narządy płciowe? bo ta choroba atakuje nie tylko skórę, ale również właśnie to, co przed chwilką napisałam. Te guzy też mogą być związane właśnie z chorobą Pemfigoid, bo polscy naukowcy ponoć twierdzą, że Pemfigoid ma związek z nowotworem, tworzą się jakieś pęcherzyki... tyle zrozumiałam z tłumaczenia lek.wet.
-
Rozi, ślicznie imię dla ślicznej psinki :) Mam nadzieję, że teraz - będąc u Ciebie kikou dojdzie szybko do siebie, ranki przy odpowiednim leczeniu się zagoją. Aha...swego czasu prosiłam Talcottową Skarpetę o pomoc, zgodziły się wspomóż grosikiem, jednak musimy konkretnie wiedzieć co jest małej. Teraz już chyba mogę im dać znać, że chodzi nam o pomoc finansową w leczeniu, tak?
-
uf... no to super że pierwsze chwile przebiegają dobrze i Mania zadowolona i nie tęskni za hotelikiem u Ani :)
-
a co z tym trzymaniem kciuków?? coś już się wyjasniło??
-
Misia - rudo-biała, śliczna, malutka sunia szuka domu! Ma dom
Akrum replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
ta kruszyna mi się bardzo spodobała, więc będe ją dalej polecac jeszcze :) -
[quote name='Asia_Klero']Akrum wszystko jest zapisane:)[/QUOTE] ok, dzięki :roll: biedne te psiaczki... a pani, chociaż przeprosiła, albo jakoś próbowała się tłumaczyć?
-
o kurcze, w środę mogę nie dać rady, szkoda że jutro nie jedziesz... a może w piątek nam się uda podskoczyć, wtedy choć chwilkę byśmy z Grafitkiem pobyły :) A powiedz mi, widziałaś może teraz nowego ciemnego nowofunlanda tam w hoteliku? bo jedna znajoma mojej koleżanki z pracy tam go zostawiła - wyjechali na wakacje i się boi troszkę, jak sobie radzi...
-
może jednak musiałaby mieć zrobione to badanie krwi...? a może ma jakieś robale w sobie?
-
może... mam nadzieję... że to jednak tylko zwykłe zaburzenia, a nic poważniejszego... że już ją brzuszek teraz nie boli...
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Akrum replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
heh... świetna opowieść :) Kamelek kanapowy chłopak i obrońca dobytku, a Faksio - rozdarty... ni to kanapowy królewicz, ni to podwórkowy chopak... -
Misia - rudo-biała, śliczna, malutka sunia szuka domu! Ma dom
Akrum replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
ale zawsze warto próbować :) może akurat komuś się Misia spodoba :) -
mam nadzieję, że ta kobieta wiedząc, że jest pod "obserwacją" będzie się bała i już nie adoptuje nigdy żadnego psiaka....
-
Misia - rudo-biała, śliczna, malutka sunia szuka domu! Ma dom
Akrum replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
już daje poprawny link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188964-Lila-najpi%C4%99kniejsza-ma%C5%82a-sunia-dogomanii-ma-wspania%C5%82y-DOM[/URL]!!! skopiowałam nie ten :oops::oops::oops: umieściłam już tam zdjęcie Misi... mam nadzieję, że nie będziecie złe :cool3::cool3::cool3: -
a co tu tak cicho? jak gnotki Agdanka??
-
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Akrum replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
a może by trzeba o szelkach pomyśleć? wtedy nie wywinie się tak łatwo... a zdjęcia i opisy do nich - po prostu oplułam ze śmiechu cały laptop, i jak zwykle się w głos śmiałam - a siedzę sama w biurze, więc znów powiedzą, że świruję i mi odbija... -
właśnie, to samo mam teraz z moim kocurem, nie chce chodzić, nie chce jesc... i nie powie, co go boli, na badania jutro jadę... ale jakby mógł zwierzak powiedzieć, byłoby o wiele prościej...
-
Lila - najpiękniejsza mała sunia dogomanii ma wspaniały DOM!!!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
znalazłam takie młode cudo: [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5152/misial.jpg[/IMG] z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188957-Misia-%C5%9Bliczna-rudo-bia%C5%82a-malutka-sunia-szuka-domu[/url]! podobna?? sznupka na pewno, to są zdjęcia jeszcze ze schronu, ale po kąpieli i wyczesaniu, może i by podobna do Lilki naszej była, prawda?? może by ją podsyłać domkom?? -
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
Akrum replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
czas leci, co z sunią?- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Misia - rudo-biała, śliczna, malutka sunia szuka domu! Ma dom
Akrum replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
ciotki, zawituje tu na wątek, bo banerek śliczny zobaczyłam, więc przyszłam ;) bo tak mi się nasunęło, bo na wątku: [B][url]http://www.dogomania.pl/threads/149080-Jestem-Kuba-nie-mam-oka-nie-mam-domu-bardzo-chc%C4%99-%C5%BCy%C4%87...brak-deklaracji!?p=15087508#post15087508[/url] [/B]poszła właśnie do adopcji śliczna Lila, która hm... jest jakby trochę podobna do Misi. Macie może jakieś ładne zdjęcia? to można by zainteresowanym domkom, które jeszcze nadal o Lile dzwonią podesłać... co Wy na to?