Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. ło matulku, to to to jest nasza Fifka?? Ta co ze skrzyneczki u imperatora nie chciała wyjść? ta co postawiona na dworze ani kroku zrobić nie chciała?? LILUtosi Ty nam psa odmieniłaś - dziękuję kochana, że ze strachulca zrobiłaś tak radosnego i szczęśliwego psiaka :) [B]imperator[/B], dodaj ten filmik jak możesz do allegro, niech ludziska widzą, jaka to fajna sucz się z niej zrobiła :) te obroty - normalnie się uśmiałam do łez :) takie chwile, gdy widzisz psa radosnego, psa który jeszcze jakiś czas temu bał się własnego cienia - dla takich doświadczeń warto pomagać :)
  2. hehe, bez przesady, to zwykły opis tego, co przeszedł Pucek... Tylko trzeba zawsze ubrać w słowa, dobrać stosownie do sytuacji i jest... Do allegro tekst się nada, ostatnio jak ogłaszałam właśnie na allegro psiaki z radosnym tekstem, to nie było odzewu w ogóle, jak zaczęłam walić takimi smutasami, to od razu odzew był :) Zobaczymy, jak będzie w przypadku Pucka. Emma allegro chyba umiesz wystawiać, co?? A inne ogłoszenia można na jakimś bazarku ogłoszeniowym tu na dogo wykupić, szybko ogłoszenia zamówione na bazarku robi plina. Ja bym pomogła w robieniu ogłoszeń, ale sama nie wyrabiam już z ogłoszeniami dla psiaków pod moją opieką, więc wybaczcie póki co...
  3. [quote name='Emma53']To naprawdę fajni ludzie, ODPOWIEDZIALNI[/QUOTE] Emma pisz mi na pw skąd, kto to i w ogóle wszystko co wiesz :cool3:
  4. suuuuper :) To ukochaj, wymiziaj i wycałuj od nas Topisia kochanego :)
  5. Wystawiłam allegro Imeczkowi [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1573259829[/URL] ciekawe, czy będzie jakiś odzew. muszę też porobić mu ogłoszenia na innych portalach, ale jakoś na wszystko czasu brakuje :(
  6. jejku, no to suuuper :) Bardzo się cieszę :) A u małej NINDŻA?? też macie jakieś wieści??
  7. nowy tekst i ogłoszenia na pewno się przydadzą. Chłopak już tyle czasu na DS czeka...:shake:
  8. Czaputkowa, masz może jakieś wieści o Dusieńce?? Może jakieś zdjęcia?? Bardzo jestem ciekawa co u naszej małej flądry słychać :)
  9. tak, kaszy psy nie powinny jeść. ich organizmy nie za bardzo ją trawią i powoduje wzdęcia. u nas w schronie do mięsa psy mają dodawaną kaszę, więc niesamowicie smrodliwe bąki puszczają...
  10. wpłynęły pieniążki od: yoko100 - 10 zł paulinken - 10 zł
  11. [quote name='_Goldenek2']Dałam labka do kolegi z Primy.[/QUOTE] wielkie dzięki. ja dziś założę wątek na labradorach. może akurat ktoś będzie chciał takiego ślicznego lolka adoptować. Dziś miałam kolejny telefon, że ludzie chcą przywieźć szczeniaki do przytuliska, bo nie mają co z nimi zrobić. Jak powiedziałam o sterylizacji suki, to facet mi na to odpowiedział, że on nie ma zamiaru okaleczać psa. To ja pytam faceta, co będzie robił ze szczeniakami jak co chwilkę suka będzie mu rodziła, a on... oddam do schroniska jak nikt nie będzie chciał albo jeśli schronisko nie będzie chciało przyjąć to do lasu wywiozę :angryy::angryy::angryy::angryy: Matko kochana, co za ciemnogród :mad::mad::mad: Sterylka to niby okalecznie wg takich zacofanych ludzi, ale do lasu na pastwę losu, na poniewierkę, głód i umieranie w męczarniach - to ma serce by tak postąpić... Kiedy ludzie w końcu otworzą oczy?? Ja pierdziu, ale mnie ten facet wku.... :angryy::angryy::angryy::angryy: wrrrrrrr
  12. napisałam tekst tak jak umiem, bo mnie o niego Emma poprosiła, a czy go wykorzystacie czy nie - to już od Was zależy. Możecie go przerabiać, zmieniać - już od Was zależy.
  13. Ten tekst co ja napisałam, to jest na cele allegro - bo tam można właśnie takie długie umieszczać i jeszcze na kilka portali ogłoszeniowych. Natomiast na papierowe i na inne portale ogłoszeniowe, gdzie tylko krótkie teksty wchodzą, pisałam że można używać tylko wersji opisującej Pucka, czyli:
  14. Wczoraj miałyśmy przyjemność poznać super ludzi, którzy jeśli nie znajdą się do końca kwietnia właściciele Misi, dadzą jej super domek :) Małżeństwo, pani już nie pracuje, więc będzie z Misią caaaały czas w domku (a dla Misi to super rozwiązanie, bo ona ciągle by chciała być przy człowieku, ciągle na kolankach i miziana :)), dom z ogródkiem, oczywiście na wszystkie wakacje, wczasy, wyjazdy Misia będzie jeździć z państwem. Państwo mieli pudelka przez dłuuuugie lata, niestety choroba... Dlatego jak się dowiedzieli w poniedziałek, że mamy pudelka do adopcji, to od razu był telefon i wczoraj przyjechali Misię poznać :multi: Ludzie bardzo mili, widać że kochający psy - normalnie miłość od pierwszego wejrzenia :) I my do Misi bedziemy miały blisko, bo tylko 20 min drogi od Nowego Tomyśla :) Ah tylko pozazdrościć Misi takiego domku :) Potem byłam u Pyrdki chyba jeszcze z 2 godziny, a Misia caaaalusi czas prawie na moich kolanach spała :) Kochany pieszczoszek :)
  15. Ja normalnie nie nadążam za tymczasowiczami Andzike :) Tyle co chciałam się wpisać na wątku Zorki, a tu już się okazuje, że mała w DS siedzi :) A tu już kolejna przyjechała... Andzike, gdzie się kupuje takie zaczarowane narożniki?? Bo właśnie mnie czeka wymiana sofy i fotela w pokoju gościnnym i tak sobie pomyślałam, że może taki narożnik można by gdzieś kupić?? co odczarowuje wypłoszki i zamienia w piękne radosne psinki, co zmienia brzydkie kaczątka w piękne łabędzie i co schroniskowe budy zamienia na super domki :)
  16. Dosieńko mam nadzieję, że jednak twoje relacje ze szczeniorkiem się poprawią i nie będzie trzeba zmieniać ci DT, o które ostatnio tak ciężko... tylko doczekasz w dotychczasowym miejscu na wymarzony DS.
  17. Heniek, szkoda że ja zapsiona jestem, bo z wielką przyjemnością bym cię adoptowała, do swojego domku zabrała. Taki kochany psiak z ciebie i proszę, nikt tego nie docenia, nie dzwoni z ogłoszeń.
  18. ło matko, Grosio, ale ciałka nabrałeś :) mała dietka by ci się na pewno przydała albo jakieś sporty zacznij uprawiać ;) :Dog_run: ale ogólnie, to widać że zadowolony z ciebie psiak, szczęśliwy :) a to najważniejsze :) i jak ślicznie przycięty jesteś :) przynajmniej latem gorąco ci nie będzie :)
  19. jestem i ja w odwiedzinach u psiaka. będzie potrzebował pewnie dużo ogłoszeń, ja niestety sama nie wyrabiam z robieniem ogłoszeń naszym schroniskowym psiakom, więc niestety nie pomogę w tej kwestii.
  20. Zrobiłam nowe allegro dla Kropki z nowym innym tekstem. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1572322931[/URL] może teraz zadziała i ludzie bedą po nią dzwonić.
  21. ok zmieniłam, dodałam też Twoje słowa o dobroci i miłości nowego opiekuna Pucka.
  22. Przynoszę wiadomości od Kali - teraz Heli, jakie dostałam na maila :) [QUOTE]Witam! Oto trochę nowości o Heli. Generalnie nie boi się już niczego. W miarę grzeczna w domu, na spacerach przeradza się w...torpedę! Nawet siad i waruj wykonuje w ruchu! [IMG]http://beta.poczta.onet.pl/emoticons/smiley-smile.gif[/IMG] I goni małpa zwierzaki (to mniej śmieszne). Stąd ze zdjęciami krucho, wszystkie poruszone, przesyłam filmik, i to niezbyt dynamiczny[IMG]http://beta.poczta.onet.pl/emoticons/smiley-wink.gif[/IMG] Pozdrowienia dla całej kalowej rodzinki Jola R. [/QUOTE] A na filmiku jest pokazane, jak Hela i jej braciszek bokserkowy beztrosko tarzają się w trawie :) nie mogę wgrać filmu na youtube - nie wiem dlaczego :shake:
  23. tekst do ogłoszeń: [FONT=Courier New]Oto historia nietypowego psa. Psa, który podbił serca wielu osób i w ten sposób dostał szansę na lepsze życie. [/FONT] [FONT=Courier New]Ów pies miał kiedyś dom, w którym miał swojego „pana”, był mu wierny i kochał go psią miłością – miłością wielką, na którą „pan” nie zasłużył. [/FONT] [FONT=Courier New]Dlaczego? [/FONT] [FONT=Courier New]Otóż „pan” wykorzystał bezgraniczną miłość psa, [/FONT] [FONT=Courier New]za jego oddanie i wierność pies co jakiś czas był bity. [/FONT] [FONT=Courier New]Coraz częściej, coraz mocniej... a pies nadal kochał...[/FONT] [FONT=Courier New]W końcu, gdy „pan” znów chciał wyładować swoją złość na psie, pies zaczął się bronić, ugryzł „pana”, za co został odwieziony do schroniska.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Zdezorientowany nowym otoczeniem, nowymi ludźmi, zapachami pies nie potrafił się odnaleźć w tym wszystkim. [/FONT] [FONT=Courier New]Świat zawalił się psu na głowę. [/FONT] [FONT=Courier New]Nie mógł zrozumieć, dlaczego „pan” go zostawił, oddał jak zepsutą rzecz, [/FONT] [FONT=Courier New]pozwolił by zamknięto go za kratami. [/FONT] [FONT=Courier New]Pies zadawał sobie pytanie za co?[/FONT] [FONT=Courier New]Za to że tak bardzo kochał swojego „pana”? [/FONT] [FONT=Courier New]Za to że dzielnie znosił każde uderzenie, krzyki?[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Mijały dni, pies coraz bardziej tęsknił, w końcu popadł w depresję, przez którą zaczął obgryzać swój ogon kawałek po kawałku. [/FONT] [FONT=Courier New]Miłość psa do „pana” została zdradzona, pies sobie nie radził. [/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]W końcu los uśmiechnął się do psa - został zauważony przez osoby, którym nie jest obojętny psi los. [/FONT] [FONT=Courier New]Na początek pies dostał imię – Pucek. [/FONT] [FONT=Courier New]Potem Pucek został zabrany do weterynarza, który amputował pozostałość ogona. [/FONT] [FONT=Courier New]Ale Pucek nadal cierpiał, nieuzasadniona tęsknota za „panem”, mała klatka...[/FONT] [FONT=Courier New]Los dalej sprzyjał Puckowi, znalazła się osoba, która postanowiła odmienić życie Pucka [/FONT] [FONT=Courier New]i dać mu lepszy start do nowego życia.[/FONT] [FONT=Courier New]Pucek został zabrany do domu tymczasowego, gdzie przeszedł kolejny zabieg wycięcia resztek ogonka oraz przy okazji został wykastrowany.[/FONT] [FONT=Courier New]Początkowo nieufność Pucka do nowej tymczasowej pańci przejawiała się pokazywaniem ząbków, warczeniem. Strach przed tym, że znów będzie bity nie pozwalała Puckowi do końca zaufać.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Mijały dni, tygodnie – Pucek poczuł że zamiast bólu ręka człowieka potrafi dać dużo przyjemności, że pogłaszcze, podrapie za uszkiem...[/FONT] [FONT=Courier New]Z dnia na dzień Pucek zaczął robić się coraz bardziej radosny, szczęśliwy.[/FONT] [FONT=Courier New]Już zapomniał o życiu, jakie miał kiedyś, już zapomniał co to ból. [/FONT] [FONT=Courier New]Teraz zaczyna korzystać z życia, bawi się, chodzi na spacerki. [/FONT] [FONT=Courier New]Do pełni szczęścia brakuje tylko własnego domku, w którym będzie dalej mógł czuć się bezpieczny, w którym będzie kochany ponad wszystko, [/FONT] [FONT=Courier New]w którym już nigdy nie zazna krzywdy.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Pucek to wesoły, pełen pozytywnej energii psiak, ma około 4 lata, waży 7 kg – jest psiakiem w typie pinczerka. Zachowuje czystość w domu, a pozostawiony sam nie niszczy. Umie chodzić na smyczy, a gdy biega luzem co prawda odbiega daleko,[/FONT] [FONT=Courier New]ale zawsze wraca na zawołanie. [/FONT] [FONT=Courier New]Pucek aktualnie mieszka z innymi psiakami, do których już się przekonał, natomiast na spacerach warczy jeszcze na inne psy, dlatego najlepiej jakby Pucek trafił do domu, w którym człowiek będzie cierpliwie pracował nad stosunkami Pucka względem innych psów.[/FONT] [FONT=Courier New]W stosunku do obcych nie wykazuje agresji, jest nastawiony przyjaźnie, od razu przybiega na mizianko. Tak samo w stosunku do dzieci.[/FONT] [FONT=Courier New]Bardzo często przychodzi sam i czeka aby go miziać, nie lubi jak się go bierze na kolanka (boi się,jest niepewny), sam jednak wskakuje chętnie. [/FONT] [FONT=Courier New]Jeśli zaufa człowiekowi, to potrafi chodzić za nim krok w krok.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Pucek jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Jeśli urzekła Cię historia Pucka i chcesz dopisać do niej ciąg dalszy scenariusza, chcesz dać mu dom pełen miłości i bezpieczeństwa, skontaktuj się z nami.[/FONT] [FONT=Courier New]Pucek zostanie oddany wylacznie komuś, kto cierpliwością, dobrocią i miłością będzie przywracał mu wiarę w dobro ludzi i zwierząt.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna [/FONT] [FONT=Courier New]oraz podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]
  24. yhm... chyba z lekka przesadziłam z długością ogłoszenia, ale tak jakoś mnie naszło. Więc tą długą wersję będzie można wykorzystać do allegro i na inne portale, gdzie można wklejać długaśne teksty, a okrojona tylko z opisem Pucka zachowań na reszte ogłoszeniowych portali :) Lub jeśli chcecie to coś pozmieniajcie, skróćcie wedle uznania.
  25. Szczerze mówiąc, to od czasu jak się Bork pojawił, to dopiero po pół roku zdecydowaliśmy się wziąć tymczasowicza psiego, przedtem były, ale nie było Borka. Bałam się jego reakcji, bo widziałam jak reaguje na psy na spacerze. Ale w końcu sytuacja (czyli szczeniak w kiepskim stanie) sprawiła, że się pojawił, Bork troskliwie wprowadzał go w życie aż z podziwu wyjść nie mogłam, potem kolejna wypłoszka i kolejna i tak znów się DT rozkręciło i przewija się przez nasz dom dużo psiaków, którymi Borek się bardzo dobrze opiekuje :)
×
×
  • Create New...