Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. tytuł wątku już zmieniony :) teraz jeszcze muszę poprosić ciotki od wątku mikropsiaków o zmianę informacji. U Imka wszystko dobrze. Dziś będę rozmawiała z Anią, to potem informacje nowe przyniosę na wątek :) Poprosiłam Anię, by udała się z Imkiem do weta na szczepienia, bo już czas najwyższy.
  2. i jak się mają sprawy Lawendy?? bo ja nadal kciuki mocno zaciskam.
  3. Trzeba przyznać, że domek Biszkopta jest bardzo cierpliwy i dzielnie znosi wszystkie jego wybryki.
  4. No właśnie, za takie sprawy powinien być odpowiedzialny założyciel wątku, osoba odpowiedzialna za wyciągnięcia psa ze schroniska i umieszczenie w DT. A z drugiej strony - księgowy też powinien częściej na wątek zaglądać.
  5. Bardzo się cieszę, że Ambra odnalazła się całkowicie w końcu w swoim domku i przestała załatwiać sioo w domku. Najważniejsze że sunia jest szczęśliwa, że już się nie stresuje. A swoją drogą, kto by pomyślał, że ona taka zestresowana w środku jest. Zawsze taka otwarta, radosna, nawet jej o to nie podejrzewałam. Z utęsknieniem czekam na zdjęcia Ambry :)
  6. Sareńka widać że szczęśliwa :)
  7. aaaaaa tak, zapomniałam, ta zielona obróżka była założona w DT w którym siedziała po cesarce. Ona była nowa, więc myślę, że jeszcze co najmniej 2 miesiące ochrony będzie :) kompletnie o tym zapomniałam :oops:
  8. A jak zachowanie Piegusi do ludzi? w tych relacjach jest dobrze? otwarła się troszkę na pieszczoty?
  9. witaj Heniek :) ciotki nie było cały tydzień na dogo, więc i do ciebie nie przychodziłam. ale już jestem i cię odwiedzam i buziaka w nos daje :) i życzę ci ładnej słonecznej pogody, takiej jaka jest u mnie, być się mógł na słoneczku wygrzewać :)
  10. śliczne foteczki :) Promyś jest szczęśliwy :)
  11. Ewanko, jak ja przyniosłam szczeniaka na tymczas to moja sunia rezydentka, o kilka razy większa wtedy od szczylka też na niego warczała, kilka razy z zębami ruszyła na niego, po plątał się jej pod nogami. ustaliły w końcu hierarchię i później już było tylko lepiej. Pod kontrolą oczywiście próbuj je ze sobą poznawać, nie izoluj ich od siebie jak jesteś w pobliżu. One muszą się ze sobą poznać, zaakceptować się na wzajem. Zobaczysz, będzie dobrze. Daj im trochę czasu.
  12. ok, to będę czekać na informacje :) swoją drogą, też muszę dziś tam złożyć zamówienie dla moich psiulków.
  13. LILUtosi, a dla naszej Fifki też zamówiłaś obróżkę p-ko kleszczorom?? tą samą co Szarikowi??
  14. z uwagi na to,że mnie na dogo kilka dni nie było, dopiero teraz odnotowuję wpłaty z 11 kwietnia, a więc wpłynęły pieniążki od: OLENA84 - 10 zł Paulina K. z Częstochowy (brak nick'u) - 10 zł
  15. Jako księgowa Szarika myślę że mam jakiś wpływ na decyzje, więc skoro nikt inny swojego zdania nie wyraził, to ja jestem za tym, byś zamówiła LILUtosi obróżkę dla Szarika. Ja miałam z tej firmy w zeszłym roku dla moich psiulków i przez cały okres noszenia obróżki żaden z psiaków nie przyniósł kleszcze do domu. One są trochę drogie, ale moim zdaniem bardzo dobre. Zamawiaj LILUtosi. Pieniążki teraz przesłać czy razem z opłatą za DT??
  16. no i super :) powiadomię Kiwi i byle Misia do jutra jeszcze lepiej się poczuła to będzie już w ogóle ekstra :) do gazetki i do ogłoszeń będą przynajmniej ładne zdjątka, bo mój aparat brzydko robi zdjęcia ciemnym psom. Pamiętasz jak robiłyśmy zdjęcia Dredzika jeszcze na spacerze w przytulisku? czarna plama na śniegu i nic więcej.
  17. Kiwi zgodziła się zrobić sesję zdjęciową Misi i przy okazji Puckowi od Emmy. kiedy masz wolne popołudnie? bo w tym tygodniu Kiwi po pracy miałaby czas. może jutro?
  18. Widzisz Emma jaka jestem niedobra... obiecałam wychodzić na spacery z Puckiem pod Twoją nieobecność i słowa nie dotrzymałam. Sama byłam chora i nadal niezbyt dobrze się czuje, po drugie kolejny raz walczyłam o życie otrutego mojego kocurka, który przez zatrucie dostał silnego zapalenia wątroby :( na szczęście niezawodny wet w Kwilczu stanął po raz kolejny na wysokości zadania, kroplówki, masę leków i kocurek wrócił do żywych :) tekst napiszę i nawet profesjonalne zdjęcia załatwię dla Pucusia :) ale Emma poproszę podstawowe informacje o Pucku. -stosunek do innych psów - czy zachowuje czystość w domu - stosunek do dzieci i obcych mu ludzi - czy na spacerach spuszczony ze smyczy pilnuje się - czy lubi się przytulać i być pieszczony, czy nie jest zbyt wylewny w uczuciach - ile ma lat - bo nie pamiętam - sprawdź proszę w książeczce czy był szczepiony p-ko wściekliźnie i na wirusówki - i czas chyba dać chłopakowi tabletkę na odrobaczenie, bo chyba nie dostał jeszcze?? no to chyba póki co tyle.
  19. ale mały świntuszek z tego Maksia jest. a wydawało by się że po tych wszystkich przejściach będzie już teraz bezproblemowym tymczasowiczem.
  20. i ja się przyszłam dopytać co u małej słychać, jak się czuje? kaszel ustał??
  21. już się nie mogę doczekać, odliczam dni :) już niedługo, jeszcze 2 tygodnie i Topik pojedzie do swojego domku :)
  22. to dobrze, że choć biegunka ustąpiła. teraz jeszcze tą temperaturę musimy zwalczyć i odbudować w maleńkiej na nowo odporność i przede wszystkim mała musi nabrać dużo, dużo sił. najważniejsze, że sytuacja w porę została zauważona i odpowiednio antybiotyki zostały dobrane.
  23. Cześć cioteczki Korzystając z nieobecności mamuśki mojej, chciałam się poskarżyć, że przez 2 dni w naszym domku gościło takie coś, co wyglądało jak pluszowy piesek zabawka. I znów mamusia więcej czasu poświęcała temu cosiowi. Kąpała, czesała, kleszcze wyciągała, pieściła, tuliła... a ja to co? Nawet z nami w łózku spała, o.... I nawet moimi zabawkami się bawiła - no tego to już za dużo...:mad::mad::mad: I jeszcze koło mnie jeść dostała i bałam się że ona moje jedzonko zje, bo ona to taka grubiutka jest i się bałam, że zje swoje i będzie jeszcze głodna i dopcha się do mojej miseczki. No... o widzicie? takie cosio małe, a tyle fascynacji wśród domowników wywołało... ja się chciałam poskarżyć :mad::mad::mad: [IMG]http://images8.fotosik.pl/1704/374fa1b090a58510med.jpg[/IMG] O tak jadłyśmy [IMG]http://images8.fotosik.pl/1704/d63be68590b8f1ffmed.jpg[/IMG] o, a tu swoje zostawiła i do mojej miski się próbowała dostawiać, ale ja ją pogoniłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images8.fotosik.pl/1704/a973ec87f463997cmed.jpg[/IMG] pozdrawiam -KROPKA-
  24. Misia, którą zgłaszała Pyrdka już jest po zabiegu :) Ślicznie dziękujemy za pomoc w sfinansowaniu zabiegu. A oto Misia [IMG]http://images37.fotosik.pl/761/de11d97198d41eb2med.jpg[/IMG]
  25. ciekawe, czy Pańcio Gasparkowy już odnaleziony, czy już wrócił i bułeczki Gasparkowi daje.
×
×
  • Create New...